piątek, 23 kwietnia 2010

Na majówkę do lodówki turystycznej - Premium niepasteryzowane (producent Browar Kormoran)


Jak piszą na kontrze, to piwo do tej pory było zarezerwowane wyłącznie dla piwoszy odwiedzających puby i piwiarnie – było lane tylko do beczek. Od niedawna jest też w butelkach. Krótki termin przydatności do spożycia, brak pasteryzacji – oto lekki świeżak z Olsztyna.  czytaj dalej

Po nalaniu do kufla w nos uderza lekko smrodliwy zapaszek – mieszanina chmielu i starej ścierki. Szybko się jednak ulatnia i ustępuje dość miłemu lagerowemu aromatowi. Udało mi się zrobić niewysoką pianę, Premium samo z siebie nie pieni się zbyt chętnie. Piana zresztą szybko opadła. Jak widać, piwo ma nieskazitelny złoty kolor i niestety bardzo nikłe wysycenie. Bąbelków prawie się nie uświadczy. Pierwszy łyk... Goryczkowe, chmielowe, nieco wodniste. Dość lekkie, wydaje się idealne na upalny dzień. Zobaczmy, co będzie się działo dalej... Tylko włączę sobie film.


Bardzo miłe piwko. Dobrze wchodzi do końca. Może trochę za mało treściwe, ale sympatyczna delikatna goryczka utrzymuje się aż do samego dna i lekko łechce podniebienie. Przyjemne piwo, więc i ocena przyjemna.

==Radar==

Alkohol: 5,5%, ekstrakt: nie podano
Cena: 3,20 zł (Olo, Gliwice)
---------------
Ocena: 7/10

+ lekkie, goryczkowe
+ niepasteryzowane, świeże
+ niewygórowana cena

- mało treściwe, wydaje się wodniste
- brak ekstraktu i dokładnego składu

3 komentarze:

  1. Miałem okazję popijać owe piwko właśnie z beczki w ciepły, letni dzień. Pełen odlot :-) Ponoć ma zniknąć niedługo z oferty...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie tyle zniknąć, co ma być zastąpione przez "Rześkie": http://www.bk.com.pl/?pageid=49

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się nazewnictwo piw w Kormoranie. Prosto i po polsku :D

    OdpowiedzUsuń