piątek, 20 listopada 2009

Jaja jakieś czy co? – Black&White almond in plain & white chocolate (producent nieznany, Niemcy, dystrybutor Lidl)

Już jakoś tak mam, że jak tylko zobaczę, że coś jest z migdałami, to zaraz dostaję ślinotoku. A i opakowanie ładne, więc wziąłem. Bardzo fajnie to wygląda – jajka białe i jajka czarne. Wewnątrz całe prażone migdały. I gdybym ich nie spróbował, mógłbym zakończyć recenzję stwierdzeniem: mistrz!

Ale tak nie będzie. Owszem, migdał jest pyszny. Niemcy znają się na migdałach i to jest fakt. Ale czekolada... pozostawia wiele do życzenia. Zwłaszcza biała – nie przepadam za nią, a ta smakuje wyjątkowo kiepska, jak jakaś masa margarynowa. Czarna już lepsza, acz trochę za słodka. I niestety, lektura składu wyjaśnia wszystko: w czekoladzie jest – błeee! – tłuszcz roślinny. Znaczy czekolada czekoladopodobna. A mogło być tak pięknie.

Aha, można też kupić orzechy laskowe, również w białej i czarnej czekoladzie. Na razie się nie skuszę.

==Radar==

Cena: 3,69 zł
------------------
Ocena: 6/10

+ migdały są boskie
+ ładne opakowanie

- nieudana czekolada

1 komentarz:

  1. Na czekoladę z Lidla należy mocno uważać. Kupując tam słodycze zawsze patrzę na skład, bo kiedyś nacięłam się na margarynowe batony i nawet mój facet- śmieciożerca nie mógł ich zjeść.

    OdpowiedzUsuń