poniedziałek, 21 grudnia 2009

Witamy na Bałkanach. Nad Wełtawą – Syr balkanskeho typu (producent Pevel Nechyba, Czechy, dystrybutor Lidl)

Czesi nie gęsi, własną wątróbkę... eee, podróbkę mają. U nas produkuje się „ser typu feta”, w Czechach „ser typu bałkańskiego”. W sumie to samo, i tak samo nie ma to nic wspólnego z grecką fetą. Bo oryginalna feta jest robiona z mleka owczego, a nasze z krowiego. A ta czeska to nawet nie wiadomo z jakiego, producent nie raczył się pochwalić. Ale wiadomo, że z krowiego.  czytaj dalej


W sumie nie ma się nad czym rozwodzić, ale spodobał mi się ten serek, jego forma płaskiego plastra. W smaku jest słony, na szczęście nie do przesady, kruszy się dość łatwo, ale przy odrobinie wprawy można go bez zepsucia formy pokroić nawet na małe kostki.


I tak, żeby wpis nie był zbyt krótki, postanowiłem zrobić sałatkę Radara, i wy też możecie, bo podaję przepis w dwóch wersjach. Wersja 1 „sucha”: połówka kapusty pekińskiej, drobno pokrojony ser bałkański, ogórek kiszony/konserwowy, kukurydza, oliwa, bazylia. Wszystko to rozdrabniamy i polewamy obficie oliwą, po czym obsypujemy dowolną ilością bazylii. Zamieszać i do lodówki. A oto wersja 2 „mokra”, którą lubię bardziej. Obok wyżej wymienionych składników pojawiają się pomidory, ale nie te obrzydliwe, smakujące jak plastikowe odpady holenderskie czy hiszpańskie (nie kupujcie tego syfu), tylko pomidory z puszki, najlepiej włoskie. Należy je odcedzić z zalewy vel soku i pokroić. Do tego mam w zwyczaju dodawać perwersyjną zalewę, którą robię z pół szklanki wody z łyżką oleju/oliwy, łyżeczką przyprawy typu Vegeta i szczyptą bazylii lub oregano. Tą cieczą polewa się sałatkę, miesza wszystko dokładnie i odstawia do lodówki, żeby się przegryzła.


I tyle. Syr zjedzony.

==Radar==
Cena (200 g): 3,49 zł
----------------------
Ocena: 7/10

+ fajnie wygląda
+ nie za mocno słony

- niczym się nie różni od polskich serów typu feta

4 komentarze:

  1. a jak zagłosować na Twój blog??

    OdpowiedzUsuń
  2. Na razie trwa etap zgłaszania blogów do konkursu, zakończy się on 12 stycznia 2010. Potem zacznie się głosowanie. Jak tylko rozpocznie się to całe zamieszanie, nie omieszkam powiesić wielkiego pstrokatego baneru informacyjno-agitacyjnego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie ten ser jest duuużo smaczniejszy od fetowatopodobnej Favity. Znacznie lepiej się go kroi - fakt, może się kruszy, ale za to nie przykleja do noża :) - idealny do sałatek i pyszny na ciepło (zapiekanki).

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam, do sera typu feta polecam inną sałatkę: świeża papryka i ogórek, zielone oliwki (są bardziej wyraziste moim zdaniem), trochę oliwy z oliwek, zioła prowansalskie i ser :) Warzywa należy pokroić, a ser dodać do gotowej, nałożonej już na talerzyk (miseczkę) sałatki, bo zauważyłem, że lubi się on rozpaść i zamienić w taką papkę podczas mieszania w wielkiej misce z sałatką.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń