poniedziałek, 28 września 2009

Warzywa o smaku octu – Leczo pieczarkowe pikantne (producent Bracia Urbanek, dystrybutor Biedronka)

Ci wegetarianie to biedni są. Gdy nastają trudne miesiące bez świeżych warzyw, skazani są na własne przetwory lub takie oto paskudztwa, jak omawiane dziś leczo od Braci Urbanek. Bracia Urbanek, powiedzcie tak z ręką na sercu, czy tak powinno smakować leczo? Odpowiem za was: nie.

Powiedzmy, że na pierwszy rzut oka jest wszystko w porządku. W składzie mamy paprykę, pieczarki, cebulę i trochę skórek sugerujących obecność pomidorów – całość trochę za bardzo rozdrobniona, jak to w tego typu słoikowych daniach, ale ujdzie. Do momentu zaaplikowania sobie doustnie porcji tego specjału. No tak, zapomniałbym o zapachu, który zwiastuje porażkę. I porażka jest. „Leczo” smakuje jakby warzywa podlano hojnie octem. Okropnie drażniący kwaśny smak, który pamięta się na długo po spłukaniu tego specjału popitką. Do tego – to już zgodnie z nazwą – potrawka jest pikantna. Ostrość tylko potęguje uczucie nadciągającej zgagi. Unikać.

==Radar==

Cena: 4,49 zł

Ocena: 3/10

+ słoik może się przydać

- wstrętny kwaśny smak i zapach
- zgaga!
- cena wcale nie taka niska

2 komentarze:

  1. Nie boisz się o swój żołądek testując te wszystkie "specjały"? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po paru latach służby zamierzam iść na rentę i do końca życia żywić się tylko potrawami kuchni śródziemnomorskiej :)

    OdpowiedzUsuń