sobota, 27 marca 2010

Magnetyczny duet – Magnetic Premium Cafe Latte & Piernik ze śliwką (producent Wawel, dystrybutor Biedronka)


Biedronka zacieśnia swoją współpracę z Wawelem, rozszerzając markę własną Magnetic o bardziej wyrafinowane smaki ze strefy premium. A producent nie ukrywa się gdzieś z tyłu opakowania drobnym druczkiem, tylko wali swoje logo „na czołówce”. Znaczy, że są dumni z tego, co wyprodukowali.  czytaj dalej

Na początek należy zauważyć, że obie czekolady to poza nadzieniem kopie serii Malaga-Tiki-Taki-Kasztanki. Mamy do czynienia z dokładnie tą samą czekoladą i tą samą formą. Odpada pierwszy element zaskoczenia. Z jednej strony to dobrze, bo nie zmienia się zwycięskiego składu, z drugiej nie tak dobrze, ponieważ smakowo są to bardzo podobne produkty.


Latte jakoś specjalnie nie podbiła mojego serca. Niby wszystko jest w porządku, jest i lekko kawowy zapach, i dwukolorowe nadzienie o smaku włoskiej kawy, ale...No właśnie, to taki smak kawy z proszku, jak cappuccino z torebki od Mokate (w tańszej wersji). W tle czai się jakiś margarynowy smaczek. Nie jest źle, ale do rozkoszy bardzo daleko. Druga czekolada, o smaku piernika ze śliwką, spodobała mi się bardziej. Nadzienie również składa się z dwóch warstw: stałej, piernikowej masy i półpłynnej śliwkowej. Czekolada jest znacznie bardziej wyrazista od Latte, śliwka nadaje jej przyjemny owocowy posmak. Główne zastrzeżenie to mało wyrazisty aromat korzeni, który został przyćmiony przez grubą warstwę kuwertury.

==Radar==

Cena: 2,29 zł
-------------------
Ocena: Latte: 6/10, Piernik: 7,5/10

+ pomysł na piernikową ze śliwką
+ dobra jakość kuwertury
+ ładne opakowanie obu czekolad

- latte razi tanim smakiem
- za słodkie

15 komentarzy:

  1. Narobiłeś mi smaka na ten piernik ze śliwką. Uderzam do Biedrony! :D :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tobie chyba każdy produkt jest za słodki. Kup sobie wafle naturalne.

    OdpowiedzUsuń
  3. taa... to są słodycze, one mają być słodkie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. a próbowaliście kiedyś czekolady gorzkiej? nie? to polecam. poza tym nie jestem małym dzieckiem, nie łapię się na wszystko co posłodzone.

    OdpowiedzUsuń
  5. Próbowaliśmy. Kwestia gustu i smaku.
    Twierdzisz, że tylko małe dzieci się łapią na posłodzone rzeczy? Ciekawa teoria.

    OdpowiedzUsuń
  6. niezbyt ciekawa, bo prawdziwa. ile moża jeść czekolad, gdzie masa czekoladowa nie przekracza 30%. masakra

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta piernikowa jest pyszna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tam uważam,że ciemne czekolady to taka rzecz, która smakuje dobrze tylko wtedy, gdy jest świetnej jakości. Tzn w przypadku takiej białej czekolady - którą lubię sobie pojeść, a co! - nawet te najtańsze mi smakują. A w przypadku ciemnej te "gorsze" są obrzydliwe, za to te z wysokiej półki zapewniają bardzo ciekawe doznania smakowe.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja gdy widzę "- za słodkie" to do wyniku dodaje jeden punkt ;] Pan Radar widocznie nie lubi zbytnio słodkich produktów... Pewnie gdyby recenzował cukier "słodka łyżeczka" z biedronki w minusach też by dał "za słodki" ;>

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale przeciez ma rację xD

    Sam nie przepadam za przesłodzonymi słodyczami, przecież jeszcze by zaoszczędzili :D

    Ta kawową bym spróbowal, ale generalnie jakoś nie ciągnie mnie do Wawela ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. "Sam nie przepadam za przesłodzonymi słodyczami, przecież jeszcze by zaoszczędzili :D"
    Dodając mniejszą ilość do niektórych produktów nie tylko by nie zaoszczędzili, ale jeszcze ryzykowali że się produkt popsuje ;)
    osobiście polecam białą czekoladę z "lentilkami" z Tesco :P aż mi się zachciało ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chodziło o mniejszą ilość cukru oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Owszem masz rację ale nie chodzi o drastyczne obniżenie ilości cukru tylko kosmetyczne ;)

    Ja bym nawet wolał zapłacił więcej i mieć produkt z krótsza data ważności niż jeść produkty przesłodzone ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. kurcze, ostatnio czekolady wawelu strasznie się popsuły. gdybym miał dziś oceniać -1 punkt od każdej oceny

    OdpowiedzUsuń
  15. Radar, stoję za Tobą murem - posłodzone będzie smakować wszystko, nawet ten nieszczęsny 'Kremuś' z Biedrony. nie od dziś wiadomo, że cukier ma przyjemny smak (stąd pojawia się coraz częściej w produktach tradycyjnie wcale nie słodkich), a mózg się do niego przywiązuje. za to, że Ty swój odwiązałeś, i nie dajesz się zapędzić razem z resztą konsumentów na cukrzycową rzeź - cześć i chwała! ;)

    OdpowiedzUsuń