środa, 14 kwietnia 2010

Zlew - Kiper Extra Strong Miodowe (producent Sulimar)


Sulimar posiada nie tylko nieco snobistyczną linię produktów Cornelius. Wytwarza też całą gamę napitków dla niekoniecznie wyrafinowanego konsumenta. Dziś sprawdzę nowy wynalazek – połączenie stronga z miodowym. 8,1% alkoholu, całkiem fajna etykieta... let’s rock!  czytaj dalej

Zapach: miodowo-landrynkowy. Piana – chwilowa, prawie natychmiast znikła bez śladu. Wysycenie – praktycznie zerowe. Kolor – złoty, czysty, bez skazy. Smak – pierwsze wrażenie miód, drugie alkohol. Piwo zalatuje tanim „mózgotrzepem” i jest mocne aż gryzie w przełyk. O rany, z każdym łykiem coraz bardziej zbliżam się do Imperatora. To tak, jakby ktoś do kadzi ze spirytusem wsypał odrobinę chmielu i wpakował słoik miodu. Na szczęście był to przynajmniej prawdziwy miód, a nie sztuczny zamiennik jak w niesławnym Krajanie miodowym.


Jestem blisko połowy kufla i wrażenia są następujące: miód trzyma się dobrze, nie jest za słodko, ale smak pozostaje dość wyraźny. Alkohol triumfuje już nie tylko w ustach, ale i w nosie. Do tego doszła tępa gorycz na podniebieniu. Nie wiem czy to jakiś ślad po chmielu, którego tu w ogóle nie wyczuwam, czy raczej efekt zderzenia wysokiego woltażu ze słodyczą miodu. Ciężko mi się to pije, muszę zagryzać czipsami.

Po chwili...

O mój Panie Jezu, za jakie grzechy ja to muszę pić? Przy trzech czwartych kufla mam dość. Cały aparat gębowy piecze mnie jakbym wychylił setkę wódki albo pół flaszeczki wody kolońskiej. Z trudem docieram do finiszu, by obwieścić: to piwo nie nadaje się do normalnego picia (za „normalne” uznaję sprawiające przyjemność sączenie połączone z delektowaniem się niuansami smaku, a nie wywalenie pół litra na dwa razy, byleby się jak najszybciej urżnąć).

Końcówka wylądowała w zlewie. Dawno tego nie robiłem, ale byłem już naprawdę zmęczony. Nie wiem, dla kogo jest to piwo – na pewno nie dla fanów Miodowego z Ciechanowa czy Honig Weizena z tego samego browaru co Kiper. Raczej też nie dla panów preferujących trunki za 1,59 zł.

==Radar==

Cena: 3,80 zł (delikatesy Piast)
--------------
Ocena: 2/10

+ prawdziwy (chyba) miód
+ coś jeszcze. Ale nie pamiętam co, bo mnie zamroczyło*

- porażający smak i zapach alkoholu, który odbiera ochotę do życia (i picia)
- nikłe wysycenie, zerowa piana
- o jedną półkę cenową za wysoko

* Już wiem: gdyby obniżyli woltaż o 3%, dodali trochę chmielu i jeszcze paru innych składników, z których zazwyczaj produkuje się piwo – mogłoby być całkiem nieźle.

9 komentarzy:

  1. I jeszcze mały minusik za "oryginal" na etykiecie. Primo, słownik podaje formę "original", secundo - nie wierzę, że planują podbój rynku zachodniego, czemu więc nie "oryginalne piwo miodowe"? Albo jeszcze lepiej "prawdziwie miodowe piwo"?
    Pozdrawiam i współczuje doznań!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogonek zeżarło, "współczuję" miało być :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bo to miał być polisz inglisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie zgodzę się z tak niską oceną ;) ja bym dał jakieś 4-5/10. Chociażby za ten miód ;) Wiadomo, nie umywa się do Ciechana...

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja dziś piłem i mi bardzo smakowało i nie rozumiem tak niskich ocen. Ja bym dał 7-8/10

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla Pana 8,1% to za duży woltaż i wolałby Pan by był o 3% niższy czyli 5% to się nie dziwie, że Panu nie smakuje. Lepiej niech Pan pije piwa w granicach tych 5% bo 7-9% nie będą Panu smakować. Jak dla mnie piwo genialne i mocne, bo w końcu 8,1% posiadające cudowny smak miodu, ale i swój ząb alkoholu który cudownie czuć w gardle i doskonale komponuje się z słodkim smakiem miodu. W gardle to tak jakby walczyły z sobą dwa smoki jeden drapieżny drugi łagodny. Jak najbardziej ta półka cenowa. 8/10 dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. jeśli coś smakuje jak tanie wino, to nie nazywajmy tego piwem...

    oczywiście, każdy ma swoje ulubione smaki. dla mnie 2/10, dla ciebie 8/10 - nie ma problemu

    OdpowiedzUsuń
  8. Otworzyłam puszeczkę właśnie i na razie,bez WOW..
    troszkę gryzie...

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wiem kto to pije,,,jak wywioze 1 zgrzewke na miesiąc to wszystko.nie polecam większej ilości bo ibupromu braknie ..;.

    OdpowiedzUsuń