wtorek, 6 października 2009

Pokazywane słodzików konkurencji wprowadza konsumentów w błąd!

Wydawało się, że porównawcza reklama napojów Minerado i Caprio przejdzie bez większego echa. A jednak producent Caprio - Maspex - poczuł się szkalowany przez producenta Minerado - Agros Novą - i zaskarżył reklamę do sądu. Sąd w Olsztynie szybko zajął się sprawą i wydał wyrok: reklama jest nieuczciwa i należy ją natychmiast wycofać z emisji.

Co na to przedstawiciele Agros Nova? - Reklama porównawcza Minerado jest zgodna z prawem, w szczególności z przepisami ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W ocenie kilku prawników, w tym ekspertów jednej z najbardziej renomowanych kancelarii prawnych spełnia wszelkie wymogi rzetelnej reklamy porównawczej. Potwierdzają to stosowne ekspertyzy prawne, którymi dysponujemy - mówi Joanna Bancerowska, rzecznik Agros Novej. Podkreśla, że celem reklamy była wyłącznie promocja nowego napoju, a nie psucie opinii konkurentowi.

- Uważamy, że reklama firmy Agros Nova wprowadza konsumentów w błąd, porównuje produkty w sposób nierzetelny i nieuczciwie dyskredytuje znak towarowy, na którego pozycję oraz dobry wizerunek pracowaliśmy bardzo długo wspólnie z naszymi partnerami handlowymi - odpowiada Dorota Liszka, rzecznik Maspeksu.

Zdaniem producenta Minerado ich reklama edukuje konsumenta, uczy go czytać etykiety produktów i zwracać uwagę na ich skład. Zdaniem pani rzecznik Maspeksu nie tylko nie edukuje, ale robi czarny PR jej firmie, a także "niszczy rynek produktów niskokalorycznych, w którego budowę jest zaangażowanych wielu producentów, również z innych segmentów rynku".

Obie strony przytaczają mnóstwo argumentów na swoją obronę. Kto ma rację? Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć. Jedno jest pewne: Agros Nova zamierza odwołać się od decyzji olsztyńskiego sądu, więc spór będzie miał swój ciąg dalszy.

==Radar==

O sprawie obszernie pisze Portal Spożywczy.

1 komentarz:

  1. rzadko u nas występuje tzw. "reklama kontrowersyjna". na szczęście zaczyna się pojawiać coraz częściej.

    bo o co chodzi? wiedziała agencja reklamowa, co robi. miała zgodę klienta. pojechali po bandzie- w czasach kryzysu jest to nie dość, że dozwolone, to jeszcze daje odzew np. na blogach...

    no i o to chodzi, ludziu mój!

    OdpowiedzUsuń