czwartek, 15 listopada 2012

Preśliwowica – Łąckie Ogrody. Sok śliwkowy (producent P.P.U.H Tłocznia Maurer)



Nie będziemy dziś pili żadnego alko. Chociaż gdyby naszego bohatera poddać odpowiedniej obróbce... Ale w takiej postaci też jest wart uwagi!

Okazuje się, że szukając naturalnych wyciskanych soków nie jesteśmy skazani wyłącznie na te importowane, produkowane z owoców egzotycznych. Już jakiś czas temu wypatrzyłem w Carrefourze stoisko z sokami z Łącka – miejscowości słynącej z doskonałej śliwowicy i gruszkówki. Na stoisku spory wybór: sok jabłkowy, gruszkowy, wiśniowy, mieszanki różnych soków oraz oczywiście ona – śliweczka. Uwielbiam śliwki jako dodatek do ciasta, ale nie przepadam za nimi w postaci surowej. Sok jest w sam raz, żeby cieszyć się smakiem i nie męczyć wyciąganiem pestek.

Jak czytam na etykiecie, sok jest w 100 procentach wyciskany, nie z koncentratu, bez dodatku cukru, pasteryzowany. Ciekawostka: „smak soku zależy od odmiany owoców” – pisze producent. Ale już nazwy owej odmiany, która znalazła się w butelce, nie znajdziemy.


Sok jest całkowicie mętny i już w butelce widać potężny osad. Przed rozlaniem trzeba to ładnie wymieszać, aby uzyskać gęstą od miąższu ciecz. Pierwsze wrażenie: kwaśne! Kwaśne jak cholera. No tak, toż to śliwki, i to śliwki bez cukru. Po chwili jest już lepiej, kubki smakowe się przyzwyczajają, a do nosa od podniebienia dociera słoneczny aromat dojrzałych owoców. Sok jest pyszny i bardzo orzeźwiający. Początkowo wydawało mi się, że butelka 0,75 l to za mało jak na moje potrzeby, ale w tym przypadku wystarczy wypić mniej, by się napić, że tak powiem. Już pół szklanki lepiej zaspokoi pragnienie niż pełna szklanka soku pomarańczowego.


Nadchodzą mroczne i zimne dni – Łąckie Ogrody mogą je nieco rozjaśnić. Szkoda tylko, że za sporą cenę (inne soki kosztują nawet 7,50!).

==Radar==

Objętość: 0,75 l
Cena: 4,99 zł (Carrefour)

Ocena: 9/10

+ gęsty, zawiesisty, naturalny sok
+ kwaśny, orzeźwiający
+ zdrowy, zawiera dużo prowitaminy A
+ bez cukru

-  dla niektórych może być zbyt kwaśny
- brak informacji o odmianie użytych śliwek

4 komentarze:

  1. A znalazłeś naturalne wyciskane soki jabłkowe?
    Są na bazarkach , sklepach eko oczywiście, w warzywniakach.
    Takie duże kartony (5l) się kupuje, z kranikiem, do wypicia w maks dwa tygodnie po otwarciu.
    Polskie tłocznie, z polskich owoców, nawet smakują różnie w zależności od partii.
    Smakują jak taki sok co wycieka spod startych jabłek na szarlotkę ;) Absolutnie jabłkami a nie sokiem jabłkowym. Niedroga to przyjemność, ok 20 zł za te 5 l.

    OdpowiedzUsuń
  2. FFE powróciło !!?? A ja o tym nie wiedziałam !!?? ... nie wiem jak to się stało :D, ale jestem, będę codziennie i baaaardzo się cieszę, pozdrawiam autora :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kupilem dzis gruszkowy i sliwkowy. w obu sklad 100% wycisnietego soku i nic wiecej. wysmienite !!! sliwkowy zamiata.. kwas, ale jakze pyszny. warto !

    OdpowiedzUsuń