środa, 4 sierpnia 2010

Tłuszczowi mówimy stanowcze „nie!” – Lay’s prosto z pieca, naturalne solone (producent Frito Lay Poland)


Dawno mi tak nie smakowały chipsy. I do tego jadłem je z czystszym niż zwykle sumieniem.  czytaj dalej

To, co mnie najbardziej drażni w chipsach, to tłuszcz. W wielu, nawet niekoniecznie tych najtańszych, zapach i smak tłuszczu (jakiejś podłej mieszanki olejów) są elementem dominującym. Nowe chipsy Lay’s, reklamowane jako pieczone w piecu, podobno mają o 70% mniej tłuszczu od tradycyjnych. I powiem wam, że to się czuje.

Te chipsy wyglądają i smakują zupełnie inaczej. Przypominają raczej wafelek niż typowego chrupka z ziemniaków. Niby solone, ale prawie zupełnie niesłone. Je się je tak, jakby ich nie było. To znaczy, że zostaje najważniejsze – przyjemność chrupania, bez poczucia winy, że zjadłem coś skrajnie niezdrowego, tłustego, przesolonego itd. Jaka szkoda, że paczka ma tylko 70 g!


Widziałem jeszcze wersję paprykową, ale czekam na jakieś ciekawsze warianty. Koniecznie serowo-cebulowe i może coś z egzotycznymi przyprawami?

==Radar==

Waga: 70 g. Kaloryczność: 405 kcal w 100 g
Cena: 2,49 zł (Polo Market)

Ocena: 8/10

+ mało tłuszczu
+ nie za słone
+ naturalny smak

- cena
- zawierają cukier

21 komentarzy:

  1. ja też nie lubię tego smaku tłuszczu. laysy jeszcze nie są takie złe pod tym wględem, ale wersja z pieca jest o wiele lepsza. szkoda tylko, że paprykowe są mega słodkie. :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dostępne są również w większych paczkach (nie pamiętam niestety dokładnej wagi) przy cenie około 5 zł. Osobiście wolę paprykowe aczkolwiek solone jadłem tylko raz. Uwielbiam je mimo że ogólnie nie przepadam za chipsami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja lubię Pringles czerwone - chociaż cena jest szokująca :((

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się, są świetne. Tylko przyklasnąć koncernowi za taką inicjatywę. A paprykowe są, paradoksalnie, o wiele bardziej słone niż te solone.

    OdpowiedzUsuń
  5. Eee, to już wolę na Pringlesy raz kiedyś się szarpnąć ;P Chociaż nie powiem dobre te Laysy (tylko kupowanie solonych jest bez sensu dla mnie).

    OdpowiedzUsuń
  6. jakiekolwiek chipsy są niedobre! chrupki tak ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Tym razem się zgadzamy w ocenie ;) Moja opinia na temat tych Laysów była rónie entuzjastyczna

    http://swiatslodyczy.blox.pl/2010/06/Lays-prosto-z-pieca.html


    A wersję paprykową jednak polecam i również czekam na większy wybór smaków. Dziwi mnie, że do tej pory wciąż dostępne są tylko dwa.
    p.s. duze paczki też są dostępne

    OdpowiedzUsuń
  8. Pycha czipsy, kiedyś podobne jadłam w Hiszpanii. Wreszcie wprowadzili takie w Polsce! Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jadłem paprykowe i są przepyszne, chyba nigdy nie jadłem tak smakowitych chipsów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Te chipsy są naprawdę GENIALNE! Obydwa smaki - czekam na więcej.

    OdpowiedzUsuń
  11. A mnie jakoś nie smakowały. Wciągają, jak wszystkie "chrupajki", ale przyjemności z jedzenia nie mam. Tłuszcz w tradycyjnych chipsach rzeczywiści nie jest fajny, ale jednak wolę schrupać plasterek ziemniaka niż taki płatek z jakiejś dziwnej mączki...

    OdpowiedzUsuń
  12. To nie jest zadna dziwna mączka. To masa z platków ziemniaczanych, skrobii ziemniaczanej, lecytyny sojowej, glukozy, cukru i soli (patrz skład z tyłu paczki).

    Płatki i skrobię robi się z odpadków ziemniaczanych (obierki, zgniłki, defektówki itp.) które zostają odrzucone przy produkcji zwykłych chipsów.

    Poza tym, czy któs z Was kiedykolwiek próbował ugotowac ziemniaki, z których robi się chipsy? Nie wiem co to są za odmiany, ale warto sprawdzić. Mogę się założyć, że wcinacie jakieś pastewne, tanie odmiany, w których gustuje także trzoda chlewna. Czym sie różni świnka od człowieka? Nie podnieca się tym, że to co je, zawiera 70% mniej tłuszczu ;) Koncerny potrafią robić "cuda" :) Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  13. nie ważne że z płatków.. nie ważne że słodkawe.. chociaż właściwie można to uznać za ich wyróżniający się aspekt. to mój nr jeden ostatnimi czasy i to właśnie w wersji solonej.
    czekam na inne w rodzinie.. ooo tak! egzotyczne to byłoby coś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. czy ja wiem......... takie se ;d generalnie wole ostrzejsze jak np uwielbiam Laysy paprykowe duza paka... czy jakos tak ;d

    OdpowiedzUsuń
  15. niestety panie i panowie lays spadly na psy. Mowi wam to czlowiek ktory 10-15 lat temu jadl to codziennie. Lays papryka, cienkie, lays kurczakowe faliste, albo chio tacos sombreros - mniam. Co ciekawe tacos i sombreros sa nadal na wegrzech w niezmiennym smaku wiem bo raz bylem i jadlem. Cena tez tania!!!. Jak widac mozna. A nasze lays to jakies ząbko klejki teraz. I tak twarde ze ... aj szkoda gadac. kto jadl to wie!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. te chipsy to najwiekszy syf! robione z papki ziemniaczanej a nie z krojonych ziemniaków. Poza tym nie wiem kto wam idioci wpaja, ze tłuszcz jest mniej zdrowy od weglowodanów?

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety dajecie się nabić w butelkę. Było wiele programów i artykułów, które mówiły o chipsach z pieca. Okazuje się, że są jeszcze bardziej szkodliwe niż zwykłe chipsy, bo proces ich wytwarzania uwalnia więcej akrylamidu - bardzo niebezpiecznej substancji rakotwórczej. Przykro mi. Najlepiej nie żreć chipsów wcale.

    OdpowiedzUsuń
  18. najwazniejsze ze do chipsów z pieca nie stosują oleju palmowego a rzepakowy

    OdpowiedzUsuń
  19. Przede wszystkim, to nie są prawdziwe chipsy, sa robione z mąki, i to w duzej mierze przennej. G... straszne.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie ma sily - chipsy sa niezdrowe i nie ma sie cos mamic z pieca czy nie. Nie chcecie zeby wam brzuch rosl to po prostu z nimi skonczcie, nie ma drog na skroty. Plus sa bardzo niezdrowe

    OdpowiedzUsuń