czwartek, 14 lipca 2011

Kto ma ochotę na loda?


Reklamy lodów zasadniczo dzielą się na: a) prorodzinne (upaćkane dzieci) i b) dwuznaczno-perwersyjne. Ta pierwsza kategoria oczywiście mnie nie interesuję, ta druga – jak najbardziej. Przed wami mały przegląd filmików zachęcających do robienia... jedzenia lodów.  czytaj dalej

Oto pierwszy przykład. Właściwie u nas to chyba 18+? Balansująca na granicy dobrego smaku. Lubię takie :)



Duże Family Frost i dziewczyna skacząca po samochodach. Też bym tak chciał! Aha, ciekawe czy to rzeczywiście prawdziwa belgijska czekolada, czy tylko taka ściemka dla Amerykanów?



I znowu niegrzeczne skojarzenia… I jeszcze krótsza sukienka.



Okazuje się, że reklamy lodów bywają czasem zabawne. Niepozorna scenka, bez seksu tym razem.



Coś z Polski? Niestety, słabo i tandetnie. Doda na tej reklamie mnie nie podnieca, a jedynie wywołuje odruch „trzaśnij tę idiotkę w ryja”. No i ta muzyka. Porażka. Chyba że jesteście fanami...



Na zakończenie reklamówka z kategorii „rodzina”. Holenderska, więc dość specyficzna i nieurocza. A może jednak.



Smacznego!

==Radar==

4 komentarze:

  1. ostatnie sekundy ostatniej reklamy...:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hm... Muzyczka z dodziowej reklamy - powinna zrobić jeszcze obleśny striptiz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahaha ta ostatnia to mistrzostwo

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten samochód na ostatniej reklamie to Citroen BX - on nie posiada airbaga. :-)

    OdpowiedzUsuń