niedziela, 19 grudnia 2010

Tydzień bez słodyczy – podsumowanie


Dobiega tydzień, w którym całkowicie zrezygnowałem ze spożywania słodyczy i cukru rafinowanego. Choć do końca wyzwania zostało jeszcze kilka godzin, mogę już śmiało powiedzieć – udało się!  czytaj dalej

piątek, 17 grudnia 2010

sobota, 11 grudnia 2010

A co to? (2) - rozwiązanie zagadki


Oto zagadka na dziś. Co przedstawia zdjęcie? Tym razem mamy wycinek całości - żeby nie było za łatwo, mocno powiększony.

Już wiemy, co to!

środa, 8 grudnia 2010

Chyba was pomentoliło!


Czuję się nieco zakłopotany, ponieważ muszę Was zapytać, z czym Wam się kojarzy słowo „mentolnięcie”. Sam chętnie bym zapytał odpowiedzialnego copywritera, co on sobie myślał, kiedy je wymyślał, bo prawdopodobnie myślał zupełnie o czymś innym.  czytaj dalej

sobota, 4 grudnia 2010

A niech to kartofel strzeli!


Bard, Lord, Denar, Albina, Korona, Aster, Orlik, Drop, Bila, Gabi, Cedron, Dorota, Gracja, Felka, Bryza, Ibis, Augusta. Coś Wam te nazwy mówią? Nie? No i nic dziwnego. 

czwartek, 2 grudnia 2010

Śledziu, aj hejt juuuu!


Każdy ma jakąś związaną z jedzeniem traumatyczną pamiątkę z dzieciństwa. Jedni nie mogą znieść widoku kożucha na mleku, inni krzyczą wniebogłosy na samą myśl, że mogliby przełknąć łyżkę tranu. 

poniedziałek, 29 listopada 2010

Święty Mikołaj by się uśmiał - reklamy z Finlandii


Ciąg dalszy cyklu Reklamy Świata. Zaraz, jest taki cykl? Nie ma? No to już jest. Dziś seria bardziej lub mniej zabawnych reklam z Finlandii. Oczywiście reklam jedzenia!  czytaj dalej

sobota, 27 listopada 2010

Obcy są wśród nas! - Candy’up. Napój mleczny o smaku bananowym (producent Candia, Francja)


Kolejny dowód na to, że przedstawiciele obcej cywilizacji żyją pośród nas. Żywią się między innymi paliwem rakietowym dla niepoznaki sprzedawanym jako mleko smakowe dla dzieci. czytaj dalej

środa, 24 listopada 2010

Do mlekozy przystąp! – Kozi jogurt naturalny (producent Agro-Danmis)


„Czułem, że się w żaden sposób nie wykręcę i że trzeba będzie wypić tę mlekozę. Nie miałem osobiście nic przeciwko kozom. Z pewnością ich mleko nie jest gorsze od krowiego (...) To był najwspanialszy napój, jaki kiedykolwiek miałem szczęście próbować! Delikatny jak śmietanka homogenizowana, jak krem, aksamitny, aromatyczny... Miałem niezwykłe wrażenie, że jestem na pustyni i piję mleko orzecha kokosowego”.  czytaj dalej

poniedziałek, 22 listopada 2010

Szczawik odnalazł swoje przeznaczenie!


Pamiętacie, jak zastanawiałem się, co począć ze spontanicznie nabytym słoiczkiem szczawiu? Nikomu go nie podarowałem, o nie! Szczawik cierpliwie czekał na swoją kolej i wreszcie dziś spełniło się jego przeznaczenie.  czytaj dalej

sobota, 20 listopada 2010

poniedziałek, 15 listopada 2010

Kanapka pokarmem bogów... Polaków


Pora na podsumowanie kolejnej ankiety. Tym razem chciałem wiedzieć, co spożywacie w miejscach przymusowego pobytu, czyli w pracy lub szkole.

No i wychodzi na to, że poczciwa kanapka, święcąca triumfy w czasach Pawła Jankowskiego, a potem Stefana Karwowskiego, nadal jest najpopularniejszym sposobem na przetrwanie do obiadu. Taką opcję wybrało 52% z Was. Bardzo się zmartwiłem na wieść, że aż 13% nie jada w pracy/szkole nic. No ludzie, to jak wy działacie, na baterie? Do waszej wiadomości: jeść trzeba, a zbyt długa przerwa w przyjmowaniu pokarmów nie sprzyja żadnej pracy, ani fizycznej, ani umysłowej. Weźcie choć jabłko jutro do roboty, ok? Trzecią najczęściej wybieraną opcją (12%) jest obiad. I to jest sytuacja idealna - zrobić sobie przerwę w pracy i zjeść spokojnie coś konkretnego, a nie przez ostatnią godzinę z coraz większym trudem odganiać natrętną myśl o tłustym hamburgerze czy spalonym kurczaku z Tesco. Choć przyznaję, że po napełnieniu brzucha chętnie uciąłbym sobie drzemkę. Mnie to pasuje, ale nie wiem, co na to mój kierownik (tak, nawet Radar ma swojego kierownika)...


Ciekawe, że stosunkowo mało osób przyznaje się do konsumowania stworzonych do takiej roli – jak chcą reklamy – gorących kubków czy zupek chińskich. Są jeszcze osoby, które jedzą coś innego. Co?

Głosów było prawie 400. Dzięki!

==Radar==

niedziela, 14 listopada 2010

wtorek, 9 listopada 2010

Markowa czy tania? Nestea kontra Ice Tea


Na rynku tzw. mrożonych herbat panuje spora konkurencja. Obok globalnych koncernów produkujących napoje, do gry włączają się mniejsze firmy, jak w tym przypadku Jurajska, znana z wód mineralnych.  czytaj dalej

poniedziałek, 8 listopada 2010

Zemsty nie było – Pasztet migdałowy (producent HAME, Czechy; dystrybutor Lidl)


Jedno spojrzenie na ten czeski pasztet spoczywający sobie na półce Lidla uruchomiło w mojej głowie proces myślowy, który zaowocował tytułem nowej notki: „Zemsta za Operację Dunaj”.  czytaj dalej

niedziela, 7 listopada 2010

Odkryto sposób na zmniejszenie liczby polskich emigrantów na Wyspach Brytyjskich i w Irlandii!


Jak wiadomo rodacy wszędzie gdzie pojadą wiozą za sobą słynne rodzime przysmaki, zwłaszcza te wędliniarskie, podobno najlepsze na świecie (jak wciąż wielu z nas naiwnie wierzy). Wredne Angole i zawistne Irlandusy odkryły sposób na przetrzebienie populacji taniej siły roboczej z kraju odważnych Piastów, odbierającej pracę w supermarketach miejscowym ochlaptusom – zamawiając specjalną partię przepysznej kaszanki z zakładów mięsnych w Sokołowie.  czytaj dalej

sobota, 30 października 2010

I co ja mam z tym zrobić?


Stał taki samotny na najniższej półce w Tesco. Ulitowałem się i wziąłem. I teraz nie wiem, co z nim zrobić. Skład: liść szczawiu, sól. Producent: Rolnik. Cena: 3,25 zł. Nadal nie wiem jak to wykorzystać. Jeszcze nie otworzyłem, więc może trochę postać.

Może dać ten szczawik jako nagrodę w jakimś konkursie? :) Doradźcie coś!

==Radar==

piątek, 29 października 2010

"Banan i truzkawka" przyszłością chipsów Lay's?


Które propozycje nowych smaków chipsów mają szansę na wdrożenie do produkcji? Przejrzałem listę 500 pomysłów nadesłanych na konkurs Lay's i wybrałem te, które mi się najbardziej podobają i te, które wywołały u mnie odruch wymiotny. Oraz kilka dziwadeł. Zdradzam też Szanownym Czytelnikom, który smak wygra. Mój.  czytaj dalej

niedziela, 24 października 2010

Już byłem w ogródku, już witałem się z gąską – Liście winorośli z ryżem (producent nieznany, Grecja; dystrybutor Lidl)


Jak tylko otworzyłem puszkę i zobaczyłem te słitaśne maleństwa z liści winorośli, jak tylko zobaczyłem, że jest ich naprawdę sporo (dwie warstwy), przez chwilę myślałem, że znalazłem idealną przekąskę do wina.  czytaj dalej

piątek, 22 października 2010

Grecy robią to inaczej – Pork Gyros Pizza (producent Papalina GmbH, Niemcy; dystrybutor Lidl)


Jest nietypowa, ponieważ nie zawiera podstawowego, kanonicznego składnika każdej wywodzącej się z Włoch pizzy. Ale przecież Grecy wiedzą lepiej – ich cywilizacja była pierwsza! czytaj dalej

wtorek, 19 października 2010

Wymyśl nowy smak chipsów Lay’s – zbliża się deadline


Tylko do 12 listopada można przesyłać swoje propozycje smaków chipsów, spośród których producent Laysów wybierze cztery – i te wejdą do produkcji masowej! Macie więc jedyną w swoim rodzaju okazję zalać kraj nieobliczalnymi wymysłami waszych chorych mózgownic i przepalonych fastfoodem kubków smakowych. Pod warunkiem, że jury te smaki zaakceptuje. Aaaaaa.  czytaj dalej

niedziela, 17 października 2010

Jogurtowe nowości - Bon Creme Choco Pomarańcza i Banan (producent Bakoma, dystrybutor Biedronka)


Biedronka sprawiła mi miłą niespodziankę prezentując w swojej lodówce z nabiałem nową linię jogurtów produkowanych przez Bakomę. Seria Bon Creme Choco to coś z wyższej półki.  czytaj dalej

Kim jesteś, statystyczny FFE-czytelniku?


Obraz tzw. przeciętnego czytelnika powoli ukazuje się naszym oczom. Dziś kolejne podsumowanie ankiet pokazujących, kim i skąd jesteście. Wkrótce zbiorę wszystkie dane do kupy i pokuszę się o stworzenie Profilu Czytelnika. Ale to już pewnie zainteresuje tylko maniaków :)  czytaj dalej

wtorek, 12 października 2010

Gdy nie ma KFC... – Kotleciki nuggets z kurczaka (producent Konspol, dystrybutor Lidl)


Jeśli na samą myśl o tym, że sieć KFC w ostatniej chwili ominęła twoje miasto wybierając sąsiednie ogarnia cię czarna rozpacz i bracia Mroczek zaczynają ci latać przed oczami – kup sobie nuggetsy w Lidlu, wsadź do piekarnika i ciesz się smakiem kurczakowego fast foodu.  czytaj dalej

piątek, 8 października 2010

Poproszę francuza. Z jabłkiem...


...zażyczyłem sobie z pewnym zażenowaniem od młodej i całkiem tenteges sprzedawczyni w budce z pieczywem. Nie zaprotestowała ani nawet się nie zdziwiła. czytaj dalej

poniedziałek, 4 października 2010

Wymyśl sobie chipsy – duża akcja Frito Lay


Pamiętacie, jak narzekałem, że nowe Laysy prosto z pieca mają tylko dwa smaki? I że chętnie spróbowałbym czegoś nowego? Proszę bardzo, teraz każdy z nas może wymyślić smak chipsów i wysłać propozycję do producenta. I zgarnąć za to sporą paczkę peelenów.

Szczegóły tej hiper- mega- giga- hurraakcji przedstawi Wilczak. Paweł Wilczak.



A gdzie Kasia, do cholery?!

Gdyby Wilczak mówił za szybko, zasady zabawy oraz informacje o nagrodach znajdziecie na stronie http://www.lays.pl/.

Jeszcze wam o tym przypomnę. Bądźcie czujni - następnym razem głos zabierze Brodnicki. Pascal Brodnicki.

==Radar==

PS. Przy okazji przypomniało mi się, że mam konto na Blipie. Zakamuflowane i trochę przykurzone, ale jakby kto chciał, niech zajrzy: http://fratschke.blip.pl/