czwartek, 23 lipca 2009

Gwiazda lata: ogórek małosolny

Najlepsza rzecz, jaką ofiarowała smakoszom kultura kulinarna Europy Wschodniej i Środkowej? Odpowiedź jest prosta: ogórek kiszony. Najlepszy jest w wersji małosolnej, czyli ledwo co ukiszony, jeszcze ze słodkim posmakiem, jeszcze tu i ówdzie zielony. Nie ma nic lepszego na upały od takiego twardego ogórasa. Do tego można popić zimnej wody po ogórkach. Ach, od razu lepiej.

Idealny ogórek małosolny? Ten od mojej mamy :) Jak widać, w słoiku już pustawo – to był moment. Trudno opanować żarłoczność. Taki ogórek musi być: kwaśny, z wyraźnym aromatem czosnku, mały i twardy, nie do końca ukiszony.

Biedni ci, którzy znają tylko smak ogórka konserwowego!


==Radar==

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz