sobota, 12 lutego 2011

Lasagne Bolognese (producent nieznany, Francja; dystrybutor Biedronka)


Nie masz czasu/ nie chce Ci się/ nie umiesz (niepotrzebne skreślić) zrobić lasagne? W takich wypadku to Danie Express jest dla Ciebie idealne!

Test nadesłany przez Czytelniczkę.

Ta lazania to jedno z najlepszych gotowych dań, jakie można zjeść za rozsądną cenę. Ja jadłam ją już 2 razy. 1 kg lazanii kosztuje w Biedronce 11,99 zł. Według informacji na opakowaniu są to płaty ciasta makaronowego z sosem bolońskim z mięsem, warstwą sosu beszamelowego i serem emmentaler na wierzchu. Muszę powiedzieć, że smakuje bardzo dobrze, a ilość mięsa i sosu jest wystarczająca. Również beszamelu jest sporo, tak, że po przekrojeniu wypływa spod sera. A mówiąc o serze - jak dla mnie mogłoby go być troszeczkę więcej.




Na opakowaniu przeczytamy: 4 sugerowane porcje, ale nie sądzę, żeby 4 osoby mogły się tym najeść. Według mnie jest to dobry obiad dla dwóch osób. Wtedy jedna porcja zawiera 866 kcal i 47,6 g tłuszczu. A jeśli chodzi o czas pieczenia (w piekarniku), to sugerowane jest piec w 180 stopniach przez 20 do 25 minut, jednak u mnie po tym czasie lazania była jeszcze blada, więc zostawiłam ją jeszcze na 5 minut i włączyłam termoobieg - dzięki temu ser trochę się przypiekł, ale tylko po bokach. Myślę, że można by ją potrzymać jeszcze chwilę dłużej.

Podsumowując, jest to świetny produkt w świetnej cenie.

==KasiaTheWeak==

Waga: 1 kg; kaloryczność: 433 kcal w 250g
Cena: 11,99 zł

Ocena: 9/10

+ dużo mięsa, sosu i beszamelu
+ dobra cena

- troszkę mało sera

52 komentarze:

  1. zgadzam się, ta lasagne jest doskonała jak na produkt z mrożonki ;) Oczywiście smaczniejsza jest jak sam zrobię, ale nie zawsze jest czas i ochota na gotowanie. I z pomocą przychodzi to kilogramowe cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przecież ta lasagnia nie jest mrożona, tylko lezy sobie w lodówce ;) Identyczne można dostać w lidlu o ile się nie mylę za podobną cene

    OdpowiedzUsuń
  3. 1kg dla 2 osób - jestescie wstanie zjesc 500 gram lasanii ? jestem pod wrazeniem 0_0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jem całą sam

      Usuń
    2. moja córka 14 lat wcina całą i nie jest jakimś grubasem waży 55 kilo wcinała tę lazanie już w wieku 12 lat zjadała całą więc nie ma tendencji do bycia spasionym pontonem ważny jest sport i równowaga pomiędzy tym ile się człowiek rusza i ile zjada jak ktoś żre i siedzi na kanapie nie ma mocnych będzie gruby

      Usuń
  4. @Aśka, no pewnie że da się zjeść taką ilość. Sam próbowałem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. huh, sam potrafie zjejsc taka

    nie jestem jednak tak optymistyczny jak autorka recenzji, nie byla zla, ale zbey sie jakos zachwycac, to raczej nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. zaufałem ci recenzencie i to dzisiaj będzie moją kolacją (chociaż już kiedyś miałem taką mrożonkę i nie była zbyt dobra, może z lodówki będzie lepiej)

    OdpowiedzUsuń
  7. Radarze, jeśli będziesz miał okazję to przetestuj to: http://www.lidl.pl/cps/rde/xchg/lidl_pl/hs.xsl/index_16540.htm

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie w Lidlu można dostać też lazanię w tej samej cenie, jednak jeszcze jej nie jadłam, czeka w zamrażalniku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi smakuje ta lasagne. Ja lubię bardziej spieczoną dlatego trzymam ją w piekarniku gdzieś z 45-50 minut i także pod koniec włączam termoobieg. Wtedy ser się ładnie i równomiernie przypieka. Akurat starcza na 2 osoby. Przy 4 porcjach zdecydowanie byłoby za mało.

    OdpowiedzUsuń
  10. 866 kalorii na raz - o w mordę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ta lasagne z lidla jest calkiem zajebista, ale z tego co pamietam kosztowala ok. 15 zl
    btw. porcja dla 4 osob to dobry zart :D ta z lidla to sam wciagnalem. oporowo ale dalem rade;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Heh...po pierwsze to takie danie robi się z WŁĄCZONYM OD POCZĄTKU termoobiegiem,po drugie wrzuca się ją do ROZGRZANEGO piekarnika wtedy 25 minut przy powiedzmy 190 stopniach jest jak znalazł...
    A co do smaku-nie jest zła,ale nie jest też rewelacyjna.Chodzi w sumie o mięso-powinni dać te mięsko które jest w innej lasagne z biedronki,takiej za 5zł(która jest niestety śmiesznie mała).A zjeść można spokojnie 3/4 całości na raz:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ziemniaczane zapiekanki mogę jeść aż pęknę, ale lasagne? przy większych ilościach mdli strasznie..

    OdpowiedzUsuń
  14. Oczywiście, że włożyłam na rozgrzanego piekarnika, ale 25 minut to za mało. A u mnie nie może być termoobieg włączony od początku, bo wtedy się spala ser na górze (więc najlepiej włączyć go na ostatnie 5 minut).

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgodzę się z autorką, w mojej osobistej skali też daję 9/10. Sera jest dla mnie wystarczająco, nigdy nie narzekałem. Piekę na termoobiegu jakieś 20 minut i jak dla mnie jest akurat. Swoją drogą przez tą "porcję dla 4 osób" mam potem wyrzuty sumienia kiedy się rozpędzę i zjem całą za jednym podejściem :P.

    OdpowiedzUsuń
  16. ja "lidlową" próbowałem dwukrotnie i ani razu mi nie smakowała, takie 5/10. Może ta z biedronki okaże się lepsza? Spróbuję, bo samemu mi się nigdy nie chce robić :)

    OdpowiedzUsuń
  17. 50 minut z termoobiegiem na odgrzanie dania wygląda jak dobry sposób na eksplozję w piecu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja nie mam termoobiegu:(

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta lasagne jest ohydna. nawet w 1% nie jest zbliżona do domowej. Fuj.

    OdpowiedzUsuń
  20. lasagne z biedronki jest paskudna. Papka o mdłym zapachu. Pewnie robią ją dla ludzi mających kłopoty z uzębieniem. Zdecydowanie jej nie polecam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Lasagne to rzecz pyszna... Niestety, przyzwyczaiłem się kupować w niemieckich Aldi w cenie 2 EUR za kilogramowe opakowanie, więc wydawanie za to samo w Polsce 11 czy 15 zł uważam za nonsens...

    OdpowiedzUsuń
  22. właśnie wcinam i nie dałbym jej 9, ale solidne 6,5 na pewno...a co do porównywania do domowej, to przypominam, że blog dotyczy fast foodu i śmiało można by postawić tezę, że 99,99% rzeczy domowych będzie smaczniejszych od masowej garmażerki.

    OdpowiedzUsuń
  23. UWAGA! Szczególnie dla tych, którzy twierdzą, że nie dobre! Przyjrzyjcie się opakowaniu na zdjęciu - w Biedronce jest co najmniej kilka firm produkujących Lasagne. U mnie w biedronce są tylko mrożone firmy Vesuvio - to jest ohydne, praktycznie nie jadalne :). Nie mylcie tego z tymi recenzowanymi tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  24. Fakt, w biedronce mozna czasem trafic swietne produkty :) Ale wszystko zalezy od konkretnego producenta... Niestety produkty ktore wyglada tak samo moga byc produkowane przez bardzo roznych producentow. Ja tak kiedys z chipsami sie zorientowalem. Dopiero znajomy mnie uswiadomil ze jedne sa produkowane przez Bahlsena a inne przez jakas inna firme. Opakowanie praktycznei to samo, a roznica w smaku kolosalna :)

    OdpowiedzUsuń
  25. W smaku jeszcze znośna ale niestety cały dzień zgagi po tej niby lazanii.Fakt żołądek mam trochę wrażliwy tylko dlaczego po tej potrawie tak mi dokuczył nie polecam w większych ilościach niż 100g.Tanie nie zawsze znaczy zdrowe.

    OdpowiedzUsuń
  26. dzisiaj spróbowałem ,dobra :) miłe zaskoczenie do tego Barolo :) i można kończyć weekend. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę przyznać, że jest bardzo smaczna. Dla czterech osób to lekka przesada, ale spokojnie można zjeść we dwójkę. Jedno z lepszych dań zakupionych w biedrze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo lobie lazanie nawet te mrożone ale takiego dziadostwa jeszcze nie jadłem .
    Udało się na sile wepchnąć 1/3 i musiałem płukać sobie żołądek piwem aby nie rzygać

    OdpowiedzUsuń
  29. ja zjadlem 2 takie lazanie 1 dnia 1-kgowe anonim ty idz do lekarza bo czegos nie tolerujesz z lazani chyba

    OdpowiedzUsuń
  30. niejadalna, nieapetyczna papka, wylądowała w klopie. nigdy wiecej!

    OdpowiedzUsuń
  31. PYCHOTA TYLKO NAPRAWDĘ NIE MYLCIE Z TĄ LASAGNE Z ZAMRAŻARKI BO TAMTA JEST OHYDNA, TA MA 1 KG I WYPATRZYŁAM JĄ PRZYPADKIEM, KUSI WIDOKIEM STARTEGO SERA NA WIERZCHU-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dzisiaj próbowałam tą drugą lasagne - głęboko mrożoną, jest ohydna, wszystko z niej wypłynęło... fuj, może się skuszę na tą lasagne która jest tutaj opisywana jak mi przejdzie wstręt.

    OdpowiedzUsuń
  33. no cóż, u mnie w mięsie były też kawałki zmielonych chrząstek ;/

    OdpowiedzUsuń
  34. mmm ja spokojnie zjadam cała :D
    a lasagne jest przepyszna, nie ma porównania z tym Vesuvio, które jest obrzydliwe :/

    OdpowiedzUsuń
  35. dla mnie ta z biedronki jest o niebo lepsza od tej z lidla

    OdpowiedzUsuń
  36. jakie tam jest mieso ?

    OdpowiedzUsuń
  37. fuuj.. w mojej były też zmielone chrząstki. zdecydowanie nie polcecam

    OdpowiedzUsuń
  38. ja bym się przyjrzała temu mięsu;/ wygląda na jakieś sztuczne - specjalnie jest takie małe, żeby nie można było zobaczyć a jeśli chodzi o żucie to tak jak mięso, ale przyglądając się po przetraciu wygląda jak biały, przezorczysty zlepiony polimer. A tego białego na wierzchu nie da się jeść - sztuczność nad sztucznościami. Czuć jakieś sztuczne białko.

    OdpowiedzUsuń
  39. woow zupełnie odwrotnie niż u mnie na biedronce :) jednak zostaję przy swoim , jakoś mi nie podeszła ta lasagne ...

    OdpowiedzUsuń
  40. moja ulubiona! na dwie osoby jest akurat :)

    OdpowiedzUsuń
  41. A jakie przyprawy do tego polecacie? (Oprócz dodatkowego sera ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. tez ją uwielbiałam do momentu aż się zatrułam, biegunka,wymioty i gorączka. Nie raz slyszałam własnie o zatruciach pokarmowych od dużej lasagne z biedronki i teraz sie przekonalam:)

    a wcale duzo jej nie zjadłam:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za każdym razem jem od razu cały kilogram. ważę 74 kg i mam 185 cm wzrostu.

      Usuń
  43. kurde własnie zjadlem całą praktycznie :D ale mniam dobra

    OdpowiedzUsuń
  44. lazania z Biedronki całkiem jest dobra i niedroga

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja właśnie natrafiłam na taką wczoraj w biedroncie i zaraz się okaże co to za cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i zjedzona :) Mówiąc(pisząc :) ) krótko rewelacji nie ma.Smaczna jest i zjadliwa jak to mój mąż powiada,dzieciom też smakowała także warto od czasu do czasu gdy brak pomysłu na obiadek takie cudo zakupić i wciągnąć na ruszt hehe

      Usuń
  46. Spróbujcie lasagne kupić w ALDI, moim zdaniem jest najlepsza, próbowałam z Biedronki, z Lidla, z Netto (jest najgorsza).

    OdpowiedzUsuń
  47. Jest najlepsza ��

    OdpowiedzUsuń