środa, 4 czerwca 2008

Cheesburgery a la Cudowne lata – ryzyko w domowym zaciszu (produkt bazowy: Hamburgery drobiowe, producent Krzyżanowscy Sp. z o.o.)

Na początku była paczka kotletów...

Po co kupować w budzie, skoro można zrobić samemu? Ta myśl targnęła mną podczas robienia zakupów w osiedlowym Tesco. Tknięty tą perwersyjną myślą wrzuciłem do koszyka hamburgery drobiowe w paczce. I dawaj do domu oddawać się kulinarnym ekscesom.

Postanowiłem ze wspomnianego półproduktu oraz własnych składników skomponować klasycznego cheesburgera, jakiego zwykł był przyrządzać ojciec Kevina Arnolda. Z braku specjalnych bułeczek użyłem typowych „bułek zwykłych” (0,59 zł/szt.). Bułki przekrawam na pół. W tym czasie wrzucam na patelnię półprodukt. Kotlety zaczynają wydzielać toksyczny dym i smród charakterystyczny dla nadmorskich smażalni ryb i frytek. Krótkie podsmażanie i obiekty lądują na bułkach. Na to po plasterku sera, zamykam bułki i na pięć minut wkładam do gorącego piekarnika.

...bezbronne, pozbawione chroniącej folii...

Po chwili gotowe. Jeszcze tylko do środka kilka plasterków zielonego ogórasa, chlupnąć keczupem, przycisnąć i gotowe do szamania.

Mogło być gorzej. Co prawda garmażeryjny smak kotleta (mięso z kurcząt mechanicznie oddzielane, plus jakieś sojowo-białkowe wypełniacze plus wcale nie tak dużo konserwantów i stabilizatorów chemicznych) nieco wychodzi na wierzch, ale pozostałe składniki dość skutecznie go zagłuszają. Niestety przy drugim hamburgerze fetorek kotleta staje się już dokuczliwy. Da się zjeść, ale potrzeba do tego pewnej dozy samozaparcia (oraz czegoś do popitki, ja użyłem butelki kefiru). Teraz już jasne, dlaczego w budach serwują to danie z dużą ilością sałatki i majonezu wymieszanego z keczupem. Siła octu jest nie do pokonania nawet przez tak utalentowanego zawodnika, jakim jest kotlet firmy Krzyżanowscy.

Czas nadgryźć dzieło. Prawie jak z budy.

Kotlety: 2,29 zł za 250 g (5 w opakowaniu). Sugeruję unikać, nawet w domowym wydaniu. To na pewno nie są te słynne amerykańskie hamburgery z rusztu z „Cudownych lat”.

==Radar==

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz