poniedziałek, 29 września 2008

Cornelius Weizen Bier – piwo pszeniczne (producent Browar Cornelius Piotrków Trybunalski)

Moją pierwszą wyprawę do Kauflandu (wyprawa to była prawdziwa, bo musiałem pojechać do sąsiedniego miasta – wszystko dla was:)) uznaję za sukces, ponieważ oprócz kilku interesujących dań gotowych, o których napiszę niedługo, udało mi się kupić również zupełnie nowe, nietestowane jeszcze piwko. A jak piwko, to wiadomo, pszenica. Niespodzianka jest tym większa, że wszystko wskazuje na to, iż Cornelius jest warzony w Polsce, a nie (jak Faustus chociażby) sprowadzany z Niemiec i butelkowany w jednym z naszych browarów. Nie przeszkadza mu to jednak chlubić się na etykiecie spełnieniem rygorystycznych norm bawarskich piwowarów (Reinheitsgebot).

Zanim przejdziemy do degustacji, kilka ważnych informacji. Cornelius pszeniczny jest piwem niepasteryzowanym, naturalnie mętnym, z wyraźnie wyczuwalnym drożdżowym posmakiem. Co więcej, na dnie butelki, jeśli dobrze nie wymieszamy „końcówki”, pozostaje drożdżowy osad, dokładnie taki, jaki niektóre panie stosują na maseczki i inne eksperymenty z urodą. W związku z powyższym, piwo ma też krótki termin przydatności do spożycia. W przypadku mojej butelki, termin upływa 25 października, można więc przypuszczać, że został ustalony na 30 do 40 dni. To oznacza, że piwo zawsze jest świeże, z kolei nieświeżego lepiej nie próbować:) Ponadto, jak podaje producent na specjalnej zawieszce, Cornelius jest pierwszym w Polsce piwem, którego fermentacja i leżakowanie odbywa się w butelce (a nie w kadziach).

Cornelius zawiera minimum 65% słodu pszenicznego, co sprawia, że jest w smaku bardzo lekki i kwaskowaty, jakby do piwa dodano soku z cytryny. Pieni się odpowiednio, pod warunkiem, że nie będzie zbyt mocno schłodzony. Dopiero po kilkunastu minutach w temperaturze pokojowej uwalnia wszystkie swoje aromaty i smaki. Nie będę się tu wdawał w jakieś pseudokiperskie opisy, wspomnę tylko, że według cytowanej informacji z zawieszki, piwo uwalnia zapach bananowy, waniliowy i goździkowy. Dla mnie ważniejsze jest to, że jak każdą dobrą pszenicę można Corneliusa sączyć przez całą godzinę bez uczucia, że wraz z uwolnionym w atmosferę gazem z trunku ulotnił się cały smak i aromat, a pozostała tylko wykręcająca gębę wstrętna baza. Cornelius smakuje do końca.

Wielbiciele pszenicy, łączmy się!

==Radar==

Cena: 3,29 zł (w Kauflandzie)

------------------------------------

Ocena: 8,5/10

+ krótki termin przydatności do spożycia – piwo musi być świeże
+ niepasteryzowane, mętne, z widoczną drożdżową zawiesiną – o to chodzi!
+ dobrze uwarzona pszenica – to wartość sama w sobie
+ atrakcyjna cena

- nieco zbyt nachalny opis na etykiecie i zawieszce (za dużo wykrzykników !!!)
- jak długo utrzyma się na rynku, na którym królują komercyjne pilsy?

10 komentarzy:

  1. Bardzo dobre piwo. Piję tyloko to dopuki nie zabraknie zapasu. Czekam na otwarcie sklepu firmowego, żeby móc kupować skrzynki. Ocena 9/10

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja w Kauflandzie byłem i to piwo piłem.

    Bardzo dobre, mi smakuje bardziej niż Paulaner.

    OdpowiedzUsuń
  3. A na dodatek, oryginalnie są takie szklanki:
    http://gadzetownia.moblog.pl/wpis/471685

    Pawcio

    OdpowiedzUsuń
  4. Zła wiadomość jest taka że okres promocyjny sie skończył - piwo to kosztuje w warszawskim Carrefour - 5,99zł. A ponieważ jestem dociekliwy - sprawdziłem ile w hurcie, dla kupca z ulicy - 3,09zł. Carrefour kupuje je na pewno taniej - czyli ma ponad 100% marży... I wszyscy sie dziwia czemu piwo pszeniczne ma w Polsce pod górkę. Ano dlatego...

    OdpowiedzUsuń
  5. w "carefurrach" cena jest porażająca, stąd się to bierze. Polecam zaopatrywać się w to piwo chociażby w "intermarche". U mnie jest wprawdzie nie zawsze, ale gdy tylko się pojawi, to jest w dość przystępnej cenie (nie pamiętam dokładnie ale jego cena oscyluje w okolicach 3,00 - 3,50)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super piwo, nawet mojej małżonce smakuje co jest wprost niespotykane. Dla mnie 5+. Mam tylko nadzieję, że można go będzie kupić w większości sklepów.
    Jan Dybała Katowice

    OdpowiedzUsuń
  7. moim zdaniem najlepsza polska pszenica i piję ją najczęściej. namawiam na nie zawsze każdego i jeszcze nie usłyszałem, że niedobre.

    kupuję za 3,5 w sklepie z piwami, a w barze za 6. za każdym razem smakuje tak samo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cornelius wprowadza kilka nowych piw do swojego portfolio. podobno pod koniec stycznia/na początku lutego znajdą się na sklepowych półkach.

    myślę, że skoro lubisz piwa miodowe to zainteresuje cię coś co się nazywać ma Cornelius Honey Weizen (alko: 5%, ekstrakt: 12,5%), zresztą mnie to też b. interesuje :D

    oprócz tego będą jeszcze:
    Cornelius Ale Ale, Cornelius Greener, Cornelius Premium Lager i Cornelius Porter (22 w ekstrakcie i 8,1% alko).
    jeżeli będą tak udane jak ich weizen to będzie super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piję właśnie Cornelius Premium Lager. Bardzo dobre piwko, znacznie lepsze od popularnych chociaż właściwie dosyć zwykłe nie licząc nikłego osadu drożdży. Zachęcam wszystkich do spróbowania a Autora do zamieszczenia testu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cornelius Premium Lager - dziś je kupiłem, recenzja wkrótce

    OdpowiedzUsuń