środa, 5 stycznia 2011

Raczej diabełek – Pizza Diavolo (producent Freiberger Lebensmittel, Niemcy)


Diabelska nazwa trochę na wyrost – miało być piekielnie ostro, jest tylko nieco pikantnie.  czytaj dalej

Od razu przypomniała mi się znakomita pizza meksykańska, jak dotąd najwyżej przeze mnie oceniona pizza mrożona. Miałem nadzieję na coś podobnego, jednak Diavolo aż tak dobra nie jest.


Skusiła mnie dużą ilością salami pepperoni i ostrą papryczką jalapeno, której na opakowaniu jest naprawdę sporo, co obiecuje ogniste wrażenia smakowe. Rzeczywistość już tak różowa (a raczej zielona) nie jest. Jalapeno trzeba szukać ze szkłem powiększającym. Za to salami dużo i smaczne – szkoda, że to ta sama kiełbasa, tylko o różnym kalibrze. Ciasto cienkie i chrupiące – cóż, tego mankamentu raczej już nie przeskoczymy, taka technologia produkcji. Sera (tylko mozzarella) wystarczająca ilość. W smaku Diavolo początkowo wydaje się zupełnie nieostra, dopiero gdzieś tak w połowie placka odzywa się subtelne drapanie w gardle.

Dość przyjemnie mi się jadło tę pizzę, ale przydałoby się więcej pikanterii. No i ta cena...

==Radar==

Waga: 320 g; kaloryczność: 717 kcal
Cena: 7,99 zł (Auchan)

Ocena: 7/10

+ dużo salami
+ odrobinę pikantna...

- ...ale to za mało, żeby było się czym chwalić
- wysoka cena

18 komentarzy:

  1. inferno w lidlu, jak szukasz czegoś ostrzejszego ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. ta kaloryczność to na 100g?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nedzne chrupiace ciasto mrozonej pizzy da sie przeskoczyc. Ja zawsze kupuje takie cos:
    http://www.chathamjournal.com/weekly/living/food/cr-digiorno-best-buy-pizza-101221.shtml
    I ciacho jest grube i miekkie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Są dwa obozy miłośników pizzy - amerykanizujący, który przepada za mięsistym ciastem z ciągnącym się serem i sporą ilością dodatków (tak jak np w Pizza Hut) oraz italianizujący, którzy są za cienkim ciastem, chrupiącym, lekko muśniętym dodatkami. Ta pizza z wyglądu przypomina przekąskę dla tej drugiej braci.

    OdpowiedzUsuń
  5. jaki sens jest kupować pizze mrożoną za 7 zł, jak w pizzerii można dostać dużo lepszą jakościowo pizzę w jakiejś promocji np. u mnie po 20 każda duża za 13zł

    OdpowiedzUsuń
  6. nawet nie za 7, a prawie 8zł

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie każdy ma czas chodzić do pizzeri, itp itd.
    A jeśli radar chce czegoś ostrego to niech kupi inferno w lidlu :) Właśnie jem z pomidorowym pesto i powiem że jest lekko ostra, oczekiwałem czegoś ostrzejszego no ale jestem już tak przegryziony ostrym żarciem że mogę tabasco pić z butelki jak sok :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałbym, ale coś nie mogę trafić :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Inferno chyba się już skończyło....

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesli ktos, tez jest zboczencem na punkcie ostrosci to polecam kazda nawet najmniej ostra pizze pociapkac sosem Mad Dog Inferno, lub dla osob mniej doswiadczonych z ostroscia tabasco habanero. Osobiscie uwazam, ze wszystkie mrozone pizze sa do bani (tym bardziej, ze mozna samemu stworzyc pizze w mniej niz godzine- razem z pieczeniem).

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam osobiście pizzę mrożoną Rigę z salami, cena to 5zł, pizza jest na puszystym grubym cieście z masą dodatków, zachęcam do testów :)
    Uwaga ta pizza uzależnia :(

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie w lidlu riga salami jest za 3.99 zł, a czy jest taka dobra jak móisz to już kwestia gustu

    OdpowiedzUsuń
  13. Co to za pizza jak nie ma cienkiego, lekko chrupkiego spodu?! Co prawda ta nie wygląda porywająco ale w końcu to mrożonka.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta sama pizza jest w Netto, za 3,99/4,99, nie pamiętam dokładnie, na pewno nie więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. 4,99 w netto, jedna z lepszych mrożonych pizz jakie ostatnio jadłem, naprawdę jest bardzo dobra

    OdpowiedzUsuń
  16. :D spiesze aby Wam powiedziec (zapewne ameryki nie odkrylam, chociaaaz), ze nigdy nie lubilam pizzy mrozonej,pieklam zawsze w piekarniku i zawsze bylo to samo-ciasto,jeden wielki kamien i mi sie takim posmakiem odbijalo sztucznym, a dzisiaj z lenistwa, zamiast pizze odgrzac w piekarniku (byl brudny a nie chcialo mi sie myc) wyciagnelam dawno nie uzywany -takie cos http://clementi.chaosads-singapore.com/item/4579/ iiiii jak sie juz nagrzalo potrzymalam pizze na gorze na tym grillu, a potem wlozylam do srodka o dziwo sie zmiescila. i tak kilka razy zmienilam, ale w srodku te grzalki sa bardzo blisko i by sie za bardzo przypieklo wiec wiecej czasu pizza spedzila na grillu, i jakiez moje zdziwienie bylo, kiedy ukroilam kawalek- pizza jak z pizzerii- na gorze mieciutka a spod 1-2 mm chrupiacej skorki! i nawet wyrosla troche! no ideal! pycha! teraz to juz na pewno sie przekonam do mrozonej :D w niczym nie odbiega nawet od takiej zrobionej samemu w domu :D:D

    OdpowiedzUsuń
  17. pizza inferno jest teraz ponownie w Lidlu jako nowosc wiec moze zawita na dluzej

    OdpowiedzUsuń
  18. diavolo z kauflandu polecam, właśnie spożywam, bardzo smaczna, dobre ciasto i dużo salami. :)

    OdpowiedzUsuń