piątek, 13 listopada 2009

Czy ty też kradniesz w supermarketach?

W Życiu Warszawy ukazał się ciekawy artykuł związany z nadchodzącymi świętami. Wróć. Czy komuś z was święta kojarzą się ze słodziejami sklepowymi? A jednak dziennikarzom gazety się skojarzyło. Pojawił się więc artykuł o tym, jak i co kradnie się z marketów. Okazja czyni złodzieja. Sklepy zwierają szyki przed świątecznym szczytem kradzieży. Ochroniarze ogłaszają mobilizację, monitoring staje się czujny jak nigdy dotąd.

Co można ukraść z marketu? Wszystko. "Artykuły spożywcze, sprzęt elektroniczny, alkohol, kosmetyki, książki - mówi Anna Kędzierzawska z Komendy Stołecznej Policji".

"Miesiąc temu dwóch 15-latków i 13-latek wynieśli ze sklepu w Ursusie sześć toreb reklamowych, w których były czekolady, piwo, kawa, cukierki, gumy i lekarstwa. Pomagał im w tym 23-letni kolega".

To jest dopiero straszne: "Z kolei we wtorek w Rossmanie 26-letni Kamil S. usiłował w kieszeniach wynieść akcesoria i kosmetyki do golenia za 468 zł". Co on tam nakradł? Jakąś kosmiczną 5-ostrzową maszynkę z tytanu?

Kantują i kradną wszyscy, także pracownicy sklepów, kasjerzy, sprzątacze, ochroniarze, którzy przymykają oko na kradzieże i zamawiają u złodziei fanty.

Plaga kradzieży to bynajmniej nie typowo polskie zjawisko. Wręcz przeciwnie, w innych krajach jumają jeszcze bardziej. "Według ostatniego Światowego Raportu o Kradzieży w Handlu Detalicznym, polskie sklepy odnotowały najniższy w Europie Środkowej odsetek strat. Na kradzieżach i pomyłkach od połowy 2008 r. do połowy 2009 r. straciły „tylko” 1,24 mld euro".

Markety nie lubią się chwalić danymi. ŻW udało się dowiedzieć, że w Tesco (raczej chodzi o 1 sklep, nie o całą sieć) wyłapuje się kilkunastu złodziei tygodniowo.

Plagą sklepów samoobsługowych są też tzw. podjadacze. Tu coś skubną, tam nadgryzą i w ten sposób uzupełniają w organizmie bilans niezbędnych składników pokarmowych.

Tak mnie ten artykuł natchnął do zmontowania ankiety na temat "robienia w ciula" marketów. Przyznajcie się jak na spowiedzi: robiliście kiedyś którąś z opisanych wyżej rzeczy? Ankieta na pasku po lewej.

Artykuł z ŻW można przeczytać tu.

==Radar==

Zdjęcie: Wikipedia

1 komentarz:

  1. W naturze Sroka też kradnie błyskotki, mimo, że się nimi w gnieździe nie naje . . . po co jej to jak myślicie? Narcystyczny zdziebko ptaszek. Sam nie widziałem, żeby sroka błyskotki kradła. Czyli sroka jednak nie kradnie!?!

    OdpowiedzUsuń