piątek, 26 lutego 2010

Kto powinien płacić za drinki na pierwszej randce? I co pijecie na spotkaniu z sympatią?


Przeczytałem właśnie wyniki ciekawego sondażu. Wynika z nich, że Polacy to megadżentelmeni - aż 96% panów płaci za napoje partnerki już na pierwszej randce! Właściwie to badanie dotyczyło płacenia za piwo (przeprowadzono je na zlecenie SABMiller w kilku krajach europejskich), ale tak czy inaczej wyszło, że to własnie Polacy "mają gest" najbardziej. Za nami Czesi, Węgrzy, Holendrzy. Najskąpsi są Rosjanie (ale może chętniej płacą za wódkę?).

W związku z tym naszły mnie takie pytania jak w tytule. Do panów - czy zawsze na pierwszej randce oferujecie płacenie za napoje? Czy może zależy to od tego, jak wypadło spotkanie? I do kochanych pań - czy lubicie kiedy facet za Was płaci, czy może na pierwszej randce wolicie zaznaczyć swoją niezależność i zapłacić za swoje drinki samodzielnie?

Kolejne pytanie: co najchętniej pijecie na pierwszej i w ogóle na randkach? Jest nowa ankieta, zaznaczajcie!

Ciekaw jestem Waszych opinii. Ja chyba należę do tej grupy stawiających, ale jestem strasznie wyczulony na jedną rzecz - jeśli panna nie podziękuje, tylko przyjmie fakt zapłacenia za nią rachunku jako oczywistość, momentalnie traci w moich oczach na atrakcyjności. Czy to normalne? :)

Wasz Radar w nastroju randkowym

Foto: sxc.hu

Powrót smutnej solniczki

Dwa sympatyczne filmy z zasmuconą solniczką, która ma już swoich fanów na całym świecie.

Solniczka zakłada kominiarkę...



...i randkuje na wideoczacie:



To musiało boleć. Jesteśmy z tobą, Salty!

==Radar==

czwartek, 25 lutego 2010

Przykry drobiazg – Crunchips sticks ketchupowe (producent Lorenz Bahlsen)


Znacie to uczucie, kiedy wspaniale zaplanowany wieczór zostaje zdruzgotany przez jakiś przykry drobiazg? Dajmy na to planujecie domowy seans filmowy. Macie długo wyczekiwany film, dwie godziny absolutnego spokoju, zimne piwo i... chipsy.   czytaj dalej

środa, 24 lutego 2010

Bulionetka + pomysł = groszkowa zupa Radara (producent Knorr oraz Radar)



Od jakiegoś czasu na blogu wyświetla się reklama Bulionetki Knorra. Jako że nie jestem taki, żeby wciskać wam coś, czego sam nie próbowałem, postanowiłem przetestować rzeczony produkt na sobie. A jak zrobić test bulionu w postaci galaretki? Przecież nie zjem go łyżeczką! Więc zrobiłem zupę – zieloną zupę Radara na powitanie wiosny.   czytaj dalej

wtorek, 23 lutego 2010

Odrobina przyjemności – Śmietankowy Raj Nugat (producent Zott, Niemcy)


Przyzwyczaiłem się już do tego, że desery z bitą śmietaną sprzedawane w naszych sklepach ograniczają się do dwóch rodzajów glutowatego budyniu o smaku waniliowym lub czekoladowym. Tym razem było inaczej. czytaj dalej

piątek, 19 lutego 2010

Świetna pszenica z koncernu – Okocim pszeniczne (producent Carlsberg)


Kto by przypuszczał, że będę chwalić piwo wyprodukowane przez światowego giganta od piwnej masówki? A jednak – okocimska pszenica to świetny produkt w rewelacyjnej cenie. Tylko brać!   czytaj dalej

czwartek, 18 lutego 2010

Zjedzmy Polaka - pomysłowa reklama zupek Amino

Zawsze lubiłem reklamy ukazujące Polaków i Polskę przez pryzmat obcokrajowców, zabawę stereotypami i ich łamaniem. Zwykle wychodzi z tego coś świeżego i zabawnego. Miło wspominam reklamy Tyskiego, zwłaszcza tę "czeską" (Moja babiczka pochazi s Chrzanowa - klasyka). Amino wykorzystuje podobny patent. Lądujemy na jakimś bazarku lub w sklepiku (w Turcji?), w tle sympatycznie obciachowe disco. Wtem bohaterów dopada głód...



Żywiołowo zagrane, dowcipne, a do tego poprawiające nasze narodowe mniemanie o sobie. Podoba mi się!

A dla sentymentalnych...



==Radar==

środa, 17 lutego 2010

Przekombinowali – Apetito pizza z kurczakiem (producent nieznany, dystrybutor Biedronka)


Pora na drugiego przedstawiciela serii Apetita – tym razem pizza z kurczakiem. Również słusznych rozmiarów, również napakowana dodatkami. Czy warto?   czytaj dalej

Oblężenie FFE albo efekt Wykopu

Jezu, co tu się wczoraj działo! Słyszałem już o tzw. efekcie Wykopu, ale nigdy go nie doświadczyłem. Wczoraj to się stało. Test pizzy 4 sery z Biedrony dostał się na Wykop i przez cały wczorajszy dzień gościł na głównej stronie! Wykopano go do tego momentu 493 razy! Wykop zanotował 196 komentarzy, wywiązała się bardzo ciekawa dyskusja na temat pizzy mrożonej, domowych przepisów, żarcia z Biedronki i jedzenia w ogóle. Działo się.

Jednocześnie nastąpił prawdziwy szturm wykopowców na FFE. Kiedy wieczorem otworzyłem statystyki, nie tylko oniemiałem, ale też zgubiłem szczękę. Słupek oglądalności wyglądał tak:


Te pryszczyki po lewej stronie to normalna dzienna oglądalność. Nie wdając się w szczegóły (bo wciąż bolą mnie oczy, gdy na to patrzę), oglądalność w ciągu tylko jednej doby zbiliżyła się do średnich wyników z... dwóch miesięcy. To było mocne. Przy okazji sypnęło nowymi komentarzami, w większości merytorycznymi i kulturalnymi (dziękuję), skoczyła też ankieta (dziękuję), zwiększyła się liczba obserwujących blog (witajcie).

Mam nadzieję, że parę osób zostanie z nami na stałe :) Osobie która wykopała tekst również składam podziękowanie.

A przy okazji, niedługo test kolejnej pizzy Apetity - z kurczakiem. Gdyby ktoś chciał wykopać... Niczego nie sugeruję :)

Uff, emocje.

Wasz Radar

wtorek, 16 lutego 2010

Afrykańska imprezka – Crunchips Chakalaka Smak Afryki (producent Lorenz Bahlsen)


Dobre chipsy cechują dwie rzeczy: odpowiednia jakość samych chipsów i to czym je posypano. Nowe grubo cięte Crunchipsy Chakalaka intrygują smakiem przypraw, ale też nie dają ciała w pierwszym aspekcie.    czytaj dalej

poniedziałek, 15 lutego 2010

Nowa zabawka: nóż do pizzy


Kupiłem sobie nową zabawkę. Jem dużo pizzy, wypada wreszcie posiadać profesjonalne narzędzie do jej krojenia.

To jest naprawdę ostre! Dexter by nie pogardził, chociaż on chyba woli takie elektryczne... W każdym razie nóż się sprawdza. Tnie ciasto aż miło. Aż by się chciało wypróbować na czyichś paluszkach... Wróć. Żadnych takich!

Macie coś do pocięcia?

Zakupiłem w Tesco za 9,99 zł. Zrobili Chińczycy.

==Radar==

piątek, 12 lutego 2010

Słodki lowelas - Magnus (producent Browar Jagiełło)


Oto obiecane drugie spotkanie z produktami browaru z Chełma-Pokrówki. Tym razem karmelowe piwo ciemne reklamowane hasłem „Słodka strona ciemnego piwa”. Jak najbardziej słusznie.   czytaj dalej

wtorek, 9 lutego 2010

Dobre wieści z Czarnkowa!


Browar w Czarnkowie jest obecnie własnością Agencji Nieruchomości Rolnych, która ostatnio na potęgę pozbywa się swoich obiektów. Istniało duże niebezpieczeństwo, że zakład browarniczy w Czarnkowie kupi prywatny inwestor, który zlikwiduje produkcję wyjątkowego na skalę kraju piwa Noteckiego. Powstał nawet specjalny komitet zbierający podpisy pod wnioskiem o ocalenie Czarnkowa.   czytaj dalej

poniedziałek, 8 lutego 2010

Czego pragną kobiety? – Karmi Malinowa pasja & Poema di caffe (producent Carlsberg Polska)


Tym razem postanowiłem poszukać w sobie kobiecej natury. Podobno w każdym facecie coś takiego jest... Ok, nie drążmy tematu. Karmi ostatnio piłem przed osiągnięciem pełnoletności i zapamiętałem głównie smak zgaszonego papierosa. To było dawno, teraz obok popiołowego klasyka są też inne smaki bezalkoholowego dla pań. Mają piękne kształty i wyszukane nazwy, ale czy nadają się do picia?    czytaj dalej

sobota, 6 lutego 2010

Spotkajmy się w Nałęczowie - Nałęczowskie piwo jasne mocne (producent Browar Jagiełło)


Do tej pory nie miałem do czynienia z produktami Browaru Jagiełło. Przyszła pora, by to zaniedbanie nadrobić. Kupiłem dwa: dziś pierwsze z nich. Od razu nadmienię, że debiut okazał się nad wyraz udany. czytaj dalej

czwartek, 4 lutego 2010

Auchan naszym światem [oglądajcie szybko, bo mogą skasować]

Auchan postanowił nagrać piosenkę ku swej czci. To znaczy zrobili to (oczywiście z własnej nieprzymuszonej woli) pracownicy, którzy tak kochają swoją firmę, że musieli wyrazić tę miłość śpiewem. Do tego na melodię We Are The World, żeby podkreślić, jak dobry i wrażliwy jest zarząd Auchana. A mimo to zrobiła się afera (wstrętni zawistnicy!) i firma zabrała się za usuwanie niefortunnego songu, w zamian wstawiając disco polo dla ludu.

Jak wam się podoba to dzieło? Czyż nie jest poruszające? Czy nie czujecie nieprzemożonej potrzeby udania się do najbliższego sklepu sieci Auchan i napełnienia koszyka ich świetnymi i oferowanymi w korzystnej cenie produktami? Ja tak! Bardzo! Na szczęście w moim mieście nie ma jeszcze Auchana. Uff...



==Radar==

Dla leniuszka łasuszka – Naleśniki z jabłkami (producent VIRTU Sp.j., dystrybutor Biedronka)


Bardzo lubię naleśniki, ale jadam je niezbyt często. Bo nie umiem. Bo nie mam miksera (ale kupię, znaczy planuję. Gdzieś tak od roku. To już pewnie niedługo kupię). Bo nie mam odpowiedniej patelni. Bo mi się przypali. Właśnie dla takich łajz jak ja są naleśniki-gotowce. Alleluja!   czytaj dalej

środa, 3 lutego 2010

Zastrzyk adrenaliny

Pijecie energydrinki? Lubicie to uczucie wskakiwania na wyższe obroty? Zobaczcie, jak Niemcy reklamują jeden z takich napojów.

wtorek, 2 lutego 2010

Mięso, mięso, mięso!


Z nowych pomysłów branży mięsnej. Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP poczuło się zaniepokojone spadającym spożyciem mięsa i jego przetworów przez nasz naród schabożerców. W związku z tym wymyśliło kampanię "Mięso krzepi" (raczej słabe nawiązanie do słynnego sloganu Wańkowicza "cukier krzepi"), która ma na celu promować jedzenie mięsa. Stowarzyszenie powołuje się na dane pokazujące, że statystyczny Polak znacznie zmniejszył jego spożycie (w latach 90. było to 50 kg wieprzowiny i 10 kg wołowiny rocznie na łebka, obecnie odpowiednio 40 i 4 kg), tak że z narodu mięsożerców spadliśmy poniżej przeciętnej europejskiej (44 i 19 kg). Wędliniarze i masarze przekonują, że mięso - zarówno czerwone, jak i drób - jest niezbędne w diecie każdego człowieka.   czytaj dalej

poniedziałek, 1 lutego 2010

Bez FFE można żyć, ale co to za życie?

To była najbardziej narcystyczna ankieta w historii bloga, chyba mi to wybaczycie, co? Czasem trzeba sobie zrobić dobrze.

Wyszło czarno na białym, że 19% głosujących (czyli 28 osób!) nie może żyć bez Fast Food Eaters! Dla was mam miejsca w biznes-klasie, bracia i siostry. 74% (106 osób) przyznaje się do lubienia wpadania. Wy też zostaniecie zbawieni, ale polecicie klasą turystyczną. Tylko jeden osobnik uznał, że to wszystko stek bzdur z frytkami. Ciebie też zabieram, bo masz jaja, a poza tym stek z frytkami jest super. Sam zobacz:


Pozostałe 5% (8 osób) nie leci z nami – popracujcie trochę nad sobą, to może zabierzecie się następnym razem.

Uzbierały się 143 głosy. Dzięki za poświęcony czas!

==Radar==

Zdjęcie buchnięte z Recipee World