środa, 14 kwietnia 2010

Do ciała czy do zjedzenia? - Kremuś o smaku czekoladowym (producent nieznany, dystrybutor Biedronka)


Jako amatorkę czekolady przyciągnęły mnie obrazki na opakowaniu. Czekoladowa błogość, poprawia humor, uspokaja nerwy, ale czy na pewno?  czytaj dalej

Test nadesłany przez czytelniczkę.

Pierwsze wrażenie to obrazek oblizującego się rysunkowego psiaka i kostki czekolady. Produkt najbardziej przyciągający uwagę dzieci. Od razu wypływa wspomnienie kremowej czekolady lub masła orzechowego wyjadanego łyżeczką prosto ze słoiczka. Cóż myślę, trzeba spróbować.

Opakowanie 400 g, dosyć sporo jak na tak niską cenę. Po otwarciu widać, że 1/5 opakowania jest pusta.Wrażenia zapachowe - balsam do ciała. Z wyglądu jest ładnie, ciemny krem, nie rozpływa się, jest dosyć gęsty. Próba na bułce - pierwszy gryz i smak słodyczy, ogromnej słodyczy. Stanowczo przesłodzone. Po jednej łyżeczce powinno mieć się ochotę na więcej. Nie w tym przypadku. Dzieci może i nic nie powiedzą, jednak moje kubki smakowe wolą oryginał kremu czekoladowego, nawet orzechowego gdzie można wyczuć ślady orzechów.


Skutków ubocznych nie było. Opakowanie napoczęte, kto zje resztę ?

==Delta==

Cena: 2,99 zł
------------------
Ocena: 5/10

+ ciekawe opakowanie i gęsta konsystencja
+ niska cena
+ solidnie zaspokaja apetyt na słodkie
+ w sklepach można znaleźć gorsze wersje "kremów"

- przesłodzone!
- pachnie balsamem do ciała
- kiepska nazwa

13 komentarzy:

  1. Nazwa chyba nie ma nic wspólnego ze smakiem, nie wiem po co znalazła się w minusach. A co do przesłodzenia, to zawsze można posmarować cieńszą warstwę i powinno dać się z tym żyć chyba. Odnoszę wrażenie że czytelnicy którzy nadsyłają recenzję uważają że muszą recenzowany produkt skrytykować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak..stwórzmy grupę na Facebook'u "TAK dla Kremusia !"

    OdpowiedzUsuń
  3. Również uważam, że przesłodzony, to bardziej maa cukrowa niż czekoladowa. To prawda, są gorsze, ale ten do lepszych nie należy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Opublikowane na bank, tylko dlatego, bo używa tych samych zwrotów co Radar ("moje kubki smakowe", "Stanowczo przesłodzone", te stwierdzenia znajdują się we wszystkich jego tekstach).

    A do samego produktu.... no cóż to nie jest masło orzechowe o smaku czekoladowym, tylko "coś o pochodzeniu czekoladopodobnym"

    Już wiem dlaczego na matmie tak bardzo wałkuje się pochodne, w końcu w sklepie są dostępne praktycznie same pochodne jedzenia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kremuś jest nie tylko o smaku "Czekoladowym" Jest też o smaku "Czekoladowo-orzechowym" i ja osobiście, czysto oczywiście subiektywnie, całkowicie polecam.
    Czekoladowo-orzechowy jest naprawdę bardzo dobry.

    OdpowiedzUsuń
  6. to jest koszmarnie słodkie w smaku, a miało być czekoladowosłodkie, więc jestem na nie

    OdpowiedzUsuń
  7. napewno nie jest to krem nuttela ale jego tansza wersja smakuje troche za slodko( nie smarkuje tylko jem łyżeczką)konsystencja przypomina bardziej firmowe produkty nie jest zbita i twarda co do zapachu ja nie wyczulem zadnego balsamu ale jak to lubi mozna sie spróbowac wysmarowac :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A dla mnie Kremuś jest o niebo lepszy niż Nutella. Uwielbiam Kremuśa czekoladowego i orzechowego. Pycha! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Według mnie kremuś nie jest zły jak na ta cene wole Chocco Nussa czy jakos tak się to nazywa ale TOP 1 to NUTELLA pasuje do wszystkiego naleśniki,tosty,bulki,chleb,ciastka i rogaliki.
    Kremus-7/10
    Cocco Nussa-8/10
    Nutella-10/10

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja wpierdalam chochlom Kremusia i mam w dupie to że nazwa jest zła.

    OdpowiedzUsuń
  11. a pierdolcie sie ;) Kremuś jest pycha , szczególnie ten czekoladowo-orzechowy :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Strasznie mnie po nim wysypało na twarzy - to chyba od tych konserwantów.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kupiłem i już nie kupię. Sam cukier. Nie polecam. Współczuję jak komuś smakuje - grzybica gwarantowana. Dla dzieci zakazane chyba, że ich nie kochasz.

    OdpowiedzUsuń