sobota, 31 października 2009

Ten koziołek nie bodzie – Koźlak (producent Browary Kujawsko-Pomorskie Krajan)

Do tej pory istniał dla mnie tylko jeden koźlak, ten z browaru Amber. Tymczasem trafiłem na tego „ciemniaka” z Krajana – browaru, który ciągle jest dla mnie wielką niewiadomą. Z jednej strony genialne irlandzkie, z drugiej schrzanione sztuczne miodowe.

Koźlak jest gdzieś pośrodku. Na pewno nie nazwę go piwem wybitnym, ale złe też nie jest. Po nalaniu do kufla wytwarza dość przeciętną pianę. Nie jest wysoka, za to nie znika zbyt prędko, za co plus. Smakowo koźlak jest jakiś niezdecydowany. Jakby próbował zadowolić wszystkich, którzy tylko go spróbują. Jest niby słodkawy, niby łagodny, ale czuć go też lekko przepalonym karmelem, a pod koniec robi się zupełnie nijaki. Na pewno trzeba pochwalić kolor – rubinowo czerwony pod światło wygląda bardzo ładnie. Piwo jest umiarkowanie mocne (6%) i nie męczy w trakcie konsumpcji (aczkolwiek pomagałem sobie chipsami). Warto pochwalić projektantów etykiety, jest bardzo stylowa i taka... diabelska :)

==Radar==

PS. Niestety przypadkiem usunąłem folder z sesji zdjęciowej Koźlaka, dlatego posiłkuję się fotką ze strony browaru :(

Cena: 2,99 zł (Polo Market)
--------------------
Ocena: 6,5/10

+ dość neutralny smak
+ piękny kolor
+ oprawa graficzna butelki

- brak mu charakteru
- opis na etykiecie banalny, brak informacji, czym jest piwo typu koźlak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz