piątek, 23 lipca 2010

A pod piwem jest... – Podpiwek Lubuski (producent Browar Witnica)


Taki oto napój zakupiłem wiedziony ciekawością, jak to smakuje. Produkuje go wprawdzie browar, ale z piwem ma niewiele wspólnego, poza tym, że w procesie produkcji wykorzystuje się ekstrakt słodowy.  czytaj dalej

Oprócz słodu jest jeszcze karmel, cukier, kwasek cytrynowy, woda i CO2. Z tak prostych składników powstaje coś, co można określić mianem słowiańskiej coca-coli. Po nalaniu do szklanki prezentuje się bardzo do coli podobnie – ten sam brunatny kolor, krótka pianka, duże bąbelki gazu przyklejające się do ścianek jak glonojady. Pachnie za to zupełnie inaczej – słodko, cukierkami karmelowymi. W smaku mieszają się dwa żywioły. Ożywczy kwasek spotęgowany przez CO2 i ciężkawa słodka, lepka wręcz baza o smaku rozpuszczonych cukierków karmelowych wpadających nawet w anyż. Mimo tej słodkości napój... gasi pragnienie. A przynajmniej nie odczuwam jego wzmożenia jak w przypadku większości napojów gazowanych typu Fanta czy Sprite.


Warto rzucić okiem na etykietę litrowego PET-a. Ewidentne granie na peerelowskiej nostalgii, choć chłopaki z Witnicy wytaczają ciężkie działo powołując się na staropolską tradycję. Do tego zapewnienie, że w produkcji obyło się bez konserwantów. W tle zdjęcie browaru, na pierwszym planie dorodna dziewoja dzierżąca kufle pełne... a nie, wcale nie podpiwku, tylko porządnego jasnego piwa. I to uzmysławia mi, że podpiwek lubuski jest tylko erzacem, produktem zastępczym, wołaniem o oszronioną szklanicę z prawdziwym napojem bogów.

Napój mi smakował, ale często kupować go nie będę. Ot, taka ciekawostka do zaliczenia.

==Radar==

Pojemność: 1 l
Cena: 2,69 zł (Intermarche)

Ocena: 6,5/10

+ dla tych co lubią słodycze w płynie
+ o dziwo, orzeźwia
+ niska cena

- specyficzny smak nie każdemu przypadnie do gustu

8 komentarzy:

  1. Polecam również "Kwas Chlebowy" z Witnicy. Jak dla mnie oba napoje to dobra alternatywa dla właśnie Coli czy innych tego typu.

    No, i z lubuskiego jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam kwas chlebowy, a z kolei podpiwek jest u mnie na liście "to do" :P

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawe czy trafi na listę "to do" napój jałowiec :) co prawda znany tylko w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego
    http://www.www.ziolek.piotrkow.pl/portal.php?aid=news&news=1193746635472720cb09a28

    OdpowiedzUsuń
  4. podpiwek polecam do zrobienia samemu :) czasem mozna w sklepach znalezc suszony delecty, pozniej gotujemy, wrzucamy rodzynki i drozdze i do butelek. koniecznie mocnych szklanych !! bo lubia zrobic boom

    OdpowiedzUsuń
  5. Piję tego mnóstwo na przemian z Kwasem Chlebowym. Właśnie zamiast Coca-Coli.

    Niedawno zdobyłem Podpiwek Warmiński. Gorzkawy, zupełnie inny smak niż Lubuski.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podpiwki,kwasy(chlebowe,miodowe itp.) to specjały znane od niepamiętnych czasów we wschodniej Polsce,na Litwie a przede wszystkim na Rusi.U naszych wschodnich sąsiadów dostępne są na każdym kroku (w czasach ZSRR sprzedawano kwas z beczek,na ulicach aby podkurować rano skacowanych mężczyzn spieszących do pracy).Jeszcze kilka lat temu w naszych sklepach gościł słynny podpiwek kujawski(mieszanka zbóż,cykorii,chmielu itp.),który można było przygotować sobie w warunkach domowych...Pamiętajmy-nasze słowiańskie podpiwki i kwasy są starsze nie tylko od Coli,ale powstawały w domach naszych praszczurów długo przed odkryciem Ameryki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Składniki podpiwka warmińskiego są tymi samymi jakie stosowały nasze babcie, prababcie na Kresach.A kwas chlebowy jak sama nazwa mówi jest napojem zupełnie innym i o innym smaku. Nie piłam lubuskiego podpiwka , ale to nie to. To raczej jak napój podróba i to nie w tym stylu jak należy.

    OdpowiedzUsuń