czwartek, 21 października 2010

Na pohybel snickersom i marsom! – Nougat with almonds (producent nieznany, Grecja; dystrybutor Lidl)


Baton, który pozwoli łasuchom utrzymać sumienie w czystości.  czytaj dalej

Wreszcie udało mi się trafić na coś rzeczywiście wyprodukowanego w Grecji. Baton bardzo w stylu francuskiego nugatu, który opisywałem w maju, z tą różnicą, że zamiast delikatnych opłatków użyto solidnych kawałków wafla służącego za ramkę dla lepkiej masy z powtykanymi w nią migdałami. Migdałów jest sporo – to dobra wiadomość, bo za nimi przepadam. Masa nugatowa zawiera tak na oko tylko naturalne składniki: syrop glukozowy, cukier, miód, białko jaja kurzego, mąka pszenna; no jest ten aromat waniliowy, ale żadnych innych sztucznych smaczków czy barwników nie uświadczymy. Baton ma sprężystą konsystencję, nie za twardy, szybko rozpuszcza się w ustach, a dodatek wafla potęguje przyjemne doznania z chrupania. Nie jest przesadnie słodki, można bez problemu zjeść cały baton od razu.


Polecam jako dobry zamiennik sztucznych i obrzydliwie przesłodzonych marsów i im podobnych.

==Radar==

Waga: 60 g. Kaloryczność: w Grecji nie zwraca się na to uwagi
Cena: 1,99 zł

Ocena: 9/10

+ dużo migdałów
+ naturalne składniki
+ nie za słodkie
+ duży baton za rozsądną cenę

- ojej, nie podano kaloryczności! Jak ja teraz zaplanuję swoją dietę?

12 komentarzy:

  1. O! Dzięki za przypomnienie, mam jeszcze jeden :). Rzeczywiście nie jest za słodki. O ile Marsa całego nie jestem w stanie zjeść, to ten batonik zjadłem cały z przyjemnością. Chociaż u mnie wafelek nie był zbyt chrupki :(

    Piłeś tanią pszenicę z Lidla?

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście był całkiem dobry i szkoda, że Lidl nie ma ich w stałej ofercie. Podobne, ale droższe można znaleźć w Almie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie taki wrąbałem i nie zgadzam się, zabójczo słodki :]. Ale fakt, nie taki "cukrowy" jak marsy itp., ta słodkość ma inną "barwę".

    Dobra rzecz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie wolę chałwę z migdałami. Też grecka i z lidla.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przemysławie! Jaką pszenicę z Lidla? Podałbyś więcej szczegółów? Producenta cenę...no i jeśli próbowałeś to szepnij słówko. Myślę że Radar nie będzie miał za złe...

    OdpowiedzUsuń
  6. zapewne o to chodzi:
    http://fastfoodeaters.blogspot.com/2008/11/mistrz-taniochy-daje-rad-grafenwalder.html

    OdpowiedzUsuń
  7. O piwie nie pomyślałem bo przecież było tutaj obszernie skomentowane. Myślałem bardziej o jakimś "kornie"...ale pewnie masz rację.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak właśnie. Radar już podesłał linka o piwie, którym pisałem. Głupio mi ale tego wpisu nie widziałem :/
    I żeby już nie mieszać w cenie 1,79 lepszej pszenicy w Polsce nie znajdziecie (według okocim ze swoja ceną niech się chowa na półkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prawie 10 lat temu przywiozłam z Francji cukierki nugatowe - były mdłe, bez wyrazu i w ogóle - do niczego. Dopiero dzięki tej recenzji odważyłam się sięgnąć po coś z rodziny nugatowatych i napiszę tylko tyle: e tam kalorie!
    Bardzo przyjemne połączenie chrupkości migdałów i wafelka, miękkiej masy oraz aromatu waniliowego. Muszę zrobić zapas póki jeszcze w moim Lidlu zostały pozostałości po tygodniu greckim!

    OdpowiedzUsuń
  10. kupiłam i żałuję! lepkie, ciągnące się, gumowate, mdłe paskudztwo. Smakuje jak skrzyżowanie stwardniałej, przesłodzonej bezy z pianką mashmallow. Nie polecam

    OdpowiedzUsuń
  11. To chyba dobrze jeśli smakuje jak bezy i pianki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. znow jest w lidlu, przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń