sobota, 9 kwietnia 2011

Król sportu – Ritter Sport Marzipan (producent Alfred Ritter GmbH, Niemcy)


Bogate doświadczenie w konsumpcji czekolad wszelakich podpowiada mi, że jedynym sensownym dla nich nadzieniem jest marcepan. Ale uwaga, marcepan a marcepan to nie zawsze to samo.

Weźmy taką Schogetten z marcepanem. Bardzo ją lubię i uważam za najlepszą z wszystkich dostępnych u nas smaków tej czekolady w kostkach. Jednak w porównaniu z Ritterem wypada naprawdę słabo. Na czym polega różnica? Na nadzieniu, drogie dziatki. W Schogetten jest ono półpłynne, w Ritterze wręcz przeciwnie – suche i stałe. I tym właśnie Ritter wygrywa. Ich marcepan smakuje jak marcepan, a nie podejrzana masa aromatyzowana olejkiem zaprawiona sztucznym aromatem marcepanowym.


Wracając do naszego sportowca (czy ktoś mi może wyjaśnić, co takiego sportowego jest w tych czekoladach?) – właściwie można go pokazywać jako wzór dla innych producentów. Idealnie wyważone proporcje słodyczy i eleganckiej wytrawności. Kuwertura jest ciemna, gruba, chrupiąca, z delikatną kakaową goryczką w tle. Nadzienie aromatyczne, słodkomarcepanowe, z prawdziwych migdałów (16% całej masy wyrobu). To jest pyszne, taką czekoladę nadziewaną to ja lubię. Nie te aromatyzowane, cieknące obrzydlistwa, jakie serwują nasze wspaniałe Wawele i Wedle. Wierzcie mi, po marcepanowym Ritterze większość polskich nadziewanych czekolad smakuje jak wymioty.

A że Ritter jest droższy? Stara prawda ma w tym przypadku doskonałe zastosowanie – za jakość trzeba zapłacić. Czasem warto.

==Radar==

Waga: 100 g
Cena: 2,99 zł (promocja w Lidlu, normalnie 4,99)

Ocena: 10/10

+ idealne połączenie deserowej czekolady z marcepanowym nadzieniem
+ duża zawartość migdałów
+ nadzienie jest suche, nie wylewa się po ugryzieniu kawałka
+ zdarzają się promocje, z których należy bezwzględnie korzystać

- jeśli jesteś „prawdziwym Polakiem”, masz pecha

23 komentarze:

  1. Ehh, Ritter Sport. Stara, dobra, niemiecka szkoła słodyczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. IMHO normalna cena to 4,99

    OdpowiedzUsuń
  3. kokosowa najlepsza:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ritterki rządzą!

    OdpowiedzUsuń
  5. CYT: "(...)a nie podejrzana masa aromatyzowana olejkiem marcepanowym." - nie ma olejku marcepanowego - powinien być migdałowy. Marcepan to - wg wiki - "(...)słodka masa cukiernicza utworzona głównie z prażonych i zmielonych migdałów, cukru i olejku migdałowego."
    A Ritter to jedna z najlepszych firm cukierniczych na równi chyba z Lindlem (nie mylić z Lidlem!)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie Lindl, tylko LindT ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. "chyba z Lindlem (nie mylić z Lidlem!)"

    :DD

    OdpowiedzUsuń
  8. Rittery to w większości dość dobre czekolady, ta z marcepanem jest też ok, zastrzeżenia można mieć czasami do substancji dodatkowych niektórych inkarnacji a nieraz do niezrozumiałych intencji kreatorów smaku (Burbon wanilia smakuje jak Delma z Dosią).

    Wg mnie no. 1 - bo smaczna i bez żadnych uwag do składników - jest gorzka 70% w charakterystycznej purpurowej sukience. Nie ma żadnych tłuszczy roślinnych a nawet emulgatorów. Wzorowo - ziarno kakaowca, nieco cukru, wanilia i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  9. olejek marcepanowy? co to takiego? a olejek migdałowy jest jednym ze składników marcepanu...

    OdpowiedzUsuń
  10. zadowoleni, państwo "złap-mnie-za-słówko"? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. z tego co wiedzę, ostatnio nowym hobby czytelników FFE stało się czepianie Radara. o wszystko.

    ludzie, wyluzujcie czy coś. chipsa se zjedzcie, piwo wypijcie i poszukajcie lepszego zajęcia niż czepianie się ludzi.

    peace ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. Czekolady Lindta są słabe, naprawdę. Są mało aromatyczne i nijakie. Po spróbowaniu tabliczki np. Cluizel zaczęłam rozumieć co to znaczy czekolada.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam tę czekoladę, szczególnie, że jest jedyną dostępną w Polsce wegańską czekoladą z nadzieniem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja równiez uwielbialam zawsze nadziewane czekolady i cieszy mnie ze przynajmniej taj est weganska :D:D

      Usuń
  14. Właśnie powróciłam z Lidla gdzie zakupiłam ową czekoladę.Otworzyłam, zaczęłam jeśc i nagle mnie naszła myśl-"sprawdzę czy może Pani na blogu o słodyczach o niej kiedyś nie pisała".Więc weszłam na ffe aby wejść na świat słodyczy i co widze na pierwszej stronie ffe?Recenzje tej czekolady którą właśnie szamie.I nie myliłam się.Jakoś wiedziałam, że będzie Ci smakować bo jest mało słodka;)

    OdpowiedzUsuń
  15. jeśli się tu czepiam to raczej samego siebie, pisałem pracę mgr o olejkach eterycznych i mam skrzywienie jeśli ktoś używa słowa olejek :P

    OdpowiedzUsuń
  16. akurat marcepanowy RS jest wegański - pochłaniam w wielkich, wielkich ilościach, niestety! ;) (kiedyś jeszcze miętowy był wegan ale od jakiś dwóch lat to historia)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja wiem czy taka droga...no nawet niech kosztuje te 5zł...w końcu czekolada to nie aż taki towar pierwszej potrzeby,a poza tym chyba lepiej zamiast dwóch takich sobie kupić jedną porządną?
    Chociaż nie ukrywam że mam słabość do biedronkowych allegro;)

    OdpowiedzUsuń
  18. po przeczytaniu mam ochotę biec do sklepu po czekoladę. o!

    OdpowiedzUsuń
  19. za 3 zł to się mega opłaca, dzisiaj taką kupię

    OdpowiedzUsuń
  20. Zachęcona postem pobiegłam do lidla i faktycznie, ta czekolada jest cudowna. Może też dlatego że uwielbiam marcepan. Idealna! Na pierwszy rzut oka myslałam ze jest mniejsza niż wiekszość czekolad (np milka) ale okazało się że wagowo jest identyczna. No i 3zł to dobra cena ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. kupiłem 10 rodzajów, wszystkie są w tej cenie, rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  22. ja nie lubie tej czekolady , jest dla mnie za krucha...milka rządzi!!

    OdpowiedzUsuń