czwartek, 26 czerwca 2008

Ekonomiczne, niepraktyczne – Placki ziemniaczane (producent BTG Sp. z o.o.)

Od czasu do czasu mam ochotę na placki ziemniaczane. Na mieście trudno znaleźć dobrą smażalnię (tak naprawdę to nie kojarzę w moim mieście żadnej – nie mieszkam niestety nad morzem), z kolei zabawa w tarcie czy miksowanie ziemniaków jakoś średnio mnie pociąga. Naprzeciw takim leniuchom jak ja wychodzi firma produkująca placki ziemniaczane w proszku. Właściwie genialny wynalazek, bo wystarczy dolać wody i usmażyć.

Genialne to by było gdyby nie wymagało tyle roboty i zawsze wychodziło! A wcale tak łatwo nie jest. Narobiłem się przy tych plackach prawie tak samo jakbym robił je ze świeżych ziemniaków. Najpierw trzeba wsypać proszek do zimnej wody, wbić jajko i starannie rozmieszać. Po odczekaniu 10 minut można już wlewać ciasto na rozgrzaną patelnię. Tu oczywiście zaczynają się schody, bo nie mam takiego wyczucia do formowania placków. Raz wyjdą za cienkie i palą się jak frytki, innym razem są za grube i łamią się podczas przewracania. Nie muszę chyba dodawać, że po półgodzinie smażenia całe mieszkanie przesiąknięte jest smrodem. Fu!

Za to kleksy ze śmietany wyszły mi, że hej!

Z obiecanych trzech porcji wyszła mi jedna. Fakt, że dwa placki zepsułem i wylądowały w koszu. Finalnie przyozdobiłem dzieło śmietaną (mając w pamięci programy niezawodnego Roberta Makłowicza) i w tej postaci wszamałem. Nie powiem, niezłe, ale brakowało mi czegoś. Aha, cebuli! Moja mommy zawsze dodawała zmiksowanej cebuli. Podsumowując – dużo roboty, a efekt niespecjalny.

Cena: 3,49 zł

==Radar==

1 komentarz:

  1. ale bar mleczny to zapewne w Twoim mieście jest-w Gdańsku na Grunwaldzkiej pychota przyrządzją placki ziemniaczane-polecam

    OdpowiedzUsuń