czwartek, 4 sierpnia 2011

Jak smakuje kukurydza z grilla?

Pytam, bo dziś kupiłem sobie dwie dorodne kolby, a tu na worku sprytny przetwórca umieścił informację, że można nie tylko gotować w wodzie, ale i na grillu przyrządzać.


I tak się zastanawiam, czy to dobry sposób na kukurydzę? Próbowaliście?

A przy okazji:


Jemy, nie?

==Radar==

PS. Tak, wiem, znowu się wykpiłem nierecenzją. Sorki, ale już do końca tygodnia nic nowego nie będzie. Off na mnie czeka!

10 komentarzy:

  1. Off jest good! Jedz i baw sie dobrze:) My poczekamy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja griluję tak: kukurydzę nacieram grubo masłem (nie żałować!), solę, pieprze, posypuję chili, zawijam w folię aluminiową (świecącym do środka) i wrzucam na grilla. Taka kukurydza jest dużo lepsza niż z wody.

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja grilluję bez folii, na tacce albo bezpośrednio na grillu, tylko trzeba ją obracać. a wcześniej kukurydza nacierana jest oliwą z sosem sojowym, czosnkiem, pieprzem, chilli i co tam jeszcze wpadnie mi w ręce z przypraw, ziółka jakieś czy coś.

    OdpowiedzUsuń
  4. Radar, masz wakacje - odpoczywaj, podjadaj kukurydzę z grilla i popijaj drinkiem z palemką :) do miłego (przeczytania)!

    OdpowiedzUsuń
  5. Agaf podała fajny sposób (ja robię taką ale bez chili) jak lubisz podpieczoną to pod koniec wyjmij z folii i połóż na 5 minut na ruszcie

    OdpowiedzUsuń
  6. "nie żałować masła" a potem się dziwią, że miażdżyce i zawały...

    OdpowiedzUsuń
  7. Grillowaną kukurydzę jadłam w Czarnogórze. Kolby piekli tam bez niczego, a potem solili i zawijali w liście. Smakowało po prostu kukurydzą, czyli dobrze. Dodam, że liście nie były do jedzenia, a jedynie po to, by sobie nie poparzyć rąk.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mozna wlasnie na grill wrzucic albo w folii albo nie obierac i w lisciach.
    W folii mozna sobie dodac czgo sie chce pod folie a pod lisce nie bardzo.
    Ale smaczna jest w obu wariantach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "nowe oblicze kukurydzy", brzmi jak slogan do horroru typu "krwiożercza kukurydza IV"

    OdpowiedzUsuń
  10. Agaf dobrze radzi, ja bym ja jeszcze podgotowała, ale to może z lęku czysto mego wynikać...

    OdpowiedzUsuń