wtorek, 14 września 2010

O tych z Wykopu i nie tylko


Czas na podsumowanie kolejnej ankiety - tym razem o charakterze bardziej technicznym, może niezbyt ciekawej dla czytelników, ale dla mnie bardzo.  czytaj dalej

Jak widać na załączonym obrazku, najwięcej psychofanów przybyło z Wykopu. To by się zgadzało z tym, co widzę w statystykach, tak pi razy oko. Oznacza to, że od kilku miesięcy blog notuje wzrost wejść o ok. 40%. Nie wiem jak wam, ale mnie to pasuje. Równie ciekawe są dalsze wnioski. Otóż po równo nowych użytkowników generuje wyszukiwarka i blogi (19%). Fajnie, że inni blogerzy polecają FFE. Też staram się to robić (forum Górnika Zabrze musi mi wybaczyć, nie linkuję do stron nie na temat). A propos forów i innych stron - 10% to ładny wynik. Miło mi się zrobiło, gdy stanęło na 34 osobach, które dotarły na FFE z polecenia znajomych. Ciekawi mnie, jak dotarli tu czytelnicy, którzy zaznaczyli ostatnią opcję - no jak, zdradźcie!

Ma ktoś pomysł na nową ankietę? Bo ja chwilowo nie mam żadnego. A wiecie, że Kominek został burgerowym blogerem? Też bym tak chciał sobie pojechać do USA na miesiąc. Może innym razem.

Dzięki za głosy i do następnego ankietowania.

==Radar==

21 komentarzy:

  1. Ja trafiłem tutaj kiedyś przypadkiem, szukałem innego bloga gdzie kilku gości recenzowało kebaby i któraś tam strona wyników prowadziła do Ciebie właśnie :-) Od tamtej pory jestem cichym wielbicielem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. W ankiecie wybrałem opcję "Inna możliwość", ponieważ zupełnie nie pamiętam w jaki sposób znalazłem się na FFE :>
    Miło widzieć wzrosty w statystykach odwiedzin. Zauważyłem, że mobilizuje to Ciebie, Radar, to częstszego publikowania recenzji ;)

    BTW. Na grzyby! Sio do lasu :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Trafiłam tu przez Czytnik Google. Zdaje się, przeglądałam rekomendowane dla mnie kanały. Nie wiem, na jakiej podstawie trafił tam Twój blog, no ale jestem ;)
    Chociaż po przejściu na dietę chciałam go wywalić z RSSów ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja pamiętam, że pierwszy raz trafiłem na Twój blog poprzez wpisanie frazy do google "lasagne z biedronki" to było jeszcze przed pizzą Apetito cztery sery, która zrobiła furorę na wykopie. Później sam wykop przypomniał mi o tej stronie. Odwiedzam Twój blog dość często i regularnie sprawdzam nowe wpisy. Powodzenia w dalszym blogowaniu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja z linku z bloga gastrofaza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. odwiedzam Cie prawie już 1,5 roku! wyguglowałem ten blog szukając właśnie takich produktów z lidla i biedry. no i,ze byłeś Ty i pizza z pudełka to zostałem tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  7. hm, ja nie pamietam jak tu trafilem ale zagladam regularnie :)
    btw skopane jest dodawanie komentarza jako anonimowy, po kliku zamiesc komentarz nie pokazuje sie okienko z inputem do wpisania kodu tylko mala czerwona kropa i nic nie mozna zrobic. trzeba robic wstecz i kombinowac z podgladem. uzywam opery.

    OdpowiedzUsuń
  8. ^ opera niestety nie radzi sobie ze wszystkimi elementami bloga :( sugeruję użycie firefoxa lub chroma, przynajmniej do przeglądania ffe :)

    dzięki za wszystkie słowa zachęty i tzw. support!

    OdpowiedzUsuń
  9. raczej oprogramowanie bloga nie radzi sobie z podstawowymi rzeczami. dzieki za sugestie ale zostane przy operze :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Operowców jest tu więcej i przeglądarki nie zmienią :). Ja polecam dodawać komentarz z opcji Nazwa/adres URL.
    Widzę że nowe wpisy pojawiają się prawie codziennie i oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  11. Też korzystam z Opery i nie widzę by sobie z czymś nie radziła, wystarczy ją aktualizować regularnie i już.

    Osobiście nie lubię opcji "anonimowy" bo przez to pojawiają się takie wpisy jak "wykop k...a~!" notoryczne tam gdzie linki do blogów trafiają się na Wykopie.

    OdpowiedzUsuń
  12. dotarłem z wykopu i zostałem (ulubione) bo nieraz stołuje się w marketach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja tu trafiałam właśnie od Kominka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja trafiłam od tej pani: http://cc-celina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Na Kominku był wpis o rzeczach z marketów. Ktoś tam w komentarzach dodał adres tego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  16. Trafilem z wykopu.
    Niewiele jem z marketow (mam tylko tesco pod nosem), ale lubie sobie poczytac. No i tez lubie soczewice.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja tez jakims sposobem od Komminka u trafilam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja trafiłam z gastrofazy :). W pracy było smutnawo, nastrój podły, a że ja szczerze miłuję złoty napój, który ktoś tak niezbyt poetycko nazwał piwem i żyję wcinając różne wynalazki, zwane żywnością wysoce przetworzoną, aczkolwiek zdatną do paszczy po krótkiej termicznej obróbce - zostałam :). No dobra szczerze - zostałam bo działasz na mnie super:). Radar - Psychoterapeuto! - pisz częsciej!. Ja Cię śledzę z radością.

    OdpowiedzUsuń
  19. ja przypadkiem trafiłem i też używam opery... no i fakt faktem- nie wszystkie funkcjonalności działają bezbłędnie pod tą przeglądarką podczas korzystania z bloggerowych stron.

    ale- nic to. dajesz chłopaku! a ja pozostanę anonimowy, bo przeglądarkę lubię swą niezmiernie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja tak jak Gruby trafiłam od Kominka :)
    Monika

    OdpowiedzUsuń