sobota, 2 stycznia 2010

Lwowski cwaniaczek – Piwo Lwowskie 1715 (producent Browar Lwowski, Ukraina)


Nikt nie lubi być robiony w konia, a ja niestety tak się czuję po spożyciu lagera ze Lwowa. Chociaż to pewnie tylko i wyłącznie moja wina, bo dałem się nabrać na ładną etykietę i cyrylicę, która zawsze kojarzy mi się z czymś ciekawym i fascynującym.   czytaj dalej

Lwowskie nie jest fascynujące. Wręcz przeciwnie, to przeciętniak, jakich pełno w marketach. Jak przystało na jasne lane do zielonej butelki, ma intensywny chmielowy zapach i wyrazistą goryczkę. Zupełnie jak Heineken. Albo Lech. Albo Brok. Albo cała masa piw w cenie do 3 zł. Szkoda tylko, że to kosztowało ponad 4 zł, a w dodatku ma zaledwie 4% alkoholu (importer łże w żywe oczy pisząc na naklejce... 5%. Z kolei na stronie Ukraińskiego Domu Handlowego znów jest 4%). Przez to smakuje nieco zbyt wodniście, jak na ten typ piwa. Właściwie, o czym by nie wspomnieć, wszystko to znamy już doskonale z innych, znacznie tańszych produktów. Piana? Zaistniała na pół minuty, po czym zniknęła bez śladu. Wysycenie? Bardzo mizerne, podobnie jak piana, piwo wyszumiało się na początku, po czym do końca pozostało niczym niezmącone. Kolor to jasne złoto – pod tym względem trudno się do czegoś przyczepić.

Nie jest to złe piwo – tego nie twierdzę, pytanie tylko, po co je kupować za taką cenę, skoro nie ma piwoszowi do zaoferowania nic ciekawego poza ładną etykietą? Nie warto.

==Radar==

Cena: 4,10 zł (delikatesy Piast, Gliwice)
-------------------
Ocena: 6/10

+ obiecująca butelka
+ nie jest to złe piwo, spełnia wszystkie normy dla chmielowych lagerów

- cena
- banalne
- słaba piana i wysycenie
- obiecuje więcej niż jest w stanie zaoferować

6 komentarzy:

  1. przydałoby się, żebyś ocenił coś co wszyscy znają, żebyśmy mogli mniej więcej wiedzieć w jakim stopniu mamy podobne gusta i czy przypadkiem coś co jest wg Ciebie obrzydliwe nie zasmakuje np. mi :) pozdrawiam, świetny blog

    OdpowiedzUsuń
  2. http://gieldaspozywcza.pl/Wiadomości/KSIĄŻ-w-mocnym-wydaniu-28456.html

    Piłeś ?? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cena we Lwowskim markecie to w przeliczeniu ok 1,20zł

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej. Oprócz marketów, delikatesy Skarbek(Katowice) oferują piwa z całego świata, więc możesz tam się zaopatrzyć w towar. Byłeś kiedyś tam Radar?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. znam ten sklep, ale ostatnio rzadko bywam w Katowicach. na szczęście w moim mieście coś drgnęło i pojawiło się kilka miejsc, gdzie można się już całkiem nieźle zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A co chciałeś żeby za 4 złote to było piwo z Bawarii?Na Ukrainie to zwykłe piwo. Kupiłeś tanie piwo a wymagasz jakbyś 2 dychy wydał. Moim zdaniem jest ok. czasami drogie piwa są gorsze

    OdpowiedzUsuń