piątek, 14 stycznia 2011

Lidl i Biedronka kontra reszta świata


Zapytałem was jakiś czas temu, którą z sieci dyskontowych chcielibyście uhonorować mianem najlepszej w roku 2010. Wyszło na to, że trofeum bierze Lidl. czytaj dalej

Wyszło też, że jedynym konkurentem dla tej sieci jest Biedronka. Pozostałe - praktycznie nie istnieją. Największym przegranym okazał się Aldi - europejski potentat na rynku dyskontowym, król tanich zakupów w naszym kraju pełni rolę ciekawostki przyrodniczej. Niewiele głosów zebrały też mniejsze sklepy handlowych gigantów: Tesco i Carrefour. Przyznaję się, że w Carrefour Express nigdy nie byłem, nawet nie wiem, co oni tam mają w ofercie.


Wracając do zwycięzcy - nie można powiedzieć, że o sukcesie Lidla przesądziła liczba sklepów, a co za tym idzie zasięg. Do poziomu Biedronki jeszcze mu bardzo daleko. Więc co? Intensywna kampania reklamowa w końcówce roku? (pozdrawiam pana reklamującego produkty z Lidla w radiu; jak go spotkam, to zabiję). Pozytywne recenzje na FFE? (nikt mi za to nie płaci. Szkoda...). Chętnie dowiem się, dlaczego waszym zdaniem Lidl jest lepszy od Biedry. Albo na odwrót. Gotujmy się na wojnę fanów :)

Dzięki za wszystkie 534 głosy.

==Radar==

36 komentarzy:

  1. dlaczego obrazek lidla jest odwrocony? :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem, ja w Lidlu byłem tylko raz - daleko, do Biedronki mam około 5-10minut drogi.

    Nie głosowałem - nie zauważyłem ankiety

    OdpowiedzUsuń
  3. Biedronka lepsza. Tam regularnie robię zakupy.

    W "Ldilu" nigdy nie byłem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wołomin - 1 Lidl, 1 Tesco, 0 Biedronek ;)

    Lidl i Tesco po 2 stronach tej samej ulicy, Tesco bliżej kościoła, ale za to nie ma parkingu i nie ma w nim piwa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka wojna fanów? Dla tych dwóch sieci nie ma żadnej realnej konkurencji u nas. T. i C. mają ceny absolutnie niekwalifikujące do dyskontów. Nie mówiąc już o niewielkiej dostępności w porównaniu do sieci liderów.
    Można dyskutować co jest lepsze, Lidl czy Biedronka, ale zasadniczo idą łeb w łeb bo obie sieci mają coś, co dyskwalifikuje resztę: gęstą sieć dystrybucji i ceny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lidl ma szerszą gamę "słodkich produktów" ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja biedronę mam pod nosem i tam najczęściej kupuję, ale czasem zaglądam do lidla i mam wrażenie ze ma więcej świeżych warzyw i owoców, w ogóle jakby większy asortyment. Można płacić kartą to daje mu przewagę jednak wśród dyskontów. Jedyny mimus jaki znajduję to brak ręcznych koszyków. A tak gdybym miała biedronę i lidla obok siebie to wybrałabym lidla.

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja lubie i Lidla i Biedronke:) Zagłosowałam na Biedre tylko dlatego, ze mam ja blizej i czesciej kupuję. By dojść do Lidla mijam ... 3 Biedronki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. a mi najtaniej jest w kauflandzie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię i Lidla i Bierdonkę. Do Biedronki mam bliżej, ale większość produktów mi się przejadła. W Lidlu jest większy wybór i marki własne (np. w przypadku słodyczy) są lepszej jakości, chociaż z drugiej strony nie tyknę lidlowego nabiału ani mięsa- tutaj akurat skłaniam się ku Biedronce jak już.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja osobiscie wielbie lidla. dobra jakosc, dobre ceny.
    nie lubie biedronek - nieporzadek na polkach, brud, porozrzucane kartony i przepychajace babcie to rzeczy z ktorymi kojarzy mi sie biedronka. ach, no i brak mozliwosci placenia karta!

    OdpowiedzUsuń
  12. W Lidlu jest duzo fajnych produtków,cenowo i jakościowo np pyszne kielbaski,szynki,salami light czy sery. sa serie limitowane i mozna kupic sporo ciekawych produktów. ma większy asortyment po prostu. a w biedronce? ciągle to samo i nie ma nic co mnie interesuje ;P i te kolejki w biedronce...i jedna kasa na krzyż :P

    OdpowiedzUsuń
  13. i lidl i biedrona mają w ofercie godne polecenia produkty, ale lidlowi brakuje jednej rzeczy - w biedronce jest AMARENA :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Biedronka przegrywa zdecydowanie jeśli chodzi o różnorodność produktów. Ale za to dla biednych studentów jak znalazł są niskie biedronkowe ceny. Lidl jakoś zawsze mi się wydawał drogi, ale za to jaka jakość... mmmm.
    Acha! i Biedronka ma jeszcze jedną wspaniałą zaletę - posiadając paragon można reklamować wszytko, bez gadania, bez sprawdzania i w trybie natychmiastowym. Oczywiście jeśli idzie o asortyment typu buty, parasolki, aparaty czy półki...

    OdpowiedzUsuń
  15. do najbliższego lidla mam 20km, do dwóch najbliższych biedronek niecałe 2km, więc wybór mam raczej ułatwiony.

    jeżdżę na cotygodniowe zakupy i nie zostawiam mniej, niż dwie stówy za każdym razem- jakoś tak się składa... w tygodniu czasu nie mam, a jest nas czwórka [najmniejszy tylko bebiko, hadżisy i chusteczki nawilżane].

    ale jak jadę do teściów, to mam full wypas- jest wszystko w okolicy, wtedy jednak myszkuję po lidlu w poszukiwaniu niecodziennego [dla mnie] rarytasa.

    małe tesco mam pod nosem tam, gdzie pracuję- nienawiiidzę qrrrrrrrrr......va tesko!

    ps. niby zamiast bierdy mogę zaliczyć carrefour express, ale człowieku man! nie chciał byś, ooo nie! nie zapomnę, jak stanąłem w kolejce przy kasie dla małokupujących [piwo i coś tam brałem]- wreszcie dochodzę do kasy, przy okazji powiązanej z "punktem obsługi czegoś tam"- taka lada... i daję lasce dwie dychy. nabijając ceny gadała z jakąś koleżanką- ok, niech będzie. ale jak dostała te dwie dychy WSADZIŁA SOBIE RÓG BANKNOTU MIĘDZY ZĘBY I ZACZĘŁA BEZCZELNIE SOBIE- wciąż rozmawiając i patrząc mi w oczy- WYDŁUBYWAĆ JAKIEŚ COŚ!!! a ja czekałem na resztę.

    ooooo... dża, wybacza- ja nie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmmm, Lidl wygrał pewnie dlatego, że jest tam jakikolwiek wybór. Przyznam, że w Biedronce byłem 2 razy, okazjonalnie - wyszedłem z niczym. Mówiąc o Lidlu mam na myśli oczywiście produkty typu słodkie i inne wysoko przetworzone. Nie ma szans abym kupił w dyskoncie czy innym hipermarkecie wędlinę, mięso lub nabiał.

    OdpowiedzUsuń
  17. W Lidlu, w każdym kraju dostaniesz w większości podobny asortyment, więc jeżeli masz akurat ochotę na coś co zakupiłeś w Lidlu a jesteś w sporej odległości od domu zawsze jest szansa to dostać, ot co:D Poza tym mają tam na prawdę świetny asortyment a ich "podróbki" są nierzadko lepsze od oryginału.

    OdpowiedzUsuń
  18. Amareno ssie...biedronkowy Keleris to była klasa...

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeśli mamy na myśli dyskonty, a nie supermarkety, to z tej listy kwalifikuje się tylko Biedronka, Lidl i Aldi. Bardzo proszę nie wprowadzać zmian w teorii marketingu!;)

    OdpowiedzUsuń
  20. W Lublińcu są 4 Biedronki, żadnego Lidla, także sprawa przesądzona ;P W Lidlu byłem raz w Gliwicach, nakupiłem smakowych herbat i muszę przyznać, że gdybym miał Lidla w pobliżu, Biedronki by poległy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Odkąd postawili mi Lidla pod blokiem, właściwie rzadko mi się zdarza robić zakupy gdzie indziej. W czym jest lepszy od biedronki? Można płacić kartą za każde zakupy, zdarzają się produkty, które trudno dostać w innych sklepach - np. muszelki do taco, jest milsza obsługa, mniejsze kolejki do kasy i w ogóle to fajny sklep.

    OdpowiedzUsuń
  22. dziwie się jak ludzie mogą kupować w lidlu, ceny w nim to przegięcie,polski lidl jest najdroższy w europie

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdecydowanie wolę Biedronkę bo tam na kasie pracuje sexbomba. To jesz szach i mat dla konkurencji :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lidl czesto ma takie ciekawostki z różnych stron świata typu tydzień kuchni greckiej, amerykańskiej itp. ponadto obsługa w porównaniu z Carrefourem gdzie jest więcej kas to w Lidlu czekam krótko nawet jak 2 kasy są otwarte bo babki sa ogarnięte. Jedyne co mnie irytuje to dość często przestawiają towar i jednego dnia piwko jest w jednej części sklepu, jutro już gdzie indziej i trzeba się naszukać niekiedy. Co do samego Carrefoura osbługa to straszne dno, na potencjalnego klietna patrzy się jak na złodzieja, tutaj nie można przejść tu można ale tylko z koszykiem, tutaj trzeba do okoła itp. Pozatym gdy ostatnio kupowałem bułki to mówie że mam 20 bułek ale nie, kasjerka z pasją przez prawie minute starałą się rentgenem w oczach przeliczyć ilość bułek w papierowej torebce. Często pozatym oszukują w Carrefourze na cenach. Co do biedronki mam dośc daleko i rzadko bywam, ale często swojego czasu kupowałem tam kotlety na hamburgery i nie umarłem od nich a były naprawde smaczne! Co do Tesco to u mnie w mieście tesco przypomina magazyn a nie sklep, nie wiem czy to tylko u mnie w mieście czy ogólnie tam taki syf panuje. Lidl i Carrefour mają w sumie + za dużo miejsc parkingowych, Tesco i biedra u mnie ledwo na 20 aut parking.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zabrakło sieci sklepów netto w sondzie. Ja regularnie zakupy robię w Biedronce (głównie ze względu na odległość i to, że tą sieć mam już sprawdzoną i wiem z grubsza co warto wrzucić do koszyka a co nie). Lidl jednak, ostatnio mnie pozytywnie zaskakuje.

    OdpowiedzUsuń
  26. Osobiście wolę Lidla. Ale chciałbym się odnieść do metodyki tego "badania".

    -Jeśli sonda dotyczy dyskontów, to Tesco powinno zostać ograniczone do wersji "mini", czyli chyba Tesco Express, albo Supermarket. Pod taką nazwą przynajmniej funkcjonuje w Anglii. Dokładnie jak Carrefour Express.

    -Uwzględniony został Aldi, a brakuje Netto? Dziwne. Netto ma co raz większą sieć dystrybucji, obecnie grubo ponad 200 sklepów, a jest rasowym dyskontem. Za to Aldików jest w Polsce ok. 50...

    Ciekawa sonda, ale traktowałbym ją raczej tylko jako Lidl vs Biedra. Cieszy, że wygrał Lidl, pomimo ogromnej ilości Biedronek.

    OdpowiedzUsuń
  27. W Poznaniu gdzie studiuję mimo tego że mam pod nosem biedronkę wolę Lidla ze względu na jakość produktów i ofertę, która jest bardzo bogata w porównaniu do Biedronki którą i tak częściej odwiedzam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Radar, moze warto powiadomić na ten przykład Lidla o istnieniu bloga FFE? Może się skuszą na jakiś sposoring albo reklame na blogu. w koncu jest opiniotwórczy i obiektywny, a parę ciepłych słów o sobie często mogą znaleźć

    OdpowiedzUsuń
  29. Anka jak znajdziesz mi maila albo jakiś inny kontakt do centrali Lidla, to czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Radar, tylko tyle znalazłam http://www.anonser.pl/firma/31513___/LIDL-Polska-Sp.-z-o.o..html
    formularz wysyłający do nich e-maile, ale do samego adresu nie doszłam, jest tylko do Niemiec kontakt@lidl.com pozdrawiam i 3mam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja lubię Lidla, bo mam tam kilka ulubionych produktów np. kiełbaski wiedeńskie, śledzik w buraczkach czy żelki mysze (mnóstwo chemii, ale ja je uwielbiam, chociaż dawno ich już nie widziałam). Mają jeszcze dobre ciastka, ale nie pamiętam jak się nazywają :]

    OdpowiedzUsuń
  32. Ooo zapomniałam o jeszcze jednej istotnej sprawie, Lidl jest mały (przynajmniej w mojej miejscowości) a co za tym idzie nie musze latać po wielkim markecie, a kupię wszystko czego potrzebuję.

    OdpowiedzUsuń
  33. Infolinia LIDLa:
    tel. 0 800 507 777 (bezpłatna infolinia)

    OdpowiedzUsuń
  34. Lidl-infolinia załatwia mi to,czego w sklepie już nie ma :)

    OdpowiedzUsuń