sobota, 1 września 2012

Zwykłe niezwykłe – Włoskie paluszki chlebowe (producent Panealba, Włochy)



Hurra, hurra, oryginalne włoskie grissini w Biedronce - za jedyne 3 zeta!

Pamiętam odcienek Podróży kulinarnych Makłowicza, w którym opowiadał o tradycji wypiekania grissini w Turynie i okolicach, sięgającej bodaj XIV w. Niby nic w tym niezwykłego, to po prostu cienkie paluszki z chlebowego ciasta, podawane jako przekąska przed daniem głównym. Ale wiecie, magia "włoskości", samo to słowo - grissini. Aż chce się spróbować, prawda?

W pudełku grissini z Biedronki znajdują się dwa opakowania paluszków, każde zawierające kilkanaście sztuk (ok. 18). Paluszki są cienkie, jasno wypieczone, z uroczymi pęknięciami przypominającymi te na bagietkach. Smakują jak większość takich przekąsek - krakersy, paluszki czy co tam jeszcze znajdziecie w odpowiednim dziale w sklepie. Lekko słone, smaczne również solo. A producent zachęca, by spożywać je z dipami lub owinięte plastrem dojrzewającej szynki. No, no, brzmi nieźle.



I jeszcze coś o składzie. Całkowicie naturalny: mąka pszenna, oliwa z oliwek (8%), drożdże piwne, maczka słodowa, sól.

Za taką cenę zakup obowiązkowy. Do tego wino (lub dobre piwo, np. z Pinty lub AleBrowaru), deska serów i dobry mecz w telewizji (dla romantyków wariant z nową komedią Allena lub Burtona, dla nieco skrzywionych).

==Radar==

Waga: 125 g
Wartość energetyczna: 406 kcal w 100 g
Cena: 2,99 zł (Biedronka)

Ocena: 9/10

+ zdrowa przekąska (naturalne składniki)
+ dobra cena
+ dużo paluszków w opakowaniu

- nie wiem, wymyślcie coś

12 komentarzy:

  1. O smaku czosnku... zjadłam, za suche, obok czosnku nawet nie leżało

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt, są wyjątkowo apetyczne.
    Ja polecam krakersy, też włoskie, też z Biedronki, powinny obok tych paluszków (jeszcze) leżeć. Albo już nie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Próbowałam tych o smaku pizzy.
    Smaku? Jedynie jej zapachu - typowym dla chipsów i innych tworów.
    Same paluszki przyrównałabym w smaku do sucharów.
    Średniawe : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat te są mocno średnie. Polecam popytać w pizzeriach, czasami mają takie świeżutkie, wtedy są wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
  5. super idę dziś do Biedronki oby jeszce były :3

    OdpowiedzUsuń
  6. A jadłeś autorze takie dobre niemieckie z Lidla?.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pinta i dobre piwo?
    Ech,ty snobie jebany,ty dobrego piwa to nie piłeś chyba....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odpowiem ci tak grzecznie, jak na to zasługujesz - wypierdalaj stąd

      Usuń
  8. no więc tego tego... nie moglam tego postu znaleźć w tagach o biedronce, dopiero po 15 minutach szukania sie udało. Będąc ostatnio w Biedronce zobaczyłam je na półce i pomyślałam : "radar cos o tym pisał...". No i hyc do koszyka. Wrażenia po pierwszym paluszku - mniam. Po kolejnym - sucho! Dla mnie za suche są zdecydowanie, az sie proszą o dip. Ale plus za naturalne składniki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Radar ty skurwysynie. Ty fotoradarze ty

    OdpowiedzUsuń
  10. w biedronce są za 1,49 !!!

    OdpowiedzUsuń