środa, 9 lutego 2011

Nazywają mnie dziką różą. Z ananasem – Rose ice cream (producent nieznany, Niemcy; dystrybutor Lidl)


Z okazji powrotu zimy, zapowiadanego na koniec tygodnia, postanowiłem zjeść wreszcie lody, które stały sobie w zamrażarce, ponieważ ostatnio głównie piłem piwo.  czytaj dalej

Różane lody mleczne o smaku goździków z sosem ananasowym – ten opis przekonał mnie do zakupu tych „asian style” lodów wstawionych do lidlowskiej lodówki w ramach Tygodnia Azjatyckiego. Eleganckie czarne pudełko skrywa różowe lody polane z wierzchu żółtym sosem. Wbijam łyżeczkę, pakuję ją do buzi i... jest przyjemnie. Sos ma smak kandyzowanego ananasa, jest bardzo słodki i aromatyczny. Pod chwili odzywa się smak różany, taki jaki ma marmolada w moich ulubionych pączkach „z różą”. I tylko nie mogę nigdzie znaleźć goździków (w składzie jakiś ich nie widzę). Może o nich zapomnieli?


Jednak spożywane w większej ilości lody tracą swoje walory smakowe – czuje się głównie mleczną słodycz. Dobrze jest odczekać chwilę pomiędzy kolejnymi porcjami, żeby kubki smakowe zdążyły odpocząć. I znowu zaaplikować im tę pyszną mieszankę ananasa i marmolady różanej.

==Radar==

Waga: 500 ml; kaloryczność: nie podano
Cena: 4,99 zł

Ocena: 7/10

+ fantastyczny sos ananasowy
+ pierwsze wrażenie i różany czar

- szybko stają się monotonne w smaku
- gdzie te goździki?

12 komentarzy:

  1. O matko, mam nadzieję, że plączą się jeszcze w lidlu jakieś zagubione kubki tego smaku.

    OdpowiedzUsuń
  2. O, miałam je. Mają fajny, delikatny smak, ale rzeczywiście, lepiej nie zjadać całych za jednym podejściem :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Te lody są obleśne. Ich smak jest tak sztuczny, że zjadłam łyżkę, a reszta czeka w zamrażarce na lepsze czasy.
    Radarze, jeśli nie próbowałeś różanych grycanów, to musisz to nadrobić. Najlepsze, naturalne, kremowe, no doskonałe <3

    OdpowiedzUsuń
  4. ach ten lidl i jego egzotyczne połączenia smakowe ;) no i trochę smutno mi się zrobiło, że muszę czekać do kolejnego tygodnia azjatyckiego... :| bez sensu.

    OdpowiedzUsuń
  5. najlepsze lody to Movenpick Swiss Chocolate lub Maple Walnut... to jest prawdziwy smak lodów, niestety cena może trochę przyhamować ale są to właściwie wydane pieniądze. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  6. najlepsze lody to Haagen Dazs(tylko cenę mają kosmiczną).

    OdpowiedzUsuń
  7. Akurat te lody sa inne od innych i bardzo tluste.
    Mozna polecic, sztucznosci w nich nie widze.

    Dla tradycjonalistow sa lepsze lody w lidlu, ale z kiepskiej jakosci kawalkami czekolady.

    A te Movenpicki to gdzie sprzedaja?

    OdpowiedzUsuń
  8. Mövenpicki dostępne na pewno w Piotrze i Pawle, w Almie, czasem na stacjach benzynowych.

    OdpowiedzUsuń
  9. oraz w każdym Bomi

    OdpowiedzUsuń
  10. a ile kosztują?

    OdpowiedzUsuń
  11. jadłam migdałowo-miodową wersję, a na te się nie odważyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Migdałowo-miodowa wersja jest genialna!

    OdpowiedzUsuń