piątek, 3 sierpnia 2012

Skromne, ale dumne – Śląskie oblaty (producent Visa Bell)



Kto by przypuszczał, że taki zwykły wafelek może dzierżyć dumne miano produktu regionalnego? W dodatku jednego z nielicznych śląskich produktów regionalnych, które można bez problemu kupić w zwykłym sklepie.

Ja tam bardzo lubię wszelkie wafle, opłatki i inne tego typu proste rzeczy. Czy to w postaci wafla (batonu), czy posmarowanego dżemem/kremem, czy suchego jak wiór. Oblaty to typowe wafle – wyróżnia je tylko okrągły kształt i wytłoczenia, z dumnym śląskim orłem na czele. Sprzedawane są w różnych smakach, choć tradycyjne, jak podaje Wikipedia, to: słodki (?) i waniliowy.



W Leclerku był spory wybór (nawet cebulowy, dla wielbicieli innych doznań), wybrałem dwa, które najbardziej przypadły mi do gustu: cynamonowy i orzechowy. Ten pierwszy jest wyraźnie ciemniejszy od swego orzechowego braciszka i zawiera 3% cynamonu. Przyprawę można wyczuć nosem i językiem, gdy wafelek się rozpuści. Całkiem przyjemny smak, choć mógłby być ciut intensywniejszy.

Orzechowy z kolei ma w składzie 4,5% prażonych orzechów laskowych, ale jest zdecydowanie mniej wyrazisty od cynamonka. Smak orzechów jest na drugim planie za lekko oleistym posmakiem, wyczuwalny dopiero po chwili.



Krótkotrwała pamiątka z Pszczyny (tam są produkowane) lub patriotyczny podwieczorek dla działaczy Ruchu Autonomii Śląska.

==Radar==

Waga: 30 g
Cena: 1,79 zł (E.Leclerc)

Ocena: cynamonowy 7,5/10, orzechowy 7/10

6 komentarzy:

  1. Nie jadlam smakowych, w moim E.LEclerc są tylko zwykłe, które uwielbiam. Pycha.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałem w ogóle o takich wafelkach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Potwierdzam klasyczne oblaty śląskie są pyszne, smakowych nie miałem okazji spróbować ale widziałem sporo smaków w Delimie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śląskie opiaty?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kupowałam je za ponad 3 zł (!) w ABC..

    OdpowiedzUsuń
  6. W Czechach mają coś bardzo podobnego co jest serwowane z nadzieniem czekoladowym lub orzechowym. Nazywa się to Lazenske Trojhranky.

    OdpowiedzUsuń