środa, 9 czerwca 2010

Zabawa w przebieranki – Izerskie piwo naturalne oraz Walońskie piwo ciemne (producent Browar Czarnków)


Lubicie przebierać Barbie i Kena w kolorowe ciuszki? A może kusi was czasem, aby założyć jakąś część garderoby swojej partnerki/partnera? czytaj dalej

Jak czytamy na etykietach, oba omawiane dziś piwka są produkowane dla konsorcjum gestorów turystycznych w Sudetach. Czyli taki produkt regionalny wytwarzany w zupełnie innej części kraju. Funny J Ale żeby je kupić, wcale nie trzeba jechać w góry. Ja kupiłem je w Gliwicach, zupełnie oficjalnie. Obyło się bez kontrabandy.

Tak naprawdę – i degustacja to potwierdza – mamy do czynienia z Noteckim jasnym z inną etykietką. Wygląda, pachnie i smakuje tak samo – a to oznacza, że, tak!, jest świetne! Ta sama elegancka piana, świeży chmielowy zapach i wyrazista treściwość słodu w smaku. Nie ma się co rozpisywać, szczegóły znajdziecie w tym poście.


Drugim przykładem takiego „podmieniania” etykiet jest ciemne piwo Walońskie, czyli de facto Eire. Zaraz, zaraz, powiecie, a co ma Irlandia (Eire) do Walonii, krainy w dzisiejszej Belgii? I co mają z tym wspólnego Sudety? Historia jest zagmatwana, ale można ją ogarnąć w wielkim skrócie. Otóż i Waloni (Walończycy, Walonowie – różne są szkoły) i Irlandczycy to Celtowie. Walończycy przybyli w Sudety w XII wieku wędrując do Siedmiogrodu na zaproszenie tamtejszego władcy (mieli pomóc w poszukiwaniach złota). Części z nich spodobało się w Sudetach, bogatych w szlachetne minerały (a te były ich specjalnością i namiętnością) i osiedlili się tu na stałe. Na pamiątkę tej historii powstało w Szklarskiej Porębie Sudeckie Bractwo Walońskie.

Wróćmy do degustacji. Badanie organoleptyczne potwierdza, że mamy do czynienia z Eire ozdobionym inną naklejką. Parametry smakowo-zapachowe identyczne. Również jest to piwko słodkie, przyjemnie aromatyczne. Więcej w tym poście.

Ot, taka ciekawostka. Jeśli nie uda się wam kupić, nie płaczcie – to przecież te same Noteckie z Czarnkowa, które już dobrze znamy.

==Radar==

Cena: Izerskie 2,15 zł, Walońskie 2,55 zł (Tabakiera, Gliwice)

3 komentarze:

  1. A na moim języku trochę się noteckie eire od walońskiego różni, na korzyść tego drugiego. Albo po prostu trafiam na takie okazy.

    OdpowiedzUsuń
  2. http://www.epiotrkow.pl/news/Cukierki-o-smaku-piwa-z-Piotrkowa,4741 gratka dla fanów browaru z mojego miasta, jak ich skosztuję podzielę się wrażeniami

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo bym chciała wiedzieć, jak smakują ;)

    OdpowiedzUsuń