środa, 18 czerwca 2008

Do Tennessee! – Chocolate Chunk Cookies (producent nieznany, Niemcy, dystrybutor Lidl)

Takie ciasteczka to ponoć wynalazek amerykański, stąd pewnie niby amerykańska marka na opakowaniu, w rzeczywistości jest to niemiecka „podróba”. W oryginale istnieje mnóstwo odmian ciasteczek, zwykle owsianych, z różnymi dodatkami, jednak tu mamy do czynienia z klasycznymi czekoladowymi „pieguskami”. A propos, spróbujecie tych cookies i nigdy już nie będziecie mieli ochoty na polskie Pieguski. Przede wszystkim, te ciasteczka są naprawdę duże, już jednym można się nieźle najeść. Ciastko jest brązowe, słodko-czekoladowe w smaku, do tego tak nabite kawałkami mlecznej i deserowej czekolady, że człowiek zastanawia się, jak to możliwe. Popatrzcie sami na zdjęcie nr 2. Czekolady jest tyle, że aż wyłazi!

Uwaga, grozi czekoladową eksplozją!

Będzie krótko, bo mam ochotę znowu pochrupać, a ciasteczka się kruszą i wpadają między klawisze klawiatury. Co ważne, nie są bardzo słodkie, po zjedzeniu kilku pod rząd nie dostałem mdłości (ma się to doświadczenie w pożeraniu słodyczy), nie są też tłuste. W paczce jest 8 ciasteczek. Waga – 150 g. Cena – 2,99 zł. Warto.

==Radar==

2 komentarze:

  1. Dziś przekonany tą recenzja przeszedłem się do lidla i muszę powiedzieć ze te ciacha są po prostu pyszne! Nie spodziewałem się tego po tym sklepie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciacha sa niesamowite. Dokladnie takie, jakimi zajadalam sie w Stanach, maczajac je w cieplym mleczku, mniam. Szukalam podobnych w Polsce i sa!!!

    OdpowiedzUsuń