poniedziałek, 10 września 2012

Dobry koleś - Demon Energy Drink (producent nieznany dla AGROS-NOVA)



Jestem dobry!/ Ustępuję miejsca starszym w tramwaju/ Jestem dobry!/ Przeprowadzam dzieci przez przejście dla pieszych/ Jestem dobry!/ Mam finezyjnie przycięte paznokietki/ Jestem dobry, nie jestem zły!*

Narada w Dziale Kreatywnym firmy AGROS-NOVA**:

- Słuchajcie, kupiliśmy od jakichś patałachów dwie cysterny tego badziewnego energetyzera za złotówkę i chcemy go sprzedawać po 2 zeta. Trzeba wymyślić jakąś chwytliwą nazwę i dać znanego ryja do reklamy.
- Tyson!
- Już zajęty.
- Chuck Norris.
- Kurwa, nie wymawiaj nawet tego nazwiska.
- Demon!
- O, fajna, kontrowersyjna nazwa, o tym się będzie mówić, sprzedaż pójdzie jak lawina.
- Idźmy dalej, dajmy na puszkę pentagram.
- Uuu, powiało satanizmem, ale jesteśmy odważni.
- Kupmy jeszcze wizerunek Naczelnego Złego, Darskiego Nergala.
- Ale jesteśmy odważni, łojojoj.
- Wiecie co? Troszkę się boję.
- Taaa? Ale czego?
- No wiecie, ci wszyscy walczący katole zasypujący telewizję listami, że reklama obraża ich uczucia religijne i tak dalej.
- No taaa, co by tu z tym zrobić, przecież nie uda się nam ich wszystkich eksterminować do premiery napoju.
- Słuchajcie, a może założymy jakąś fundację, co?
- Zaraz, mamy tego Darskiego, nie? To może coś z białaczką?
- Jesteśmy kurwa geniuszami!


Darski pokazuje jak prawidłowo trzymać puszkę Demona. Foto: Pudelek


Demon smakuje identycznie jak Black i Be Power z Biedronki. Jego efektywność jest gówno warta (chyba że wypijecie od razu litr, jak niektórzy myślący inaczej), a oprawa artystyczna dyskusyjna (Black wygląda lepiej). Podsumowując: jeśli lubicie wyrzucać pieniądze w błoto, kupujcie!

==Radar==

Pojemność: 250 ml
Cena: 1,99 zł (Polo Market)

Ocena: 2/10

+ pomaga chorym. Znaczy nie napój (chyba nie każą im go pić, to by było niehumanitarne), tylko firma

- smak
- żadnej energii mi to nie dodało
- szopka z „kontrowersyjną” nazwą i Nergalem
- cena: ten napój jest wart maks złotówkę

PS. Jednym z największych producentów tego świństwa w Polsce jest firma Krynica Vitamin SA. Zobaczcie, co mają w ofercie: http://www.global-can.pl/private-labels.php?lang=pl. Znaleźliście swój ulubiony napój?

*Kury: Trygław II
**Pomysł zerżnąłem od Kominka. Przepraszam, błagam o wybaczenie.

27 komentarzy:

  1. A który energetyzer cokolwiek pomaga? To wszystko to pic na wodę fotomontaż ;) Piłem Red Bulle, Burny, R20, Be Power i różne inne. Zdecydowana większość ma prawie taki sam smak i totalnie nic nie pomaga.
    Niemniej... mi smak tych energetyzerów jednak podchodzi i czasem piję je właśnie dla smaku, a nie jakiejś mocy ;)

    Szopka? Szopka drogi Radarze, to jest np. ta akcja: http://www.facebook.com/groups/416058275112062/?ref=ts - bojokotujmy Ketchupy bo firma produkuje napój "Demon" ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawda jest taka , że każdy energetyk ma te same prawie taką samą ilość kofeiny i tauryny , a to te substancje są odpowiedzialne za "kopa" więc jeśli nie ma jakiegoś fajnego smaku "mojito" czy "cuba libre" to zawsze wybieram najtańszy bo szkoda mi kasy na coś innego

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm... Czy dają kopa? Niby nie, ale... Jak wypiję litr właśnie dla smaku, to najczęściej zasypiam późno po 2, c hoć normalnie zasnęłabym po 22 :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zacznij się leczyć. mówię poważnie.

      Usuń
    2. Szkodliwe i niesmaczne (choć to kwestia gustu) Polecam mieloną guaranę, dodaje energii i jest naturalna:)

      Usuń
    3. Leczyć, gdyż? : o

      Usuń
    4. gdyż zagrażasz własnemu zdrowiu :)

      Usuń
  4. Naogladali sie reklam i spodziewaja sie ze beda latac po energetyku.

    energetyki pije sie wtedy kiedy potrzebujesz, a raczej twoj organizm potrzebuje. Niske cisnienie, jestes senny, nic sie nie chce. energetyk podnosi cisnienie i daje kopa. Jesli pijesz zeby ugasic pragnienie to sa lepsze plyny, jesli chcesz latac to lepsze sposoby. Jesli karmisz organizm codziennie kawą to twoj organizm nawet nie poczuje kofeinki w napoju. ja pije czasami, jesli czuje ze brak mi energii i zawsze dziala. Jedne lepiej inne gorzej ale dziala. Ten sam efekt uzyskalbym po filizance mocnej kawy albo setce koniaku ale nie pijam kawy i nie zawsze mam koniak pod reka ;)

    Dzialanie energetyka mozna porownac do snickersa na glodniaka. Jesli jestes glodny i zjesz batona po jakims czasie glod przejdzie ( zalezy od gabarytow osobnika oczywiscie ) jesli zjesz snickersa ot tak dla smaku poczujesz tylko ze byl slodki i mial orzeszki. Proste ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie do końca. te napoje nie dają żadnego kopa, ponieważ składają się głownie z cukru. więc są rzeczywiście jak batonik, ale jak kawa - już nie :)

      Usuń
    2. Zatem, jak ci spadnie poziom cukru, to tez robisz sie senny i apatyczny. Energetyk postawi Cie na nogi, czyli dziala :)Jesli ktos nie pije kawy to dawka kofeiny w tym napoju dziala intensywniej niz na osobnika ktory z kawa zaczyna dzien.

      Usuń
    3. Pozwolę się nie zgodzić. Kawy nie pijam w ogóle. Po prostu nie lubię, nie smakuje mi. Energetyki owszem, ale też nie w przesadnych ilościach. Zdarza mi się w tygodniu wypić 1-2 litry, a innym razem (na przykład obecnie) - nie piłem żadnego od dobrych 2-3 tygodni.
      Niemniej, piłem energetyki w różnych okolicznościach - na zaspokojenie pragnienia, ot tak sobie albo właśnie w momencie całkowitego "zamulenia". Nigdy nie poczułem jakiegokolwiek kopa. Może to u niektórych efekt placebo? A może po prostu kwestia organizmu? Nie wiem i nie wnikam. Ja pijam dla smaku. Z tych "niestandardowych" najbardziej podchodzi mi Burn Tropical Fruit, R20 wiśniowy (którego niestety dostać już nie można), a także RockStar Fioletowy.

      Usuń
  5. Szaaaaaatan-Szaaaaaaaaaaaaaan, Szaa-tan-Szatan, ou jeeeeeeeee, ouuu jee

    OdpowiedzUsuń
  6. tylko Hools mojito mój ulubiony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Lidlu jest napój energetyzujący Energ Mojito - to chyba lidlowa wersja tego Hoolsa :) próbowałem i faktycznie niezły w smaku.

      Usuń
  7. ---SATANIZM NIE PRZEJDZIE--
    ☻/ BOJKOT PRODUKTÓW
    /▌ FIRMY AGROS-NOVA
    / \ satanizmnieprzejdzie.pl
    ----------------------------

    OdpowiedzUsuń
  8. BOJKOT PRODUKTÓW FIRMY AGROS-NOWA
    █║▌│█│║▌║││█║▌║▌║█║▌│█│║▌█║▌
    ✈ prześlij dalej ✈ ✈ ✈ ✈ ✈ ✈ ✈ ✈
    "www.satanizmnieprzejdzie.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Co za psychole wyskakują z tym bojkotem Agros Nova :D
    Gdzie byliście, o bojkoterzy, kiedy w TV puszczano "Zbuntowanego Anioła?" ??!!

    A Demon to faktycznie przeciętniak i poza nazwą nic go nie wyróżnia. Mogli chociaż Lucyfera dać na puszkę, zamiast tej smutnej litery D.



    OdpowiedzUsuń
  10. Ja piję energetyki okazyjnie zamiast kawy bo mi nie smakuje. Na mnie działają

    OdpowiedzUsuń
  11. Doglądam karmników ze słoninką dla sikorek...

    Radar, mamy podobne gusta muzyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Demona jeszcze nie piłem i o smaku się nie wypowiem. Ale mam niesamowitą polewę z tego, jak została przyjęta kampania reklamowa tego energetyka w naszym Katolandzie. ;-) A już ta akcja z bojkotem to pomysł godny samego Monty Python'a. ;-)
    P.

    OdpowiedzUsuń
  13. BOJKOT PRODUKTÓW AGROS NOVA
    ╱╱╱╱╱╱╱╱╱╱╱╱╱╱╱╱
    ╱╱┏╮╱╱╱╱╱╱╱╱╱╱╱╱
    ╱╱┃┃╱╱╱┳╱┓┳╭┫┳┓╱
    ▉━╯┗━╮╱┃╱┃┣┻╮┣╱╱
    ▉┈┈┈┈┃╱┻┛┛┻╱┻┻┛╱
    ▉╮┈┈┈┃╱╱╱╱╱╱╱╱╱╱
    ╱╰━━━╯╱╱╱╱╱╱╱╱╱╱
    WWW.SATANIZMNIEPRZEJDZIE.PL

    OdpowiedzUsuń
  14. bojkot jest śmieszny, ale podoba mi się kreatywność tych ludzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sami w sobie i we własnym przekonaniu że satan zły, satan się gniewa, bo w kościele dziś niedziela są śmieszni....Co by im tylko demon nie wyskoczył z tej puszki i nie pier... zawleczką w łeb jednego lub drugiego aby oprzytomnieli. A moźe znajdzie się następny średniowieczny psychol, którego teściowa mówi 'idź do diabła" i spali kogoś na stosie...God Save the Queen.

      Usuń
    2. Anonimowy takiego bełkotu jak w Twoim poście to ja dawno nie czytałem....

      Usuń
  15. Chciałoby się powiedzieć, że katolicyzm nie przejdzie (przez myśl inteligentnym ludziom). Tylko, że ci sekciarze mają 2000 lat doświadczenia w manipulowaniu ludźmi. I niektórzy z tych oszołomów nie są ograniczeni intelektualnie, potrafią np. zainteresować swoimi majaczeniami innych, choćby na tym blogu. Dlatego proponuję ignorować ich problemy.

    OdpowiedzUsuń
  16. na targu widziałem ze 300puszek za cenę 50 groszy jednak to pentagram i zła sie nie relkamuje dlatego nie kupujcie Czytajcie Pismo Święte bo po 23.09.2017 parę tygodni potem wielki chaos na świecie.

    OdpowiedzUsuń