piątek, 2 listopada 2012

Dwadzieścia pięć mandarynek w kartonie – Don Simon sok mandarynkowy wyciskany (producent JGC, Hiszpania; dystrybutor Biedronka)



Piętnaście brzmiało słabo? Dwadzieścia pięć z pewnością zrobi większe wrażenie.

Z nieznanych mi powodów Biedronka wycofała ze swoich półek sok pomarańczowy Don Simon, który według zapewnień producenta zawierał sok z 15 wyciśniętych owoców, i zastąpiła go wersją mandarynkową. Tak jakby nie mogły egzystować obok siebie, dziwne. Może za mało mają miejsca w sklepie?

Wolę smak tradycyjnej pomarańczy od mandarynek, ale nie da się ukryć, że to dobry produkt. Nawet bardzo dobry. Smakuje świeżo, tak jak powinien smakować dopiero co wyciśnięty sok. Istotna wada w porównaniu z opisywanym dwa lata temu sokiem z pomarańczy – brak miąższu. Być może na dnie będzie trochę gęstszy (jeszcze całego kartonu nie wypiłem), ale o ile pamiętam, pomarańczowy od początku był pełen maleńkich drobinek owoców, przez co smakował mi jeszcze lepiej.


Niepokojąca jest cena, coraz bliższa standardom hipermarketowym. Francuski sok mandarynkowy z Auchana kosztuje nieco ponad 5 zł – a przecież Biedronka to Biedronka, miało być tanio, co nie?

==Radar==

Pojemność: 1 l
Cena: 4,99 zł

Ocena: 8/10

+ dużo owoców, zero koncentratu
+ brak dodatków, sam sok

- cena
- wolę pomarańcze

Daję 8, choć powinno być niżej od starszego Don Simona – wtedy dałem chyba za niską ocenę, powinno być 9.

23 komentarze:

  1. Jak to, wycofali mojego pomarańczowego Don Simona? :/ był pyszny! co prawda cena odstraszała, co kończyło się tym, że kupowałam go rzadko, ale był pyszny.

    OdpowiedzUsuń
  2. boli mnie że wycofali pomarańczowy don simon. jedyny prawdziwy sok pomarańczowy na rynku (nie jakieś szajsy z koncentratów)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam soki :) Te z biedronki są bardzo dobre. Muszę spróbować mandarynek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie czy naprawde warto rozpowszechniac nieprawdziwe info ze cos z kartonu jest nie z koncentratu? Bądzmy powazni. Lepszy lub gorszy ale koncentrat. Świeży sok to tylko domowym sposobem.

      Usuń
  4. Tak się zastanawiałam czemu nie ma pomaranczowego don simona w mojej biedronce, myślałam że to chwilowe :/
    Ten mandarynkowy dziś kupiłam, moim zdaniem jest gorszy nie o jeden punkt tylko o przynajmniej 5 ;)
    Najlepsze w nim jest to że nie jest z koncentratu ale w smaku to jest marny. Najgorszy jest zapach, takich kwaśno-gorzkich paskudnych mandarynek.
    Nie kupię go więcej i będę płakała za pomaranczowym :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, może i jest 25 mandarynek, ale najgorszego sortu :/

      Usuń
    2. U mnie we wrześniu parę razy była wersja butelkowana tego pomarańczowego Don Simon po 5zł za 1,5L. Ale jak się wczytałem, to był koncentrat :( Teraz może z tydzień temu wpadam do biedronki i patrzę: Don Simon! Z rozpędu nawet nie sprawdziłem, że to z mandarynek, dopiero przy spożyciu wyszło na jaw.
      Ogólnie też jest dobry, miąższu bym tam nie szukał, bo taka chyba natura mandarynek, że nie ma go tyle co w pomarańczach. Niemniej miło byłoby mieć wybór.

      Usuń
  5. A ile to ma cukru? Bo nie możliwe, żeby nie było wcale. Jeśli nie podają zawartości cukru, to znaczy, że oszukaństwo. Biedronka już tak robi ze słodyczami, dlatego nie kupuję tam. Soków nie pijam wcale bo to trucizna (zawiera cukier), wolę wodę, ale ciekaw jestem, czy sok za 5 złotych z Biedronki jest też taką trucizną jak cała reszta napojów słodkich, czy nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa, dodam, że nie mam cukrzycy, ale doznałem olśnienia w ostatnim czasie, w sprawie cukru, stąd u mnie cukro-wstręt. Lepiej zjeść czekoladę i popić wodą, niż pić sok lub napój słodki.

      Usuń
    2. już nie przesadzaj, cukrofobia normalnie...
      a ten sok nie ma raczej cukru, jest dosyć gorzki, ja oceniam go średnio, bo po prostu nie lubię tego typu mandarynek, powinny być słodkie :|

      Usuń
    3. Nie żadna cukrofobia tylko własne doświadczenie. Nie powiem, że cukru nie spożywam, ale staram się to robić bardzo sporadycznie. Kiedyś piłem napoje słodkie, jadłem sporo słodyczy, ale mało rzeczy mi smakowało, z czasem zacząłem odstawiać wszystko co zawiera cukier...i smak mi się wyostrzył. Pomijam już kwestie, że to od cukru człowiek grubnie (nigdy nie miałem problemów z nadwagą), że nie ma się siły na nic, energii, no i że cukier to główny pokarm dla nowotworów.
      Ale każdy sobie rzepkę skrobie...

      Usuń
    4. Pan "zawrtość cukru w cukrze"od cukru się nie "grubnie"tylko tyje! Ile mamy lat 15? Daj już spokuj...

      Usuń
    5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    6. nie czepiajcie się... ładnie "grubnie" z polotem :)

      Usuń
  6. aż pójdę sprawdzić czy wycofali, może tylko u ciebie nie było... u mnie mandarynkowy był ostatnio w innym miejscu

    OdpowiedzUsuń
  7. zajebisty, prawdziwy smak

    OdpowiedzUsuń
  8. ohydny, w ogóle nie przypomina smaku jakiegokolwiek owocu

    OdpowiedzUsuń
  9. Piję właśnie i kurcze, zdecydowanie jest dużo słabszy od pomarańczowego Don Simona. Dla mnie maksymalnie 6/7 na 10.

    OdpowiedzUsuń
  10. W porównaniu do pomarańczowego, tej samej firmy, smakuje jak szczoch. W Biedronce w pobliżu tylko to mandarynkowe gówno sprzedają, pomarańczowego ani widu, ani słychu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maila do boku wysłany. Zaraz się dowiemy czemu wycofali :)

      Usuń
    2. W imieniu Dyrekcji firmy Jeronimo Martins Polska S.A. pragniemy
      podziękować za kontakt z Biurem Obsługi Klienta sieci sklepów Biedronka.
      Nasza oferta zawiera specjalnie wyselekcjonowane produkty najwyższej
      jakości w niskich cenach i jest odzwierciedleniem potrzeb i oczekiwań
      Klientów sieci. W odpowiedzi na zgłoszenie z przykrością informujemy, iż
      wspomniany produkt został wycofany ze sprzedaży w naszych sklepach przez
      wzgląd na decyzję osób odpowiedzialnych za asortyment w naszych sklepach
      i na chwilę obecną nie planujemy wprowadzenia tego soku ponownie do
      asortymentu.Stała oferta jest tworzona w taki sposób, by była jak
      najbardziej atrakcyjna dla naszych Klientów. Jednocześnie jest ona na
      bieżąco urozmaicana poprzez tematyczne i sezonowe kampanie, jak również
      przez wzbogacenie asortymentu poprzez nowe produkty.

      Usuń
    3. czyli napisali Ci w grzeczny sposób "odpier... się". ale przynajmniej tyle, że odpisali :) dzięki za podzielenie się tą informacją!

      Usuń
  11. Jest taki 'drogi', bo te za 5 zł w hipermarketach sa z koncentratow, a Don Simon to czysty wyciskany sok nierozcienczany, nie z koncentratu, a wiadomo- taniej przetransportowac 100 l koncentratu, na miejscu rozcienczyc opakowac, niz 1000 l gotowego soku.

    OdpowiedzUsuń