sobota, 24 października 2009

Emigrant song – Steak pie in a rich gravy (producent Freshpack Ltd., Wlk. Brytania, dystrybutor Lidl)

Nie, nie wyprowadziłem się do Anglii, nic z tego! Wpadło mi w oko to eleganckie pudełko ulokowane w lodówce Lidla w ramach Tygodnia kuchni brytyjskiej. Postanowiłem zasmakować legendarnych ponoć niejadalnych przysmaków z Wysp. Po polsku ten wyrób – który o dziwo naprawdę jest robiony w Anglii, a nie w Niemczech jak przypuszczałem – nazywa się tarta z mięsem wołowym w sosie pieczeniowym. Jak wygląda w stanie zamrożonym, zobaczycie na filmie.



Okazało się, że pieczenie potrwało krócej, bo ok. 40 minut, a i tak udało mi się efektownie zwęglić wierzch „ciasta”. Na szczęście to, co było w folii aluminiowej, tylko się lekko zrumieniło, nie pozostało mi więc nic innego, jak odwrócić tartę i zrobić z niej coś w rodzaju babki. Po ukruszeniu ciasta z jego wnętrza wylewa się brunatnobrązowy sos. Szczerze? Taki sobie. Przypomina w smaku przyprawę do zupy typu maggi. Słonawy, męczący na dłuższą metę. Zdecydowanie nie porywa. Grzebię dalej w poszukiwaniu mięska. Jest! Spory kawałek wołowinki zostaje przeniesiony do paszczy. I tu niespodzianka: to jest prawdziwe mięso, żadna tam przetworzona mielonka. Po czym wnioskuję? Bo żylaste cholerstwo! I tu się moje zachwyty kończą, bo na podobną przypadłość cierpią i inne kawałki. Są wyraźnie twardawe.

Ciasto zostało zjedzone, wnętrze także – zostawiłem tylko przypalony spód. Ale żebym się tym daniem najadł, to nie powiem. Mimo dość sporej wagi (680 g) jest to porcja raczej na jedną osobę. Wychodzi dość drogo.

==Radar==

Cena: 9,99 zł
----------------
Ocena: 6/10

+ nieczęsto jem takie rzeczy, więc jakaś atrakcja ze względu na formę
+ bardzo ładne pudełko
+ prawdziwa wołowina

- sos nudny i monotonny
- wołowina żylasta
- łatwo przypalić wierzch
- nie jest to tanie

1 komentarz:

  1. dzieki! zastanawialam sie czy to kupić, ale zniknął tydzien brytyjski!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń