piątek, 28 września 2012

Pasta cud - Obazter (producent Bayernmilch, Niemcy; dystrybutor Lidl)



W ramach kolejnego Tygodnia niemieckiego w Lidlu próbuję specjalności bawarskiej: pasty serowej Obazter.

Na pierwszy rzut oka nie wygląda specjalnie kusząco – smarowidło, jakich wiele również u nas. Połączenie barwionych „fromaży” z serem smażonym. Ale już pierwsze zanurzenie łyżeczki w paście i przeniesienie odrobiny do jamy ustnej sprawiło, że znacząco zmieniłem podejście do tego serka.


Obatzer zrobiony jest z camemberta (w tym przypadku 53%), śmietanki, masła, sera twarogowego i białka serwatkowego. Do tego przyprawy (na pewno papryka w proszku), cebula i kminek. Smak zaskakuje różnorodnością doznań. Gęsta masa smakuje a to świeżym masłem, a to kremową śmietaną, a to gorzkawym camembertem, oraz – last but not least –hauskyjzą, czyli serem smażonym z kminkiem. W zębach wyczuwalne drobniutkie kawałeczki cebuli. Po chwili odzywa się miła, choć skryta pikantność papryki.


Jednocześnie świeży, tłusty i sycący. Nie za słony, więc tylko dość wysoka cena powstrzymuje mnie przed wyżarciem łyżką całego kubka – musi wystarczyć na dłużej!

==Radar==

PS. A tu znalazłem przepis na domową wersję tej pasty: http://smakoszka.pinger.pl/m/3979922.

Waga: 150 g
Energia: 341 kcal w 100 g
Cena: 5,99 zł

Ocena: 8/10

+ bogactwo smaków i doznań

- cena
- mało kminku

2 komentarze:

  1. narobiłeś mi smaka kochany, pojechałem do tego Lidla... I NIE BYŁO :( mojej ulubionej polskiej dojrzewającej też nie było. nic nie kupiłem dla siebie do żarcia :(
    ps. co nie przeszkodziło mojej żonie narazić mnie na koszta przy kasie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha! Dziś kupiłem 3 szt. -30% każda ;)

    OdpowiedzUsuń