wtorek, 12 kwietnia 2011

Twój przyjaciel w sosie własnym - Wieprzowina w sosie własnym (producent ANIMEX SA)


Jaki jest najlepszy przyjaciel polskiego turysty? Karimata. A ten drugi najlepszy przyjaciel? Składane krzesełko wędkarskie. No dobra, a trzeci w kolejności? Konserwa turystyczna. Bingo!

Bez niej nie ma się co wybierać pod namiot, tak samo na wędrówkę górskimi szlakami. Jasne, wiem, że wy, wegetarianie, macie jakieś swoje sojowe odpowiedniki, ale kto nie zaznał smaku rozsmarowanego na świeżym chlebie tłuszczyku i galaretki z konserwy mięsnej, ten nie może się nazwać prawdziwym turystą, turystą spełnionym. Rzecz w tym, że sprzedawane w naszych sklepach konserwy zwykle odznaczają się tragiczną jakością. To znaczy jakieś mięso tam jest, ale głównie to skórki, rozległe pokłady tłuszczu i jeszcze zmielone jakieś fragmenty zwierząt, normalnie uznawane za niejadalne.

Z niekłamanym zdziwieniem musiałem przyznać rację mojej sister, która poleciła mi tę wieprzowinkę z Lidla. Że niby taka fajna i w ogóle, da się ją zjeść nawet. A że jestem oczytanym chłopcem, jeszcze w sklepie zapoznałem się ze składem konserwy. Oto on: mięso wieprzowe (92%), skórki wieprzowe, sól, przyprawy (pieprz, majeranek, cebula). I szlus, nic więcej. Z zaskoczeniem przyjąłem też fakt, że producentem jest polska firma. Zazwyczaj polskie firmy przemysłu mięsnego cechuje spora kreatywność w wymyślaniu składników zastępujących ten podstawowy, czyli mięso.


Mięcho jest twarde i zbite, otacza je sympatyczna obwódka galaretki i tłuszczyku. Konserwa nieźle nadaje się do jedzenia na zimno, ale pełnię swego uroku ujawnia po podgrzaniu. Świetnie wypada jako dodatek do dań na ciepło, na przykład fasoli, którą niedawno sobie zrobiłem. Mięso robi się miękkie, ale wciąż trzyma się przysłowiowej kupy, nic się nie rozpada i nie zamienia w kaszkę. Przyprawione dość oszczędnie, nie za słone. Pucha, którą warto mieć na wyjeździe w plecaku. Pamiętajcie o tym, już niedługo majówka!

==Radar==

Waga: 300 g
Cena: 4,99 zł

Ocena: 7,5/10

+ bardzo duża zawartość mięsa
+ niezła na zimno i na ciepło
+ dobry stosunek ceny do jakości

- nie jest to szczyt dobrego smaku
- mało wyrazista w smaku

15 komentarzy:

  1. Wygląda obrzydliwie, no ale co kto lubi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam Ci sprobowac przy nastepnej wizycie w Biedronce Strucli z Marmolada lub Serem. Bardzo dobre ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Z konserw w Lidlu wolę jednak golonkę

    OdpowiedzUsuń
  4. W lidlu z puch dobra jest konserwa sniadaniowa kwadratowa pucha

    OdpowiedzUsuń
  5. W Biedronie genialny jest gulasz angielski, nie zdziwiłbym się gdyby to było to samo tylko w innej puszce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gulasz angielski z biedronki robi Krakus ! Czyli najlepszy polsku producent konserw

    OdpowiedzUsuń
  7. Mięso wieprzowe (92%) spoko ale co to za mięcho i skórki mniam ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. W biedronce jest podobna konserwa. Również ma +/- 90% mięsa wieprzowego i niestety skórki - ale cóż począć...

    Nie próbowałem jej nigdy na ciepło (swoją drogą dziwny pomysł, ale nie mnie oceniać), jednak jako dodatek do bułki nadaje się idealnie. Nie jest to typowa mielonka, bo w większości składa się ze sporych kawałków mięsa. Jedyny minus to konserwujące dodatki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lepiej dorzucić 5 zyli i zjeść porządną szynkę?
    Ba, w cenie tej karmy dla psów można kupić szynkę szwarcwaldzką.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lepiej dorzucić jeszcze 20 i kupić coś zupełnie innego? Nie lepiej przenieść się na blog, który nie zajmuje się głównie tanią żywnością z marketów? Itp.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie lepiej bo ja ktos ma smaka na konserwę to nie kupi sobie szynki szwarcwaldzkiej... tak są ludzie którzy lubią konserwy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gulasz angielski z Biedronki zarządza. Kiedyś dawali tam jeszcze Wieprzowinę w sosie własnym Morlin, to dopiero była pychota, choć za 9 zeta.

    OdpowiedzUsuń
  13. Polecam też wołowinę w sosie własnym z lidla

    OdpowiedzUsuń
  14. Po bułgarsku to się nazywa "Swinske meso w sobstwen sos" :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dobra jest konserwa krakusa BOCZEK mniam mniam mniam;-).

    OdpowiedzUsuń