wtorek, 22 grudnia 2009

Jaśnie pan Lord Grand – Grand Imperial Porter (producent Browar Amber)

Tylko spójrzcie na tę butelkę – to jest klasa, to jest szyk. Piękna czarna etykieta ze złotymi napisami, efektowna krawatka – całość wręcz emanuje ekskluzywnością i wyższą półką. Aż się człowiek spodziewa na wywieszce zagranicznej ceny. A tu niespodzianka – cena jest krajowa (fakt, że z górnego zakresu), piwo też – to cudo wyprodukował browar z Bielkówka na Pomorzu.   czytaj dalej

Pierwsze nalanie – a raczej próba – potężna, gigantyczna piana. Niesamowicie gęsta, kremowo-kawowa, twarda jak bita śmietana, na dłuższą chwilę zablokowała proces nalewania. Po kilku minutach udało mi się dolać resztę i moim oczom ukazała się nieprzenikniona czerń trunku – pochłaniająca światło jak czarna dziura. Zapach nie zapadł mi w pamięć, ale smak, o, to już zupełnie inna bajka. Grand to rasowy porter. Jest gorzki, męski, wytrawny, mocny. 8% alkoholu ujawnia się dopiero po chwili, ale wtedy już potrafi zawrócić w głowie. Wysycenie gazem jest umiarkowane, wręcz idealne. Bąbelki nie odwracają uwagi od stylowej goryczy i aromatu palenia. Wyśmienity do powolnego sączenia.


Producent sugeruje podawanie tego piwa do deserów, zwłaszcza gorzkiej czekolady. Hm, ja chyba wolałbym zagryzać Torcikiem Wedlowskim.


==Radar==

Cena: 4,95 zł (delikatesy Piast, Gliwice)
-----------------
Ocena: 9,5/10

+ genialna etykieta
+ zabijająca przepychem piana
+ wyrazisty gorzki smak i piękny kolor

- trudno jakieś znaleźć, dla niektórych pewnie cena

5 komentarzy:

  1. świetny porter. cudownie aromatyczny, czuję w nim tą czekoladę, którą do niego polecają. ;) wśród polskich porterów ma u mnie pierwsze miejsce, ex aequo z żywieckim.

    OdpowiedzUsuń
  2. mmmmm... i szczególnie z tym Torcikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wesołych Świąt, wesołych świąt, weesołłych świąąąąąąąąaaaaattttt :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dlaczego nie ma "dychy"? Jak dobre musi być piwo, żeby ją dostać :D?

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobry porterek (10/10). Jedyny minus - trudno dostępny :(

    OdpowiedzUsuń