środa, 6 października 2010

Zagramy w krokieta? – Krokiety z kapustą i grzybami (producent Virtu sp.j., dystrybutor Biedronka)


- Czy grasz dziś w krokieta u Królowej? - Chciałabym, ale nie dostałam zaproszenia. - Spotkamy się tam - rzeki Kot i znikł.  czytaj dalej

Zaraz, to chyba nie o tego krokieta chodziło! Mamy bowiem do czynienia z krokiet-ami z Biedronki. Czy ich zjedzenie wywołuje takie wizje, jak znikający w powietrzu kot z Cheshire? Na szczęście nie :)

Krokiety wyglądają bardzo zwyczajnie. Farsz zawinięty jest w dość dobre ciasto naleśnikowe, posypane – niestety! – obficie i gęsto paskudną przemysłową panierką. Dokładnie taką, jak na wszystkich tych sympatycznych paluszkach rybnych, które podobno są z ryby (ale tylko podobno). Problem z taką panierką jest następujący – kiedy kładzie się ją na rozgrzany tłuszcz, momentalnie zaczyna wydzielać straszliwy smród, którego potem bardzo trudno się pozbyć nie tylko z kuchni, ale i całego mieszkania. Może lepszym sposobem na podgrzanie takiej garmażerki będzie użycie mikrofalówki? Może – nie sprawdzę, bo nie posiadam tego ustrojstwa. A co w środku? Kapusta kiszona, trochę białej nieukiszonej i pieczarki, które naprawdę trudno wyczuć w smaku (rzekomo jest też 1% grzybów suszonych. Wątpię, żeby ich obecność dawała coś więcej niż efekt psychologiczny – jeśli ktoś czyta etykietki, oczywiście). Po przekrojeniu krokieta w nos uderza kwaśny, niemal octowy zapach. W smaku czuć przede wszystkim kapustę. Farsz jest nieprzyprawiony, przydałoby się trochę pieprzu. Martwi obecność szkodliwego tłuszczu roślinnego utwardzonego. Nie można się było obejść bez tego świństwa?


Krokiety od Virtu (firma robi też całkiem niezłe naleśniki) są jadalne, nie wywołują sensacji żołądkowych ani obrzydzenia. Za taką cenę nie ma co grymasić. Można zjeść do barszczu lub jako drugie danie. Można, byle nie za często.

==Radar==

Waga: 400 g (5 sztuk)
Cena: 3,95 zł

Ocena: 5,5/10

+ niska cena
+ zagryzane czymś innym są jadalne

- paskudna panierka
- octowy zapach i nieciekawy smak farszu
- tłuszcz roślinny utwardzony w składzie

22 komentarze:

  1. 5,5 idealna ocena na te krokiety, też czasem zjem jak pusto w lodówce i portfelu

    OdpowiedzUsuń
  2. lepiej przypiec w piekarniku, wtedy są smaczniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. osobiście nie przepadam za tymi krokietami - wolę takie "kwadratowe" z bodajże lidla :)

    Te z biedronki trochę ciężko dobrze przypiec i smak nie jest najlepszy

    OdpowiedzUsuń
  4. Przysięgłabym, że w Alicji grali w krYkieta:)

    OdpowiedzUsuń
  5. dobrze, że nie dałaś głowy, to by się mogło źle skończyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. To już lepiej zakupić pierogi "Swojska Chata", występują z mięsem oraz z kapustą i grzybami. Firma zapewne ta sama, nie mam "pod ręką" to nie sprawdzę.
    Pierogi można ładnie zrumienić na rozgrzanym tłuszczu. Odpada efekt przypalonej panierki. W smaku pierożki są całkiem znośne.

    W ofercie "Swojskiej Chaty" wprowadzili również naleśniki: z serem oraz z jabłkami. Nie próbowałem tego wynalazku, nie przepadam za naleśnikami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też uważam że z piekarnika są całkiem niezłe. Przede wszystkim nie czuć wtedy tego dziwnego zapachu panierki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Z mikrofalowki sa calkiem ok- lepsze niz smazone na patelni. Kurde, Radarze, ostatnio Ci sie oswiadczylam, a Ty nic:(

    OdpowiedzUsuń
  9. anonimowe oświadczyny? jakoś tego nie kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeciez nie bede umieszczac w komentarzu swojego "cv" :p

    OdpowiedzUsuń
  11. Napisałam! No, może nie "cv", raczej nazwałabym to "skrótem skrótów". Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zastanawialiscie sie czy te grzyby nie byly robaczywe?
    Nie?
    Nie martwcie sie, producent tez pewnie nie


    Smacznego

    OdpowiedzUsuń
  13. Zastanawiałeś się, czy przez sen nie wszamałeś czasem jakiegoś pająka, który przypadkiem wlazł policzyć Ci zęby?
    Nie?
    Ja tez nie.

    A jednak ileś tam robali w swoim życiu, nieświadomie, zjadamy.
    Smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja co jakiś czas jadam te same krokiety, tylko że z mięsem, podgrzane w mikrofalówce. Całkiem OK. Te z kapustą gorsze, więc nie kupuję, chociaż tragedii nie ma. Co do pierogów Swojskiej Chaty - też są dobre, nawet odgrzane w mikrofalówce. I po raz kolejny - preferuje raczej tylko te z mięsem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Krokiety ze Swojskiej chaty też produkuje Virtu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jadłem dwa razy to ustrojstwo. I dwa razy miałem rozwolnienie i paliła mnie rura! NIGDY WIĘCEJ!

    P.S.

    Smażyłem to to na patelni.

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba jedliśmy różne krokiety!
    Te są przepyszne!
    Co za ocen? Myślę, ze spokojnie zasługują na 8/10!

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo dobre krokiety, moje dzieci je uwielbiają i ja też.

    OdpowiedzUsuń
  19. Smaczne i przede wszystkim tanie. Nie chce mi sie ich przyrzadzac samemu dlatego kupuje gotowe i nie narzekam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdecydowanie lepiej smakują odgrzewane w piekarniku. Ocena 5/10 podniósłbym do mocnej 6 bądź słabej 7. :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz kupiłam krokiety z mięsem i usmażyłam na oleju, brakowało mi sił, by zjeść, takie były ciężkie, ale dosyć smaczne (trochę za dużo soli). Drugi raz kupiłam te z mięsem, podgrzałam w piekarniku na termoobiegu i wyszły cudne :-) To będzie moja specjalność obiadowa na zapracowane dni.

    OdpowiedzUsuń