czwartek, 11 listopada 2010

Toast za Ojczyznę – Piastun trójniak (producent Apis)


Dziś Święto Niepodległości, wypada więc wypić toast za wolność – najlepiej narodowym trunkiem.  czytaj dalej

Pewnie wielu chętniej widziałoby w tym miejscu jakąś wódeczkę, ja jednak wolę miód pitny, którym alkoholizowali się nasi przodkowie na wieki przed przywiezieniem do Europy ziemniaków. Jest alkoholem starszym i bardziej szacownym. Poza tym jest smaczniejszy i nie rujnuje wątroby.

Trójniak firmy Apis zastąpił w Biedronce miód z Ambry. I dobrze! Tamten był masakrycznie słodki, Piastun smakuje bardziej wytrawnie. Jest zaledwie słodkawy, a w głębi ma jakąś piołunową gorycz. Kolor ma jasny niczym wino lub sok jabłkowy, zapach alkoholowy, nieco nawet odrzucający. 


Oczywiście można go pić takim, jaki wypływa z butelki, można z lodem i cytryną lub w postaci grzańca z przyprawami korzennymi. Co kto woli, co komu bardziej smakuje.

Na zdrowie, za wolność, za niepodległość!

==Radar==

Alkohol: 13%, obj. 0,75 l
Cena: 11,99 zł (Biedronka)

Ocena: 8/10

+ dobra cena za dobrą jakość
+ nie za słodki, wytrawny
+ można pić bez wyrzutów sumienia

- brak informacji z jakiego miodu został wytworzony

7 komentarzy:

  1. "brak informacji z jakiego miodu został wytworzony"

    o ile jakiś miód ucierpiał w trakcie jego produkcji ;]

    nie sprawdził by Radar nowych orzeszków made in biedronka?

    OdpowiedzUsuń
  2. Trójniak Piastun
    Aromatyczny oraz intensywny w smaku miód pitny, produkowany z dodatkiem soku z żurawiny i przypraw korzennych.

    http://www.apis.pl/?pl-miodypitne-trojniaki-piastun

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jest to dobre, proszę tego nie pić, smakuje jak pryta za 4zł, autentycznie. Dzisiaj to piłem, na dodatek pisze zawartość i na dodatek, powstał z owoców, na dodatek- każdy alkohol rujnuje wątrobę, zależy od stopnia spożycia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ze smutkiem zgodzę się z przedmówcą, że Piastun Trójniak smakuje jak pryta za 4 złote - niestety :( Trójniaki i - o zgrozo - czwórniaki są w moim mniemaniu po prostu niedobre, nie mają nic wspólnego z kolegami o niższych numerach - dwójniakami, półtorakami.

    Pijam miody od wielu lat i "numerem 1" jest dla mnie Kurpiowski Dwójniak, w szkle oraz kamionce. Ambrozją są wszelkie dwójniaki-maliniaki :)) Półtoraki pijam okazyjnie; w tej kategorii dobrym miodkiem był Chrobry (zaprzestano produkcji). Poza tym warta grzechu jest, rzecz jasna, Jadwiga.

    OdpowiedzUsuń
  5. Obawiam się, że nie będzie nam dane już spróbować Piastuna. Jakiś czas temu rozmawiałem z obsługą jednej z Biedronek i wycofali się z niego. Nikt nie umiał podać powodu :( Co do jego walorów smakowych - i tak był to jeden z lepszych trójniaków na rynku. Zresztą jego odpowiednikiem na rynku "pozabiedronkowym" jest "Piastowski" (nie różnią się dosłownie niczym poza napisem na etykiecie). Określenie że smakuje jak pryta za 4 zł jest dlań krzywdzące. Sugeruję spróbować wyrobów "Złotej pasieki". To dopiero syf. Oczywiście równanie ich do dwójniaków czy półtoraków mija się z celem, ale za te pieniądze trudno kupić lepszy miód pitny. No moze w podobnych pieniądzach można czasem dorwać coś z pasiek "Mazurskich Miodów". Te są pyszniutkie. Ostatnio widziałem je w Bomi, ale w barbarzyńskiej cenie, gdzie za 5 zł więcej można kupić "Kurpiowski" z Apisa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie piję tego "mózgotrzepa" kupionego w REALU na PROMOCJI przez moja panią za "drobne" 35PLN - bo w życiu nie widziała takiego czegoś jak miód pitny i dała się naciągnąć. Na gorąco smakuje jak herbata z połówką cytryny dużą łyżką miodu i setką spirytusu - tyle że to drugie jest znacznie lepsze od tego miodu.
    Jedyne miody warte uwagi to dwójniaki i półtoraki - fakt że rzyga się po nich jak po niczym innym - ale to taki urok miodków pitnych

    OdpowiedzUsuń
  7. Skąd wiesz jak smakuje "pryta" za 4 zł . " żulu "
    Drodzy państwo czego się spodziewać po alkoholu
    za 11.99 zł > ?? alko za te pieniądze nie ma smakować ma "kopać" a jak jeszcze smakuje to cud miód , malina.. :) Wielcy znawcy światowych alkoholi z Biedronki itp. "Woodka, piwo, i inne alkohole są dla mądrych ludzi nie dla baranów . Barany piją wodę albo zsiadłe mleko , co najwyżej sraczki dostaną"

    OdpowiedzUsuń