sobota, 12 września 2009

Jak spod budki z piwem – Boss Pils (producent Browar Witnica)

Na widok tego piwa miałem jednoznaczne skojarzenie – schyłkowy PRL, budka z piwem, wokół której tłoczą się spoceni robotnicy i doją piwo z tzw. bączków. Ciekawa jest też cena – zaledwie 0,99 zł za butelkę 0,33 l. Postanowiłem jednak spróbować, ponieważ nieczęsto mam okazję kosztować trunków z małych regionalnych browarów. A Boss pochodzi z Witnicy w woj. lubuskim – dla mnie to spora egzotyka. Firma ma w ofercie kilka ciekawych produktów, m.in. portery, a także... piwa kąpielowe, których używa się w tym samym celu, w jakim Kleopatra używała oślego mleka. Kąpiel w piwie, czyż nie brzmi to kusząco? Pytanie tylko, ile taka przyjemność będzie kosztować :)

Wracając do Bossa – nie jest to piwo wybitne, ale jak na swoją nieatrakcyjną prezencję i niską cenę wypada wyjątkowo dobrze. Wypity prosto z butelki po ciężkim dniu pracy smakował wybornie. Wyrazista goryczka znakomicie ugasiła pragnienie. Choć piwo ma zaledwie 4,2% alkoholu (ekstraktu nie podano), sprawia wrażenie mocniejszego. Co do piany i koloru nie będę się wypowiadać ze zrozumiałych względów – nie przelewałem piwa do szklanki. W sumie więc jestem przyjemnie zaskoczony, bo Boss okazał się piwem z charakterem i smacznym.

==Radar==

Cena: 0,99 zł + kaucja za butelkę (Polo Market)
-------------------------
Ocena: 7/10

+ mocna goryczka
+ mała butelka = brak efektu znużenia
+ tanio

- „estetyka” etykiety i kapsla poniżej przeciętnej
- skąpe informacje na etykiecie

1 komentarz:

  1. to piwo jest paskudne, nie da się go pić. śmierdzi jak zoki żula. -100/10

    OdpowiedzUsuń