poniedziałek, 24 września 2012

Tak smakuje kakao - Dark Chocolate with Almonds (producent nieznany, Szwajcaria; dystrybutor Lidl)



Jak już może wiecie, jestem wielkim fanem niesłodkich słodyczy. To oznacza, że nie mogłem nie spróbować z rzadka dostępnej w Lidlu gorzkiej szwajcarskiej czekolady. Zwłaszcza, że to gorzka czekolada z migdałami.

Za taki przysmak warto zapłacić więcej, bo je się go dłużej niż słodką, mleczną lub deserową czekoladę. Po odwinięciu nad wyraz skromnego papierka w nos uderza niesamowicie intensywny zapach kakao. Nic dziwnego, ta czekolada zawiera go aż 74%. Migdałów jest niestety mniej niż to sugeruje obrazek na opakowaniu – ledwie 18%. Czekolada ma bardzo ciemny, niemal czarny kolor.


Jeśli nie gustujecie w wytrawnych tabliczkach, nawet nie próbujcie. To jest naprawdę gorzka rzecz. Smak dokładnie taki jaki ma grudka nierozmieszanego w mleku proszku kakaowego (robicie sobie jeszcze czasem takie kakao na gorąco?). Wyrazisty, ostry. Do tego równie surowe w smaku, pozbawione słodyczy migdały. Wiem, że wiele osób się teraz krzywi, ale mnie to smakuje! Odtrutka od wszystkich tych przesłodzonych produktów, których codziennie zjadamy za dużo.

==Radar==

Waga: 100 g
Cena: 4,44 zł

Ocena: 8/10

+ praktycznie niesłodka
+ intensywny smak i zapach kakao

- mało migdałów

13 komentarzy:

  1. Lubię gorzką :) Czyli spróbuję. A do jedzenia powinieneś sięgnąć po lekturę, np. Tyrmanda "Gorzki smak czekolady Lukullus" ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. na żadnej czekoladzie nie znajdziesz takiej informacji

      Usuń
  3. ja tam uwielbiam gorzką czekoladę. ;p a co!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gorzkie słodycze to zdecydowanie nie dla mnie. Radarze, będziesz recenzjował coś z tygodnia francuskiego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie zajmuję się tygodniem niemieckim :)

      Usuń
  5. Polecam naszą serię twardych tabliczek Labooko (Zotter, Austria). Chwilowo nie mamy setki, ale dodam niedługo tabliczkę z 96% kakao oraz mleczną mającą 70% kakao i zero cukru :) Tylko cenowo to zupełnie nie ta półka. Wspieranie Sprawiedliwego Handlu i organiczne składniki kosztują, zwłaszcza porządne kakao.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sekret nie bij piany! Ten cały "sprawiedliwy handel" i "organiczne składniki" to jedna wielka ściema. Co to w ogóle znaczy? Handel nigdy nie jest sprawiedliwy i korzystają na nim najsilniejsi, zawsze. A produkty żywnościowe to zazwyczaj związki organiczne i uzyskuje się je w określony sposób. Nie ma rolnictwa bez nawozów, pestycydów. Ktoś kto twierdzi inaczej albo nie ma żadnego pojęcia o uprawie roli (i nigdy niczego sam nie uprawiał), albo celowo ściemnia. A co do Labooko, to dostałem w prezencie 2 tabliczki i rewelacji nie było. W porywach były porównywalne z JDGross z Lidla, o porównaniu z np. Amedei nie ma mowy.

    ps 100% kakao to proszek, czekolada musi mieć mniej...

    OdpowiedzUsuń
  7. Radarze i inni obeznani z dyskontowymi asortymentami, czy znacie jakieś dobre, mało słodkie, mocne w smaku landrynki miętowe/mentolowe/ziołowe, najlepiej anyżowe, ale je poza Śląskiem trudno kupić.

    Jeszcze jedno drogi Sekrecie. Ja rozumiem, że promowanie produktów ze swojego sklepu przekłada Ci się na zysk. I nie mam nic na przeciwko, tylko proszę, nie wciskaj ludziom ciemnoty, że "sprawiedliwe", że "organiczne". Takie manipulacje są w bardzo złym guście, tak samo jak reklamy proszków do prania, w których uśmiechnięte panie wyciągają z pralek nowiuteńkie koszule, oczywiście już wykrochmalone i uprasowane. Lepiej napisz szczerze, że sprzedajesz dobre czekolady z różnych stron świata, w interesujących estetycznie opakowaniach. I szczerze życzę Ci w tym powodzenia, bo dzięki takim inicjatywom może duzi producenci zaczną się bardziej starać. Tylko nie ściemniaj, proszę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepsza ogólnodostępna gorzka czekolada ma ~80% zawartości kakao, tak aby słodycz była minimalna i ukryta w smaku kakao (też z lidla).

    OdpowiedzUsuń
  9. Organiczne rzeczy sa (a de facto bez chemii, bo faktycznie "organic" jest bez sensu), a jak nie wierzysz to jedz co tam chcesz...
    Co do czekolad, jak wyczuwam grudki kakao to znaczy ze to fail.
    Dobry procent bedzie staly

    OdpowiedzUsuń
  10. Pieprzyć pieprzenie o (nie)zdrowej żywności. Dzisiaj otworzyłem ową czekoladę i smutek mnie przepełnił. 2 (słownie DWA) migdały, nawet nie dwa z kawałkiem. A sama czekolada to taka sobie. W tym samym sklepie można kupić lepsze i w dodatku tańsze. Dwa, k..., dwa...

    OdpowiedzUsuń