poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Waga superlekka – Chrupiące plasterki jabłka z cynamonem (producent FPH Paula, dystrybutor Biedronka)


Jak czytamy na opakowaniu, do wyprodukowania 20-gramowej paczuszki czipsów użyto dwóch jabłek ważących po 100 g każde. Tyle soku się zmarnowało!  czytaj dalej

Ale dzięki procesowi suszenia uzyskaliśmy superlekką i zdrową przekąskę, która przyjemnością jedzenia dorównuje tłustym czipsom ziemniaczanym. Jabłka zostały pokrojone na krążki i szczodrze posypane cynamonem. Nie usunięto z nich bogatej w witaminy i pektyny skórki, więc są naprawdę naładowane dobrocią. Do tego bardzo smaczne, bo chrupiące i aromatyczne. Jedyne dodatki to przeciwutleniacz (witamina C) i suszony koncentrat cytryny (pewnie po to, by czipsy były bardziej kwaskowate). Bez cukru!


Bardzo smaczne, szkoda, że tak szybko znikają. Po otwarciu bardzo szybko chłoną wilgoć z powietrza, dlatego lepiej zjeść je od razu niż zostawiać na później.

Waga: 20 g. Kaloryczność: 63 kcal
Cena: 1,99 zł

Ocena: 9/10

+ prawdziwe jabłka bez żadnych sztucznych dodatków
+ zero tłuszczu i cukru
+ idealne połączenie smaku jabłek z cynamonem
+ ze skórką

- maleńka paczuszka

9 komentarzy:

  1. Najlepsze są ususzone we włanym zakresie :)
    Choć na szybko, dobre i te z Biedronki.

    OdpowiedzUsuń
  2. jak samemu takie zrobic moze napiszesz instrukcje?

    OdpowiedzUsuń
  3. kto jest producentem?

    OdpowiedzUsuń
  4. ^ masz nazwę firmy w tytule posta.

    BTW, wiecie, że oni robią chipsy (czy crispy, jak to nazywają) z buraka i pomidora? :)

    http://www.crispy.com.pl/crispy.html
    http://www.paula.com.pl/pl

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja polecam Snaki Ziemniaczane - śmietanka z cebulką ,z tej samej serii . Jeżeli w waszych biedronkach towar ustawiony jest tak samo jak w mojej to znajdziecie je zaraz obok w. w. plasterków jabłka. Bardzo polecam , są naprawde dobre i tanie !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. w mojej paczuszce te jabłka wyglądały niezbyt zachęcająco, do tego pachniały pleśnią, mimo że na żadnym chipsie takowej nie znalazłam. Najgorsze było to, że przesadzili z cynamonem, gorzkie były bardzo. Ledwo wymęczyłam do końca opakowania (w tym momencie wydawało się ogromne :D). Lubię Biedronkę, ale na tych jabłkach się trochę zawiodłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. jadłam i cynamonowe i klasyczne.. świetna sprawa :) w odróżnieniu od domowych te rewelacyjnie chrupią, a to dla mnie sprawa priorytetowa. a minus ilościowy powinien być przynajmniej podwójny jak nie większy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdyby kogoś pokusiły chipsy bananowe, to ostrzegam - smakują jak stare ziemniaki maczane w oleju silnikowym.

    W ogóle nie czuć aromatu i smaku bananów. Sam tłuszcz.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cześć , mógłbyś napisać gdzie zakupiłeś te chrupiące plasterki suszonego jabłka ?

    OdpowiedzUsuń